Seks po bożemu: Jak się kochać, żeby nie grzeszyć? (Pigułki, prezerwatywy, miłość francuska...)

31 Marca 2017

Przyjemność i wiara podobno nie muszą się wykluczać. Sprawdzamy!

seks po bożemu

Chociaż większość Polaków deklaruje wiarę katolicką i przywiązanie do religijnych wartości, w kwestii seksu stajemy się coraz bardziej wyzwoleni. Cnotę tracimy na długo przed ślubem i nie stronimy od zakazanej przez Kościół antykoncepcji. Co nie oznacza, że wszyscy podchodzą do tego tematu tak lekko. Wśród młodych rodaków zapanowała moda na konserwatyzm, która dociera także do sypialni. Jeśli już mamy się kochać, to wyłącznie po bożemu. Czyli jak?

Odpowiedź na to pytanie przynosi rozmowa z ojcem Ksawerym Knotzem specjalizującym się w relacjach damsko-męskich, autorem książki „Seks, jakiego nie znacie. Dla małżonków kochających Boga”. Kapucyn jakiś czas temu udzielił wywiadów „Magazynowi Familia” oraz „Echu Dnia” i jednoznacznie wskazał, kiedy stosunek seksualny jest zgodny z wiarą, a kiedy mamy do czynienia z grzechem.

Przytaczamy najciekawsze cytaty, mając na uwadze, że to podobno jeden z najbardziej liberalnych w tematyce seksu duchownych…

Zobacz również: LIST: „Jak uprawiać seks, żeby za bardzo nie grzeszyć? Chciałabym to zrobić po bożemu...”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (6)
ocena
3.2/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 2)
2017-04-02 10:36:03

"...objęcie dłonią penisa w taki sposób, by męża nie rozbudzić jeszcze bardziej, ale wyrazić akceptację dla jego sił witalnych." ? Mam torturować mojego faceta? Przecież on by umarł ze śmiechu, a obydwoje chodzimy do kościoła i jesteśmy wierzący ;D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-01 00:20:29

Czyli więź to 12 dzieci bida z nędzą i facet na saksach zapierniczjący na zbyt liczną rodzinę i matka polka wiecznie w ciązy lub w połogu, która nawet do spożywczaka wychodzi w obstawie co najmniej pięciorga dzieci poupychanych w wózku, na rowerku i pod pachą.... zajefajny obrazek... Sama mam 2 dzieci, pracuję, stosuję antykoncepcję i mam świetnego męża, kocham dzieci, lubię seks i cieszę się z życia, również rodzinnego, ale to mnie po prostu rozklada na łopatki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-31 10:19:27

Niby zabawne a jednak tragiczne

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-31 05:20:13

Czy "szanowna redakcja" zdaje sobie sprawę jakie bzdury pisze? Czyim ojcem jest Ksawery Knotze? Ile on ma dzieci? Na podstawie jakiego doświadczenia wypowiada się w sprawach pożycia? To, że jest Kapucynem i napisał jakąś książkę czyni go ekspertem/uprawnia do nauczania innych? Był taki pan, który nazywał się H. Sienkiewicz, nikt nie przywołuje go jako specjalisty od pustyni i puszczy, choć napisał taką książkę. Kto nauczał Ksawerego Knotze i jakie ma on kwalifikacje w dziedzinie w której się wypowiada? Od kiedy udzielanie wywiadów „Magazynowi Familia” oraz „Echu Dnia” uprawnia do nauczania innych? Oczywiście, jak zwykle "szanowna redakcja" nie odpowie bo i po co (komentarzy nie czytają za to idiotyczny regulamin dotyczący wstawianych komentarzy ("poprawność polityczna", brak możliwości wstawienia linku, obrazka,filmu itp.) utrzymują), żenada i metr mułu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-31 05:43:47

Czy Ty naprawdę myślisz, że redakcja popiera tezy tego księdza? Wystarczy przeczytać wstęp, żeby to wykluczyć. Jego mądrości potraktowane są tu jako śmieszno-straszna ciekawostka...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-31 23:33:29

Jeżeli tak to powinno to być wyraźnie napisane.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1