Jest bardzo otyła i właśnie opowiedziała o tym, jak wygląda jej typowy seks: „W sypialni uwalniam swoje fałdki!”

13 Maja 2017

W alkowie osób z nadwagą dzieje się zdecydowanie więcej, niż podejrzewasz...

Cheyenne Goofy Ginger

Niektórym wydaje się, że osobom puszystym można tylko i wyłącznie współczuć. Nie dopuszczamy do myśli, że mając nadwagę można naprawdę cieszyć się życiem. Ludzie otyli są nieszczęśliwi i nie zmienią tego ich zapewniania, że jest inaczej. Ile w tym prawdy? Ona twierdzi, że ani trochę. Poznajcie blogerkę plus size, która nie tylko obnaża się w Internecie, ale również otwarcie opowiada o swoim życiu seksualnym.

Wbrew pozorom, duże ciało wcale nie musi oznaczać celibatu. Cheyenne, znana na Instagramie jako Goofy Ginger, uwielbia bliskość mężczyzn. A oni uwielbiają jej krągłości. Młoda Amerykanka z medycznego punktu widzenia waży o wiele za dużo. Sama jednak nie widzi w tym problemu. Jak przekonuje - nawet kochankowie znacznie więksi od niej są w stanie odczuwać satysfakcję w łóżku.

W jednym z wpisów opisuje, jak to wygląda w praktyce. I wcale nie chodzi o szybki numerek przy zgaszonym świetle

Zobacz również: Jak wygląda życie intymne osób otyłych? (CENZURA - zdjęcia TYLKO DLA DOROSŁYCH!)

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (4)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-15 18:42:39

każdy ma prawo do szczęścia, przyjemności, bliskości..ale ludzie przestańcie pisać takie bzdury jak to grubasy wspaniale czują się w swoim obrzydliwym ciele- nigdy w to nie uwierze! ta kobieta jak wiele innych wmawia sobie i innym, że czuje się atrakcyjna, a tak naprawdę płacze po nocach i nie może patrzeć w lustro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-13 21:07:14

Wierze, ze dzieje, się dużo, ponieważ, żeby, się dostać do czegokolwiek dużo czasu trzeba poswiecic na odgarniecie tych zwalow sadla i dalej tez trzeba mieć dużo wprawy do dalszego działania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Majka
(Ocena: 5)
2017-05-13 13:33:08

Jej... kiedyś też tak wyglądałam i pamiętam, ze seks to było raczej coś, czego sie wstydziłam bo jak to się komuś pokazać nago :(... zazdroszczę tym, którzy tego nie przeżywają i mają taki dystans do siebie... Ja zdecydowałam się na zrzucenie wszystkiego zbędnego. udało mi się to w pół roku z ćwiczeniami Lewandowskiej i Chodakowskiej plus zażywałam IqGreen. 20kilo poszło sobie w dal;) Jednakże uważam, że nikt nie powinien się zmieniać, jeśli tego nie chce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gośka
(Ocena: 5)
2017-05-15 22:14:04

też to przeżywałam, i raczej wolałam się nie rozbierać albo w ogole sobie odpuścić. seks otyłych to nie jest przyjemna ani łatwa sprawa. ale IQgreen było i dla mnie złotym środkiem, pomogło mi przede wszystkim przestać się obżerać. a jak już sieą nauczyłąm zdrowo odzywiac i chodzic na siłownie, to zielona kawa wspomagała mój metabolizm. co prawda nadal w sypialni mam jeszcze opory, ale to chyba taki uraz, za to w spodniczki już sie nie wstydze ubierac.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1