Czy testery perfum pachną inaczej?

30 Września 2010

Testery perfum to nie podróbki. Pojawia się jednak pytanie, czy ich zapach jest bardziej skoncentrowany niż ten z flakonu przeznaczonego do sprzedaży?

Czy testery perfum pachną inaczej?

Dlaczego perfumy w sklepach internetowych są czasami dużo tańsze niż w sieciowych perfumeriach? Często dlatego, że to testery. Czy tester jest gorszy? Zdaniem niektórych może być nawet lepszy i trwalszy. Ile w tym prawy, a ile kosmetycznego mitu?

Czym różni się tester?

Tester zawsze różni się opakowaniem. Zwykle nie jest zapakowany w finezyjne pudełko, a jedynie w prosty kartonik, często nie ma także korka. Na buteleczce zazwyczaj jest także nalepka informująca, że mamy do czynienia z testerem.

Jaki jest skład chemiczny testera?

Tester nie jest podróbką, a jego skład chemiczny jest taki sam jak w przypadku normalnych perfum. Jest także wytwarzany przez tego samego producenta. Co prawda zdania na temat stężenia olejków zapachowych są podzielone, ale zdecydowana większość specjalistów twierdzi, że jakiekolwiek wyczuwalne różnice wynikają z ilości zastosowanego specyfiku – w perfumerii spryskujemy odrobiną wody nadgarstek, więc nasz zmysł węchu nie przyzwyczaja się tak szybko do nowego aromatu. W domu obficie spryskujemy całe ciało, a w efekcie szybko się do zapachu przyzwyczajamy i przestajemy go czuć.

Tester czy podróbka?

Mając do wyboru podróbkę perfum lub ich tester, zdecydowanie lepiej wybrać tester. Nawet jeśli otrzymamy go w wybrakowanym flakoniku, możemy być pewni wysokiej jakości produktu. Podróbki nigdy jej nie gwarantują, szybko się utleniają, w efekcie narażając nas na większe wydatki.

50 ml perfum z niższej półki to wydatek około 30 zł, podczas gdy luksusowy flakon o tej samej objętości kosztuje średnio 150 zł (jeśli jest testerem - nawet mniej!). Różnica zwraca się jednak z nawiązką, bo tanie zapachy starczają zaledwie na miesiąc, a markowe – nawet na pięć razy dłużej. W dodatku, wiesz za co płacisz i pachniesz naprawdę z klasą!

Lilka Tylman

Zobacz także:

Czy tanie perfumy mogą być trwałe?

Awangardowe cięcia, ostre kolory - galeria! 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (38)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

centa
(Ocena: 5)
2016-11-24 13:24:39

re

Świetny zapach to np. woda toaletowa Herbal Garden - mandarynkowa, limonkowa, klimatyczna. Ogólnie przepadam za zapachami, które są oryginalne, charakterystyczne, z którymi później jesteś kojarzona, a trwałość to tylko podstawa. Dziwne że uzyskuję ją przy wodzie toaletowej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
bolololo
(Ocena: 5)
2013-01-19 20:39:33

Ja kiedyś kupiłem bardzo luksusową wodę 50ml za 800zł i była w przecenie El hombre

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-12-08 14:50:02

chyba woda perfumowana tyle kosztuje -.-

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-15 03:07:47

Bardzo polecam wody T. Mugler dużo kosztuja ale i długo i ładnie pachną , polecam Versace ,Burberry, Gaultier, tańsze Lolite Lempicką , nie doczekała się podróbek chyba jeszcze a koszt porównywalny do wód z Ives Rochera

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2011-12-15 03:03:55

Testery niczym się nie różnią od zafoliowanych tak ja sądze , podobno jednak woda Kenzo Jungle ma lepszy tester bo jest na olejkach nie na chemi , żeby przyciągnąc kupców, ja kupuje w internecie takie wody jakie można kupic w Sephorze czy Douglasie ale o wiele tańsze i wyszukuję sprzedawcę u którego w razie czego moge zwrócic lub wymieniec, zwykle jednak pozbywam się wody i odsprzedaję gdy mi się znudzi , lub zapach mnie drażni

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-03 00:51:54

ja za 50 ml envy me zapłaciłam 50 e, co daje jakieś 200 zł. w strefie bezcłowej na lotnisku. także jakie 50 ml w cenie 150 zł ?!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-10-03 00:50:36

testery nie pachną bardziej. co za brednie. odnosnie i.rosselini. chodzi ci o perfumy: my manifesto? są na allegro, podobno je wycofują. radzę się spieszyć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-30 20:46:19

150 zł za 50 ml 'luksusowy flakon'? Dobre sobie. Mi to określenie pasuje do Angel Thierrego Muglera,a jego cena przekracza dochodzi do niemalże 400zł,więc coś się nie zgadza. Jeśli porozmawialibyśmy o perfumach niszowych,które już w 100% zasługują na miano luksusowe byłoby jeszcze gorzej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-30 18:52:36

Te bardziej luksusowe 150zł za 50 ml? Chciałabym. Dajmy na to wodę toaletową Chanel Chane Eau Tendre. Grubo ponad 200zł, a i tak kupiłam je w okazyjnej cenie na lotnisku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-30 21:21:13

Nie mowiac juz o Angelu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-09-30 17:31:37

ja z mamą zawsze pamiętamy żeby kupować testery, są rzeczywiście intensywniejsze :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz