Wino odchudza lepiej niż solidny trening! Kiedy i ile pić, żeby mieć talię osy?

03 Lutego 2018

Do tego wniosku doszli amerykańscy i duńscy badacze.

jak schudnąć pijąc alkohol

Mamy wpojone przekonanie, że aby schudnąć, trzeba zdrowo jeść i ograniczyć prawie wszystkie przyjemności, a do tego regularnie ćwiczyć. Nie brakuje jednak osób, które poszukują łatwiejszych metod zrzucenia zbędnych kilogramów. Czy takie istnieją? Wszystko wskazuje na to, że tak. Wystarczy, że będziesz piła wieczorem lampkę wina. Do tego wniosku doszli badacze z amerykańskich uczelni.

Zarówno naukowcy z Uniwersytetu Harvarda, jak i z Uniewersytetu Waszyngtońskiego odkryli, że picie dwóch lampek wina dziennie czyni walkę z otyłością skuteczniejszą o 70 procent.

W winie znajduje się organiczny związek chemiczny o nazwie resweratrol. Działa on w taki sposób, że powstrzymuje tkankę tłuszczową przed rozrostem. To z pewnością będzie spore zaskoczenie, zwłaszcza dla osób, które obawiają się kalorii w winie. Okazuje się jednak, że wcale nie ma ich tak dużo. Jeżeli chodzi o wytrawne, zawiera zaledwie 2 g węglowodanów. Poza tym to właśnie te kalorie sprawiają, że nie mamy ochoty sięgnąć po inne przekąski, np. chipsy albo batona.

Nie tylko na Uniwersytecie Harvarda i na Uniwersytecie Waszyngtońskim odkryto pozytywne skutki regularnego spożywania wina. Badacze z Duńskiego Uniwersytetu Technicznego wykazali, że osoby pijące wino codziennie mają smuklejszą talię.

Wniosek stąd taki, że jeżeli dopada cię ochota na coś słodkiego wieczorem, zamiast czekolady, sięgnij po lampkę wina.

Zobacz także: Na jakich talerzach jeść, aby schudnąć?

 

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (5)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

zdziwiona
(Ocena: 5)
2018-02-21 13:23:05

Wody tak, ale nie wina. Alkohol jest kaloryczny, nie mówiąc o uzależnieniu. Piję go tylko sporadycznie jak jest jakaś okazja, a na co dzień kupuję cisowiankę. Nawodnienie to podstawa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
(Ocena: 5)
2018-02-13 10:08:44

Nie wierzę w takie rzeczy. Tylko zdrowe odżywianie i odpowiednia dieta, a także ćwiczenia. Ja codziennie biorę suplement diety Diabetonim, który pomaga utrzymać odpowiedni poziom cukru w organizmie, a także wspomaga przemianę materii. Kupiłam go w sklepie nowoczesnezioła, super sprawa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-04 16:11:22

BZDURY. Alkohol zatrzymuje wodę w organizmie i ogółem wpływa kompletnie destrukcyjnie... Znam dziewczynę, która codziennie kupuje sobie czerwone wino i, co wieczór, obala całą butelkę. Tak, to już alkoholizm. Dziewczyna jest przy okazji bardzo otyła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
bigos89
(Ocena: 5)
2018-02-05 14:56:36

Obalanie kazdego dnia butli wina 365 dni w roku, to alkoholizm. Sa narody, gdzie do obiadu, kazdego dnia, przy stole ( Wlosi np. ) kazdy wypija lampke wina i przez to nie staje sie alkoholikiem. Popatrz na Wloszki, bardzo kobieca figura, a przy tym szczupla talia. Wlosi slyna z sowitych i tuczacych posilkow. Wybacz, ale canneloni z wieprzowina i beszamelem czy sosem nie jest idealne dla ludzi trzymajacych diete.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-03 00:25:54

Alkoholizm murowany.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1