Największe bajeczki o odchudzaniu. Jeśli w nie wierzysz, jesteś skazana na dietetyczną porażkę

07 Grudnia 2017

Przestań wierzyć w herezje. Mamy XXI wiek, o odchudzaniu wiemy więcej niż kiedykolwiek. Rozprawiamy się z największymi wagowymi mitami.

odchudzanie bez efektu

Wiele mitów i nieprawdziwych informacji dotyczących odchudzania wciąż jest szeroko rozpowszechnianych – szczególnie w internecie. Jedne są wyssane z palca, co do innych udowodniono, że są kłamstwem. Jakie bajki o odchudzaniu wciąż przekazywane są z ust do ust i przenoszone z tekstu do tekstu? Poniżej 8 największych z palca wyssanych sensacji.

Kalorie to kalorie, wszystkie są sobie równie
Czy wiesz, że nawet jeśli na twoim talerzu jest 400 kcal, a na talerzu koleżanki 300 kcal, to nie ona musi schudnąć szybciej? Najważniejsza jest wartość odżywcza. Przykład: pączek może mieć 300 kcal. Jajka zapiekane z awokado i parmezanem mogą mieć 400 kcal. Tyle że kalorie w pączku są puste – nie dostarczają żadnych wartości odżywczych i zasycają na krótko. Ponowny atak głodu w niedługim czasie murowany. Efekt? W ciągu dnia zjesz więcej. Tymczasem jajka z awokado, podane np. na śniadanie, są pełnowartościowym posiłkiem, który odżywi twój organizm i na długo zapewni uczucie sytości. Jedna z dietetyczek zaleciła otyłej osobie, by zapomniała o kaloriach. „Ma pani jeść zdrowo, odżywiać swój organizm i przyjemnie najadać się do syta”.

Zobacz także: 6 na pozór niewinnych rzeczy, które zawsze robisz przed snem. To one sprawiają, że… TYJESZ!

W odchudzaniu trzeba jeść mniej i więcej się ruszać
Teoretycznie tak. Problem w tym, że odchudzanie to proces długi i nielinearny, w którym raz chudniesz, a raz tyjesz (tak, tyjesz). Szczególnie przy znacznej nadwadze czy otyłości ta rada jest bujdą i może przynieść więcej szkody niż pożytku. To przekonanie prowadzi do sytuacji, w której osoba na diecie odmawia sobie posiłków i katuje się treningiem. Skutkiem tego jest spowolnienie metabolizmu i murowany efekt jo-jo. Mało tego – żeby mieć siłę do ruchu, trzeba dostarczać organizmowi paliwa, więc w tym wypadku rada „jedz mniej” się nie sprawdzi. Według ekspertów serwisu healthline.com powiedzieć osobie otyłej: „jedz mniej i więcej się ruszaj”, to jak powiedzieć osobie w depresji: „rozchmurz się” albo alkoholikowi: „pij mniej”.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Inna
(Ocena: 5)
2017-12-09 12:36:22

no moje odchudzanie skonczylo sie tak jak wszystko gadali... rzeczywiscie przesadzilam. rano jablko, na lunch jablko i na kolacje kefir z jablkiem i tak ciagnelam przez 3,5 tygodnia. ok schudlam, ale skutki sa takie ze moj metbaoizm sfiksowal i niestety okres out. po tej diecie nie mialam okresu przez 2 msce po czym wrocil, ale z jakim efektem. krwawienie bylo tak intensywne ze nie dawalam sobie rady do tego wybitnie bolesne. kopletnie rozregulowalam sobie gospodarke hormoanlna. 3 msce temu zalozylam wkładkę hormonalną levosert żeby wszystko unormowac i wrocic do stanu sprzed, ale mam nauczke - odchudzanie tylko z glowa! bez glodowek!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-12-08 00:12:01

no nie wiem czy to prawda-bo ja jem bardzo dużo słodyczy-jestem uzależniona od cukru i zawsze byłam i jestem szczupła.Znowu mój mąż nie jada słodkiego-ale za to dość tłusto i ma lekki tłuszczyk na brzuchu.On pracuje fizycznie a ja czasami ćwiczę.Kiedyś nie ćwiczyłam i też byłam szczupła-chociaż troszkę grubsza jak teraz,

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1