Nie sposób nie zgodzić się z popularnym powiedzeniem „moda wraca”. Co pewien czas faktycznie mamy do czynienia z powrotami najgorętszych trendów sprzed lat. Ostatnio projektanci fascynują się szaloną i nieco kontrowersyjną estetyką będącą na topie w latach dziewięćdziesiątych.
Zobacz także: Kylie Jenner startuje ze swoją marką odzieżową. Zapowiada się kolejny modowy hit
Większość trendów, które były wielkimi hitami lat dziewięćdziesiątych przez długi czas traktowano zdecydowanie po macoszemu. Ot, odeszły do lamusa. Były wzgardzane i uważane za synonim kiczu, który należy omijać jak najszerszym łukiem. Nieoczekiwanie hity doby 90s zaczęły jednak działać na wyobraźnię wielu czołowych projektantów. Jasne jeansy biodrówki, czy krótkie katany, które były swoistym uniformem Britney Spears, czy Christiny Aguilery nagle pojawiły się w kolekcjach Balmain, Prady i Burberry. Potem zaczęły do nich dołączać kolejne domy mody. Jeśli należysz do amatorek estetyki lat dziewięćdziesiątych i wciąż wspominasz je z rozrzewnieniem, w Twojej szafie tej jesieni nie może zabraknąć sukienek z fotograficznymi nadrukami. Pokochały je gwiazdy i trendsetterki, które często stylizują je w paryskim duchu. Do trzymających się linii ciała sukienek ozdobionych fotograficznymi lub malarskimi motywami dobieramy szykowne trencze.
Zobacz także: Stylizacyjne porażki: Ubrania, których lepiej ze sobą nie łączyć
Wyświetl ten post na Instagramie
Wyświetl ten post na Instagramie