Ten modny model bikini eksponuje piersi w wyjątkowo odważny sposób. Czy to jeszcze seksowne, czy już wulgarne?

Jeden nieprzemyślany ruch, a cała plaża może zobaczyć więcej, niż by chciała!
Ten modny model bikini eksponuje piersi w wyjątkowo odważny sposób. Czy to jeszcze seksowne, czy już wulgarne?
Fot. Instagram.com@ohpolly
13.05.2019

W temacie strojów kąpielowych niedawno pisałyśmy o świetnej kampanii marki H&M. Szwedzki producent zatrudnił do sesji zdjęciowej reklamującej nową kolekcję bikini modelki o różnych rodzajach sylwetki – nie tylko szczuplutkie dziewczyny w rozmiarze 34 i mniejszym. W dodatku kobiety prezentujące bikini od H&M miały widoczne boczki, cellulit czy rozstępy, dzięki czemu mogły się z nimi identyfikować tysiące klientek marki. Co więcej, reklamowane stroje kąpielowe rzeczywiście więcej zasłaniały, niż odkrywały - a w dobie obecnych trendów rządzących kobiecą modą plażową to wcale nie oczywiste. 

Zobacz również: Rozstępy, boczki, cellulit. Właśnie takie modelki reklamują stroje kąpielowe od H&M

Najlepszym tego przykładem jest najnowszy strój kąpielowy od marki Oh Polly, która słynie z wyjątkowo skąpych bikini. Nowy model nosi nazwę “Spill the Tea” i kosztuje 20 funtów. Górna część stroju składa się z obcisłej koszulki z krótkim rękawem, maksymalnie wyciętej pod biustem – w taki sposób, że ukazuje dolną część piersi. Tuż pod biustem znajduje się pasek, który zawiązuje się na plecach. Tył koszulki jest wycięty poza fragmentem na szyi. Ale także majtki od tego stroju kąpielowego nie pozostawiają zbyt dużo dla wyobraźni. Jak można było się spodziewać, są to stringi z wysokim stanem, wiązane dodatkowym paskiem w talii. 

Chcesz się zakryć, ale niezupełnie? Nasze bikini o fasonie crop-topu sprawi, że staniesz się obiektem zazdrości na każdej imprezie na basenie 

- czytamy w opisie tego stroju kąpielowego na stronie Oh Polly. 

Modelki z Instagrama już pokochały ten model bikini i chętnie pozują w nim do zdjęć. Trzeba przyznać, że ten strój kąpielowy to propozycja dla bardzo odważnych kobiet. Coś nam mówi, że bardziej nadaje się do nieruchomego pozowania do zdjęć niż do zabawy w basenie. Zobaczcie, jak prezentuje się to bikini. Kupiłybyście je? 

Zdjęcie z Instagrama kontra rzeczywistość. Ktoś sfotografował, jak ta dziewczyna wygląda naprawdę
Zdjęcie z Instagrama kontra rzeczywistość. Ktoś sfotografował, jak ta dziewczyna wygląda naprawdę - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (1)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 13.05.2019 14:34
jak dla mnie to wulgarne
odpowiedz

Polecane dla Ciebie