Faceci nie chcą kobiet w spodniach. Te argumenty mają nas do tego zniechęcić

Tak ubierają się zakompleksione feministki - twierdzą niektórzy panowie.
Faceci nie chcą kobiet w spodniach. Te argumenty mają nas do tego zniechęcić
Fot. Unsplash
20.12.2018

Jakiś czas temu szerokim echem odbiły się słowa polskiego księdza, który w czasie homilii zacytował fragment pochodzący z biblijnej Księgi Powtórzonego prawa: „Niech mężczyzna nie ubiera się w strój kobiety, a kobieta w strój mężczyzny, bo jest to obrzydliwością w oczach Pana”. Zatroskany duchowny stwierdził, że noszenie spodni przez przedstawicielki płci pięknej jest dowodem na „kryzys kobiecości”.

Zobacz również: LIST: „Ksiądz powiedział, że noszenie spodni przez kobietę to obrzydliwość. Ma rację!”

Wydaje się, że to opinia mocno odosobniona, która nie ma nic wspólnego ze zdaniem większości. A jednak - nogawki zamiast spódnicy to temat do dziś wzbudzający ogromne emocje. Zwłaszcza w męskim gronie. Potwierdzają to wciąż toczące się dyskusje i setki komentarzy, w których panowie próbują wykazać wyższość sukienki nad spodniami.

Nie mają raczej religijnego podłoża, ale sprowadzają się do takich samych wniosków. Dlaczego według facetów to nadal bardzo kontrowersyjny element garderoby?

#1 Zakrywają nogi

Najczęściej powtarzany argument. Długie spodnie mają to do siebie, że ukrywają nawet najzgrabniejsze kobiece kończyny. Te pod warstwą materiału nigdy nie wyglądają tak dobrze, jak chociaż w części odsłonięte.

#2 Podkreślają niedoskonałości

Masz płaskie albo za duże pośladki? Szerokie biodra i masywne uda? Lekko zakrzywione nogi? Według mężczyzn - w spodniach nigdy tego nie ukryjesz. Szersza spódnica sprawdzi się za to idealnie.

#3 Nie pozwalają nam się odróżnić

Idąc ulicą czasami nie wiadomo, jakiej płci jest mijająca nas osoba - żalą się panowie. Moda stała się bardzo uniwersalna, dlatego w jeansach, luźnej bluzie, obszernej kurtce i sportowych butach chodzą zarówno mężczyźni, jak i kobiety.

#4 To feministyczny manifest

Niektórzy krytycy spodni idą o krok dalej i widzą w nich konkretny przekaz: jestem silną, niezależną kobietą, która może robić to samo, co facet. Nawet ubierać się identycznie. Takie przebojowe panie podkreślanie kobiecości strojem uważają za słabość.


#5 Ucieczka od tradycyjnego podziału ról

W dawnych czasach mężczyzna nosił spodnie i chodził do pracy, a kobieta siedziała w domu i zajmowała się potomstwem. Oczywiście ubrana w sukienkę. Dziś wszystko się poprzestawiało i już nie wiadomo, kto za co odpowiada - żalą się niektórzy.

Zobacz również: Obcokrajowcy naśmiewają się ze stylu Polek. Wymienili ciuchy, po których zawsze nas rozpoznają

#6 Zazwyczaj są źle dopasowane

Wydaje się, że to najwygodniejsza i najbardziej uniwersalna część garderoby. To jednak tylko złudzenie. Idealnie leżące spodnie to zdaniem mężczyzn wciąż towar deficytowy. Zazwyczaj opinają nie to, co trzeba albo są zbyt szerokie i deformują sylwetkę.

#7 Wymagają sportowego obuwia

Dla niektórych facetów problemem nie są same spodnie, ale towarzysząca im oprawa. Jak zauważają - taki strój zazwyczaj łączy się z płaską podeszwą. A oni uwielbiają obcasy, które są naturalnym dopełnieniem stylizacji z sukienką lub spódnicą.

#8 Są oznaką kompleksów

Komentatorzy do tematu podchodzą również z psychologicznej strony. Spodnie mają być symbolem braku akceptacji dla własnego ciała. Kobieta zakłada je, żeby się ukryć. Pewne siebie panie nie boją się odsłaniać nóg.

#9 Wypchane kieszenie zaburzają proporcje

Z tyłu portfel, z lewej strony klucze, z prawej telefon - okazuje się, że dla wielu panów to poważny problem. Wykorzystywanie kieszeni spodni zamiast torebki ma poszerzać biodra i ogólnie działać na kobiecą niekorzyść. Spódnica to wyklucza.

#10 Trudno je ściągnąć

Zdarzają się też komentarze, które idą o krok dalej. Zatroskani krytycy spodni uważają, że te w pewnych sytuacji stawiają zbyt duży opór i nie pozwalają partnerom na spontaniczne nawiązanie bliższego kontaktu.

Tomek

Zobacz również: Faceci nie znoszą, kiedy nosisz taką kurtkę zimą. 7 zakazanych modeli

Kupiły ciuchy w Internecie i zamarły. Przymiarka doprowadziła je do łez
Kupiły ciuchy w Internecie i zamarły. Przymiarka doprowadziła je do łez - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (14)

Ocena: 3.29 / 5
Marie Rose (Ocena: 1) 21.01.2019 19:10
O w d*pę, ale komedia
odpowiedz
Mikołaj T. (Ocena: 2) 21.12.2018 18:30
Co to za różnica w co kto się ubiera? Byleby było estetyczne, czyste i pasujące do reszty ubrań, które mamy na sobie. Poza tym w spódnicy lub sukience myślę że nikt nie chciałby na mróz wychodzić, nawet z rajstopami... A ksiądz niech sobie gada, co mu się tylko podoba, nie jest władcą, czy policjantem, żeby nami - odpowiednio - rządzić i pouczać.
odpowiedz
gość (Ocena: 1) 21.12.2018 00:56
Kogoś tu zdrowo popie...ło
odpowiedz
Zoya (Ocena: 5) 20.12.2018 22:25
Pierdolamento. Zapraszam panow do zalozenia spodniczek. Zwlaszcza zima jak pizdzi. Myslicie ze to taka frajda jak podwiewa i d... marznie? Dlaczego mamy robic tak zebyscie zawsze to wy byli zadowoleni. Mamy wiek XXI a nie ciemnogrod i bedziemy zakladac to co nam wygodnie. a skoro ksiadz przytacza cytat o strojach to ja sie pytam dlaczego ksieza nosza kiecki? Gdzie tu logika?
odpowiedz
Siwa (Ocena: 5) 20.12.2018 20:57
Może habit mamy nosić? Nosze to co lubię i WARA od tego ...... faceci też teraz niewieścieją noszą legginsy łby farbują makijaże ...... wara od kobiet
odpowiedz

Polecane dla Ciebie