Właśnie TO myślą o Tobie faceci, kiedy nosisz legginsy zamiast spodni

Strój sportowy coraz częściej widywany jest na ulicach...
Właśnie TO myślą o Tobie faceci, kiedy nosisz legginsy zamiast spodni
fot. Unsplash
15.03.2018

Nie ma chyba drugiej części kobiecej garderoby, która wzbudzałaby tak ogromne emocje. Wygląda niepozornie, widujemy ją na każdym kroku, a niektórzy wciąż nie potrafią się do tego przyzwyczaić. Głównie dlatego, że legginsy coraz częściej noszone są niezgodnie z ich pierwotnym zastosowaniem. Zamiast spodni, jako uzupełnienie codziennej stylizacji i na ulicach.

Teoretycznie nic nam do tego, bo każdy ubiera się, tak jak chce. W praktyce jednak różnie bywa. Obcisłe wdzianko czasami kusi i uwidocznia zalety damskiej figury. Kiedy indziej demaskuje wszystkie niedoskonałości i zwyczajnie nie pasuje do okoliczności. Chyba czas przejrzeć się w lustrze i zdać sobie sprawę, że ta gra nie zawsze warta jest świeczki.

Kiedy obcisłe, a często także połyskujące getry, nie nadają się do noszenia w miejscach publicznych? Najlepszą odpowiedzią na to pytanie będą opinie najbardziej zainteresowanych, czyli obserwujących was facetów.

Zobacz również: Straciłaś prawo, by nosić te ciuchy, kiedy skończyłaś 18 lat

legginsy zamiast spodni

fot. Unsplash

Dopuszczalne sytuacje

„Nie mam nic przeciwko, kiedy kobieta zakłada obcisłe legginsy do uprawiania sportu. Bieganie, nordic walking czy nawet zwykły spacer po parku. Wtedy tak naprawdę nie ma znaczenia, jak w nich wygląda. Każdy myślący człowiek wie, że ma być jej przede wszystkim wygodnie. Aktywność fizyczna to nie rewia mody”.

„Jedyna sytuacja, poza treningiem, to wypoczynek na łonie natury. Działka, rzeczka, cokolwiek. Wtedy faktycznie jestem w stanie zrozumieć, że kobieta nie chce się męczyć w jeansach czy niezbyt praktycznej spódnicy. Okoliczności niezobowiązujące, więc strój też może taki być”.

„Jestem w stanie sobie wyobrazić, że delikwentka zakłada same legginsy wychodząc na chwilę z domu. Wyrzucić śmieci, przejść się wokół bloku, wyprowadzić psa czy kupić coś w osiedlowym sklepie. Wtedy też poddana będzie ocenie, ale może nie aż tak radykalnej”.

Zobacz również: Nosisz STRINGI? Faceci zdradzili, co naprawdę o nich myślą

legginsy zamiast spodni

fot. Unsplash

Niedopuszczalne sytuacje

„Nikomu niczego nie mogę zakazywać, ale mogę jedynie zasugerować - legginsy to tak specyficzny strój, że powinien być dopasowany do figury. Wciskanie się w nie na siłę i zaklinanie rzeczywistości niczym dobrym się nie skończy. Jeśli nie jesteś zbyt zgrabna, a nie chcesz robić z siebie pośmiewiska - po prostu nie ryzykuj”.

„Kobiety powinny zrozumieć, że legginsy to naprawdę nie spodnie. Bliżej im do przylegającej bielizny, która obnaża wszystkie wady i zalety. Niezależnie od tego, czy jesteś chodzącą boginią, czy może jednak trochę ci do niej brakuje - to jest w jakimś sensie obnażanie się”.

„Lepiej unikać podobnych eksperymentów modowych w miejscach publicznych. Nie mówię o parku, ale spacer po centrum miasta, praca, szkoła czy jakiś lokal gastronomiczny raczej odpada. To są getry. Ich przeznaczenie jest zupełnie inne”.

Zobacz również: Jak w legginsach wyglądać dobrze i modnie?

legginsy zamiast spodni

fot. Unsplash

Te wypowiedzi udowadniają, że problem jest jak najbardziej realny. Wiele z was się zapomina. Uważacie, że możecie nosić wszystko, bo nikt nie będzie decydował o waszym stylu i garderobie. Jest w tym trochę prawdy. Tylko później nie płacz, że ktoś krzywo się uśmiechnął albo nie zostałaś gdzieś wpuszczona. Od luzu do prostactwa tylko jeden krok.

Świadoma kobieta powinna zdawać sobie sprawę, kiedy paradowanie w obcisłym wdzianku jest dla niej korzystne i zwyczajnie wypada. A kiedy staje się to zbyt wyzywające, niegrzeczne i po prostu śmieszne. Dlatego, zanim kolejny raz wciśniesz się w swoje ulubione legginsy, które traktujesz jak spodnie - zastanów się, jaki chcesz uzyskać efekt.

„Dziewczyna w legginsach zamiast spodni to żeński odpowiednik dresiarza” - stwierdził jeden z moich rozmówców. I chyba coś w tym jest.

Tomek

Komentarze (11)

Ocena: 5 / 5
Paweł (Ocena: 5) 17.03.2018 14:00
Drogie panie sprawdzajcie czy wasze legginsy nie rozciągają się za bardzo na pupie, 3/4 dziewczyn w legginsach ma prześwity na pupie i pokazują całemu światu bieliznę, a nie każdy chce to oglądać, a zwłaszcza kiedy są to babcine majciochy.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 16.03.2018 20:35
Jak byłam gruba to nosiłam więc tym bardziej teraz nie przestanę. Żyję dla siebie, a nie dla innych i nikt mi nie zabroni nosić legginsów. Będę w legginsach 24 godziny na dobę jeśli tylko będę miała taki kaprys.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.03.2018 12:17
uwazam ze ladne legginsy do dluzszego sweterka czy bluzy wygladaja ladnie, zamiennik rajstop, wszystko zalezy od tego jak je nosisz..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 15.03.2018 10:06
Noszę i będę nosić. Latem wyglądają lepiej od spodenek, dobrane do odpowiedniej figury są sexi.
odpowiedz
Ann (Ocena: 5) 15.03.2018 06:29
Według mnie noszenie legginsów jajko spodni to właśnie takie obnażanie się, zupełnie jakby nosić rajtuzy jako spodnie. Takie kryjące da się przebolec, ale wiele nosi takie miej lub bardziej przeswitujace solo. Gdy ma się na sobie coś co i tak zasłoni dupe (tunika, długi sweter itp.) - ok. Gdy widać bieliznę to już nie ok. Jednak nikomu nie będę zabraniac ich nosić jak mu się podoba. Jak ktoś lubi bawić się w ekshibicjonizm to jego sprawa... Szczególnie, że dużo dziewczyn nosi wpijające się legginsy w srom tak bardzo, że można zobaczyć wargi i większe i mniejsze. Ich sprawa, jak dla mnie fuj...
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo