Moda męskim okiem: Dlaczego suknia ślubna MUSI być biała?

Nie eksperymentuj z kolorami. Żaden inny nie wygląda tak dobrze.
Moda męskim okiem: Dlaczego suknia ślubna MUSI być biała?
Fot. Thinkstock
10.11.2016

Tradycje są po to, żeby je łamać? Chociaż większość kobiet marzy o tradycyjnym ślubie, to coraz rzadziej chcą tego dnia tradycyjnie wyglądać. Klasyczne śnieżnobiałe kreacje ustępują miejsca najróżniejszym odcieniom, które do końca białe nie są. Panny młode wybierają kolor kremowy, ecru, śmietankowy, beżowy, a nawet brzoskwiniowy, wpadający w róż czy niebieskawy. Byle nie było zbyt oczywiście.

To błąd. Sprawdzone rozwiązania są po to, by z nich korzystać. Nikt nie potrzebuje rewolucji na ślubnym kobiercu. Ani w znaczeniu symbolicznym, ani po prostu wizerunkowym. Jeśli dopiero planujesz swój wielki dzień - nie obawiaj się bieli. Wcale nie jest kiczowata i staroświecka, jak twierdzą niektórzy. Nie tylko dobrze wygląda, ale jest też czytelnym komunikatem.

Jakim?

Zobacz również: Gdy zobaczysz tę suknię ślubną, zapragniesz wyjść w niej za mąż. Oto najcudowniejsza kreacja na świecie!

 

biała suknia ślubna

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/ninaideaphotography/)

Tradycję warto pielęgnować

Od wieków kobiety przywdziewały biel, by stanąć w niej na ślubnym kobiercu. Robiły to bez zastanowienia. Tak się przyjęło. Dziś coraz częściej z tego rezygnujecie, by poczuć się bardziej wyzwolone i nowoczesne. Mam złą wiadomość - to niczego nie zmienia. Poza tym, że będziesz wyglądała gorzej, niż mogłabyś w tradycyjnej białej sukni. Niektórych rzeczy nie warto na siłę zmieniać.

 

biała suknia ślubna

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/ninaideaphotography/)

Biel to symbol cnoty

Oczywiście, nikt nie uwierzy, że wychodząc za mąż jesteś jeszcze dziewicą. To rzadko się zdarza. Ale kto powiedział, że biel to kolor zarezerwowany wyłącznie dla niedoświadczonych kobiet? W tym przypadku chodzi o cnotliwe życie, które jest niezbędne do udanego małżeństwa. Szacunek do siebie i partnera, pielęgnowanie dobrych wzorców rodzinnych i czystą miłość. Kwestie seksualne i ginekologiczne nie mają już dziś znaczenia.

 

biała suknia ślubna

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/backyardwedding/)

Klasyka zawsze się broni

Wybór innego odcienia to zawsze spore ryzyko, że nie będziesz wyglądała wcale tak zjawiskowo, jak mogłabyś. Dajecie sobie wmówić, że śnieżnobiały materiał nie pasuje do każdej cery, koloru oczu czy włosów. Zapominacie o tym, że to najbardziej elegancki kolor. Skoro w sytuacjach oficjalnych nosisz białą bluzkę - nie ma powodu, by na ślubnym kobiercu eksperymentować z beżowym czy różowym.

Zobacz również: Najpiękniejsza suknia ślubna wszech czasów: Jej sprzedaż bije rekordy popularności! (ZDJĘCIA)

biała suknia ślubna

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/marrymebridal_/)

Nikt cię z nikim nie pomyli

Panna młoda w białej kreacji najlepiej wychodzi na zdjęciach i trudno nie zauważyć jej w tłumie gości weselnych. Rezygnacja z tego szlachetnego koloru to podejmowanie świadomego ryzyka. Staniesz się jedną z wielu, a przecież miałaś być najważniejsza. Na własne oczy widziałem czerwoną suknię na ślubie cywilnym i nie jest to najpiękniejsze wspomnienie z mojego życia. Samej zainteresowanej chyba też.

 

biała suknia ślubna

źródło: Instagram (https://www.instagram.com/fionaposhpooch/)

Biel to kobiecość

Inne kolory na ślubnym kobiercu mogą zostać odebrane jako brak zgody na tradycyjne wartości. Jawne przeciwstawienie się temu, co działa od setek lat. Nie chodzi wyłącznie o aspekt wizualny. To sygnał - ja w tym związku będę nosiła spodnie. Nikt ci tego nie broni, ale po co okazywać to tak wprost… Równie dobrze mogłabyś wykastrować swojego wybranka.

Tomek

Zobacz również: Agnieszka Szulim i Piotr Woźniak-Starak wzięli ślub. Jak wyglądała dziennikarka?

Komentarze (10)

Ocena: 4.8 / 5
Sara (Ocena: 5) 09.08.2018 10:01
Nie - wcale nie musi być. Coraz bardziej powszechne stają się inne odcienie - na przykład ecru:) Moja siostra miała suknie z salonu Nabli w odcieniu ecru - wyglądała pięknie. Widziałam też pannę młodą, która miała suknie...beżową.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 03.01.2018 11:31
Nie musi być biała. Dużo zależy od karnacji przyszłej panny młodej. Ja sama miałam suknie z salonu Nabli w odcieniu ecru. Z kolei moja znajoma dwa lata temu na swojej miała elementy ciemnego fioletu.
odpowiedz
AnkaA (Ocena: 3) 15.11.2016 16:03
haha, trochę się uśmiałam ,trochę zasmuciłam... nie znam mężczyzn, którzy by tak mówili. Nie znam takich, co w ogóle mają parcie na ślub. A jeśli już sie przydarzy to maja wszystko gdzieś, byle się wszystko szybko skończyło.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.11.2016 12:50
Ja bralam slub (cywilny) w malinowej sukience. I nikt nie umarl, wszyscy zyja ;) jestem typem zimowym (nie wszyscy wiedza, ale kazdy z kolorystycznych por roku dzieli sie na 3 podtypy) i mnie pasuje biel, pod warunkiem, ze jest polaczona z czernia i kontrastuje. Musi. Tak jak moja biala cera z czarnymi wlosami i oczami. W bialej, pastelowej czy innej mdlej jednolitej sukni wygladam jak w bieliznie. Jestem zadowolona z wyboru malinowej kiecki, to byla najlepsza opcja
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 10.11.2016 11:32
Nie każdemu czysta biel pasuje
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo