Moda męskim okiem: Czy kobiety mogą nosić spodnie?

Panowie wydali wyrok, chociaż daleko im do jednomyślności. Poznaj ich argumenty.
Moda męskim okiem: Czy kobiety mogą nosić spodnie?
fot. unsplash.com
12.11.2015

Kilka lat temu na jednym z portali o zabarwieniu katolickim („Fronda”) dowiedziałem się, że kobiety nie mogą nosić spodni. Autorka przekonywała, że ta niepozorna część ubioru to symbol niemoralności, pychy i wyuzdania. Strój ten jest nie tylko „niemiły Bogu”, ale także prowadzi bezpośrednio do... antykoncepcji i aborcji. Wstrząśnięty tymi rewelacjami sądziłem, że z dnia na dzień zaczniecie nosić wyłącznie sukienki, żeby nie kusić losu, ale trochę się przeliczyłem.

Damskie spodnie wciąż mają się nieźle, a nawet odnoszę wrażenie, że jest ich coraz więcej. Wypatrzenie na ulicy przedstawicielki płci pięknej w spódnicy to wyzwanie porównywalne do odnalezienia Świętego Graala. Podobno to możliwe, ale nikt nie widział.

Postanowiłem oddać głos w tej sprawie szerszej grupie recenzentów. Poznajcie zdanie panów w różnym wieku, którzy wypowiedzieli się na temat pań w spodniach. Czy zwyciężył konserwatyzm? A może jednak równouprawnienie?

damskie spodnie

fot. unsplash.com

„Może to zabrzmi kontrowersyjnie, ale ja jestem przeciwnikiem... spódnic i sukienek. Nie przekonuje mnie, że to jedyny strój podkreślający kobiecość, a jak założy spodnie, to od razu staje się mężczyzną. Płeć i charakter są w głowie, a nie odzieniu. Moja żona nosi spodnie, bo mówi, że tak jest jej wygodniej i co ja mam do gadania? Mam ją przekonywać, że przez to jest mniej kobieca? Wcale tak nie uważam. Niech każdy zajmie się własną garderobą. Nawet mi na rękę, że rzadko odsłania nogi, bo nie będzie byle kto na nie patrzył” - przekonuje pan Jerzy.

damskie spodnie

fot. unsplash.com

„Jeśli Bóg rzeczywiście wymaga od kobiet, aby nosiły sukienki i spódnice, to nawet mu się nie dziwię. Ja też wolę patrzeć na dziewczyny, które są ubrane stosownie do płci. Zawsze jest szansa na to, że zobaczę kawałek nogi, a przy silnym wietrze może nawet coś więcej. Jeśli chcą nosić spodnie – droga wolna, ale ja wolę co innego i będę się tego trzymał. Jest w tym trochę prawdy, że kobiety coraz bardziej upodobniają się do facetów. Zaczyna się od nogawek, a potem sami wiemy, jak to się kończy. Zwiewna spódnica to delikatność, a gacie już nie bardzo”- twierdzi 28-letni Marek.

damskie spodnie

fot. unsplash.com

„Generalnie jestem za tym, żeby każdy nosił dokładnie to, co lubi. Skoro idziemy za równouprawnieniem, to do końca. Chciałbym mieć możliwość wystąpienia w sukience, tak samo jak kobiety noszą spodnie. Nie to, że lubię przebieranki, ale jaka jest różnica między kobietą w spodniach a facetem w kiecce? Jeśli aż tak się to zaciera, to niech działa to w dwie strony. A mówiąc bardziej serio, przylegające spodnie czasami działają na wyobraźnię bardziej, niż krótka spódniczka. Przynajmniej widać dokładnie kształty” - to teoria 32-letniego Andrzeja.

damskie spodnie

fot. unsplash.com

„Za moich czasów podział był prosty i uznawany przez wszystkich. Panie nosiły suknie, panowie spodnie i nikomu nie przychodziło do głowy, żeby coś w tej kwestii zmieniać. Później kobiety wymyśliły sobie, że strojem podkreślą swoją siłę i niezależność. Konkretnie – upodobniły się do mężczyzn. Nie mam z tym większego problemu, ale szkoda, że przy okazji zatraciły gdzieś swoją delikatność i zwiewność. Paradując w spodniach wyglądają bardzo oficjalnie i niewiele się tu dzieje. Falująca sukienka to jednak czar” - przekonuje pan Adam.

damskie spodnie

fot. unsplash.com

„Czy kobiety mogą nosić spodnie? Zadawanie takich pytań w XXI wieku to policzek dla wszystkich pań. Na wszelki wypadek odpowiem – mogą wszystko i nie uważam, żeby nogawki miały symbolizować coś złego. Skoro facet może chodzić w obcisłych spodniach, nosić biżuterię, buty na koturnach albo bluzkę z cekinami, to jak bardzo trzeba być dwulicowym, żeby równocześnie zabraniać czegoś płci przeciwnej? Minęły już czasy, kiedy przejmowano się, co wypada i co ludzie powiedzą. Policja obyczajowa nikogo z tego powodu nie zgarnie” - przekonuje Piotr, facet tuż przed czterdziestką.

damskie spodnie

fot. unsplash.com

„Nie lubię dziewczyn w spodniach, bo z tyłu nie można ich odróżnić od chłopaków. Jeszcze kiedyś się dało, bo my nosiliśmy szerokie jeansy, a one rurki. Teraz jest na odwrót. Jak zobaczę kawałek nogi, to wiem, z kim mam do czynienia, a przez nogawki niestety nic nie widać. Najbardziej nie podoba mi się, jak dziewczyna zakłada na siebie dresowe spodnie. To nie wygląda fajnie i nie wiem po co to robią. Wtedy to już w ogóle nie wiadomo, kto jest kim. Po co tak się chcą do nas upodabniać?” - zastanawia się 19-letni Krystian.

Komentarze (20)

Ocena: 4 / 5
Anonim (Ocena: 5) 21.11.2015 16:57
Sprzedam zestaw wczesnoporonny z Women On Web. Zestaw składa sie z 1 tab Mifepristonu+ 12 tab Misoprostolu. Cena to 390zł, mozliwa jest wysylka kurierska lub poczta polska lub odbior osobisty! Moj numer to 66314trzy828. Polecam!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.11.2015 19:09
Wystarczy , że zaloże glupią sukienkę i już faceci przepuszczaja mnie w drzwiach, zwalniaja miejsca w autobusie, sa bardziej uprzejmi. Tak samo na randkach. Zauwazylam, ze wtedy gdy mialam na sobie sukienkę, tudzież spodniczkę, byli oni bardziej skorzy do placenia :) W spodniach natomiast traktowali mnie jako bardziej niezalezną. Ehh, trzeba wziac pod uwagę, że czasy się zmieniają , kobieta nie siedzi juz w domu, tylko o rana do wieczora zalatwia rozne sprawy. Kto ma ochotę latać 24 h i pocić się w kolorowej kiecce? Osobiscie, na co dzien ubieram sukienkę tylko przy dobrym humorze
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.11.2015 00:04
A gdzie jest w Biblii napisane, że kobieta nie powinna chodzić w spodniach bo to Bogu niemiłe? W czasach gdy powstawała Biblia zarówno kobiety jak i mężczyźni chodzili w sukienkach, a o spodniach nikt wtedy nie słyszał. Kobieta grzeszy gdy chodzi w spodniach. Czego ci fanatycy religijni nie wymyślą!? Może mamy chodzić jak w fanatycznym islamie zasłonięte od stóp do głów i twarz też zakrywać,żeby tylko oczy było widać? To wtedy będzie miłe Bogu? A po za tym czy my żyjemy w 1815 roku a może w średniowieczu, żeby zastanawiać się czy kobieta może nosić spodnie?
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 12.11.2015 19:16
Co za hipokryzja. xD Gdy jest temat płacenia w restauracji itd., to "męskie oko" twierdzi, że mamy równouprawnienie i że kobieta powinna płacić za siebie (bo "męskie oko" nie wie, że płaci ten, kto zaprasza ;p). Natomiast w kwestii mody ma najwięcej do powiedzenia. Pomijam fakt, że polscy faceci ubierają się... tak sobie, ale to zabawne, że jakiś zakompleksiony chłopiec uzurpuje sobie prawo do dyktowania kobietom, co im wolno, a czego nie.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 12.11.2015 17:22
Jestem kobietą. Mogę iść siku?
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo