Moda męskim okiem: Czemu ON nie znosi, gdy ubierasz się w PANTERKĘ?

Chcesz wyglądać jak dzika kocica, a przypominasz bardziej wyleniałego dachowca. Unikaj tego motywu!
Moda męskim okiem: Czemu ON nie znosi, gdy ubierasz się w PANTERKĘ?
17.09.2015

Wydaje Ci się, że moda to wyłącznie domena kobiet, a zdecydowana większość facetów nie ma zielonego pojęcia na ten temat? Masz rację! Nie zapominaj jednak, że mężczyźni także mają oczy i swój gust. Nie sugerują się tym, jaki kolor i fason są najmodniejsze w danym sezonie, ale tym, czy odzież wygląda w miarę ładnie i normalnie. Do tematu podchodzą bardzo praktycznie i „na oko”. Zazwyczaj siedzą cicho i nie komentują Twoich stylizacji, ale to nie oznacza, że nie mają swojego zdania.

Tym razem Tomek przyjrzał się naszym ciuchom w zwierzęce wzory. Niektóre jego wnioski mogą być dla Was zaskakujące, ale pamiętajcie, że to spojrzenie laika. A tak właśnie spogląda na nas większość facetów w Polsce. Nie interesują ich metki i trendy, ale natychmiast wiedzą, czy coś jest w porządku, czy może jednak wręcz przeciwnie.

Dlaczego ubrania w panterkę mogą Ci zaszkodzić?

ubrania w panterkę

ŹLE SIĘ KOJARZY

Oczywiście, można tak powiedzieć o wszystkim, bo ilu ludzi, tyle skojarzeń. Odnoszę jednak wrażenie, że panterka jest na tyle specyficzna, że naprawdę lepiej nie ryzykować. Tygrysie i lamparcie wzory to znak rozpoznawczy pewnego typu dziewczyn. Tych, które zamiast czytać książkę przed snem, wolą wywijać na parkiecie podrzędnej dyskoteki. Stereotyp? Tak, ale wiecznie żywy.

ubrania w panterkę

NIE WYGLĄDA POWAŻNIE

Nikt nie mówi, że zawsze powinnaś być poważna, ale od luzu do kompromitacji tylko jeden krok. Dziewczyna, która przybiera barwy dzikiego kota raczej nie chce być postrzegana jako tytan intelektu. Chce pokazać swój dystans, imprezowy charakter, dzikość. I ma do tego pełne prawo, ale niech później nie narzeka, że ktoś patrzy na nią z góry.

ubrania w panterkę

DODAJE LAT

Niektórym z Was wydaje się, że na tak ekstrawagancki wzór może sobie pozwolić wyłącznie młoda dziewczyna. Jeśli chodzi o biustonosz albo obcisłą sukienkę w panterkę – macie rację. Problem w tym, że starsze panie także ją uwielbiają. Wystarczy przejść się na pierwszą lepszą mszę zimową porą, aby dostrzec w ławkach kocice po siedemdziesiątce odziane w charakterystyczne futra. Ok, to tłumaczenie trochę na siłę, ale lat na pewno Ci nie odejmuje.

ubrania w panterkę

MAŁO KOMU PASUJE

Żeby wyglądać wiarygodnie w panterce, trzeba mieć w sobie błysk w oku i zadziorną osobowość. Ten motyw ma podkreślać Twoją dzikość. Sam nie sprawi, że cicha i skromna dziewczyna nagle stanie się demonem seksu. A czasami tak to wygląda... Niektóre z Was zakładają na siebie podobne wdzianka i zamiast intrygować, wyglądają jak przebrane dzieci. Brzmi śmiesznie, prezentuje się jeszcze gorzej.

ubrania w panterkę

ZA BARDZO SIĘ STARASZ

Kiedy widzę kobietę, która koniecznie chce wyglądać jak dziki kot, nie mam żadnych wątpliwości, o co jej chodzi. Ma być sexy. Tak bardzo sexy, że powoli zaczyna przypominać to karykaturę seksapilu. Panterka mówi wprost: patrz na mnie, zobacz jaka jestem fajna, takich jak ty zjadam na śniadanie. Mało wymagających panów pewnie to ruszy, ale reszta uzna, że tylko się ośmieszasz.

ubrania w panterkę

JEST WULGARNA

A wszystko to sprowadza się do jednego wniosku – panterka jest zbyt wyrazista, aby przejść nad nią do porządku dziennego. Kojarzy się z konkretnym typem kobiety. Takiej, która chce za bardzo. Dziwnym trafem najczęściej występuje na bieliźnie albo mocno wyciętych kreacjach odsłaniających biust, nogi, pośladki, a czasami wszystko równocześnie. Jeśli nie masz nic przeciwko – droga wolna. Tylko jeszcze raz Cię uprzedzam, że efekt może być odwrotny od zamierzonego.

Komentarze (8)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 18.09.2015 22:47
Pantera jest trudnym wzorem, ale odpowiednia ilość tego wzoru jest jak najbardziej okej. Projektanci też przemycają panterkę do swoich projektów. Chodziłam na wizaż i stylizację i mieliśmy zajęcia o różnych wzorach. Panterka jest i będzie modna zawsze! Dodatek z tym motywem zawsze wygląda stylowo!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.09.2015 20:04
Wystarczy odpowiednio skrojona koszula w panterkę, rurki w klasycznym, eleganckim granatowym odcieniu. cieliste szpilki, bezowy plaszczyk i np torebka khaki zeby nie bylo nudno. Lepiej nie laczyc jej z czernia, rozem i innymi wyrazistymi kolorami oraz z kiczowatymi materialami typu satyna. Panterka może wygladac swietnie, a jak ktos ma ograniczone myslenie w kwestii mody to jego problem. Aa i panterkę polecam na gorna czesc stroju typu wlasnie koszula, bluzka, szalik, elegancka torebka , a nie spodnie, buty czy spodniczka. Pozdrawiam
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.09.2015 19:46
dziewczyna na stronie 5 w panterce wygląda ślicznie :)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 17.09.2015 10:09
Z artykulem się geeralnie zgadzam, ale to wszystko to są wyłącnie stereotypy, którymi nie należy się przeciez kierować. Mój chłopak bardzo lubi jak noszę coś w panterkę.
odpowiedz
Mała Mi (Ocena: 5) 17.09.2015 09:43
A ja na przykład nie lubię zwierzęcych wzorów (panterka, zebra itd) - panterka kojarzy mi się z łatwymi laskami w mojej okolicy, które robią z siebie "zadziory" na pokaz, a w rzeczywistości skaczą każdemu do łóżka. Nie chcę się upodabniać do takowych dziewczyn, a że mieszkam w małym mieście, to panterka jest znakiem rozpoznawczym "imprezowych dziewczyn na jedną noc" - a ja zdecydowanie do tego świata nie pasuję i nie chcę być jako takowa identyfikowana (co jest trudne przy mojej figurze - duży biust, stosunkowo wąska talia, wyraźnie odznaczona pupa, i do tego naturalne, nigdy nie farbowane, długie blond włosy), wystarczy, że założę sukienkę, która podkreśla moją figurę, długości - głównie do kolan, i już muszę się oganiać od chamskich zaczepek - na które zawsze mam gotową ciętą ripostę, bo zwyczajnie nie życzę sobie traktowania mnie na podstawie wyglądu jak dziwki, skoro się szanuję, seks uprawiam tylko i wyłącznie z miłości, z jednym partnerem, i to też facet musi nieco poczekać od rozpoczęcia związku, bym w ogóle "zmniejszyła dystans". Nawet jak jestem z moim facetem na zakupach, dojrzę jakąś bluzę, kurtkę, cokolwiek, to wystarczy, że podszewka albo jakiś drobny element jest w panterkę i od razu mi się ciuch nie podoba... To chyba jedyny wzór, którego bym na siebie nie założyła nawet tylko dla niego, w sypialni. Za to z np. kratką, koronką, drobnymi kwiatkami, ćwiekami itd nie mam problemów - a np. kurtka która ma kołnierz "z futra" (nawet, jesli to typowy syntetyk) - też już mi się nie podoba. Mam dość specyficzny gust, ale jeśli ktoś lubi zwierzęce wzory - staram się nie oceniać, ale jednak gdzieś z tyłu głowy pojawia się taka myśl - to jednak chyba typ imprezowiczki.... - staram się tak nie myśleć, ale chyba na przestrzeni lat, obserwacji otoczenia - zakorzeniło się we mnie takie postrzeganie zbyt mocno, by je wyplenić.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo