Jak faceci reagują na Twoje buty?

MODA MĘSKIM OKIEM: Sprawdź, jak faceci reagują na baleriny, kalosze, szpilki!
Jak faceci reagują na Twoje buty?
26.03.2015

Wydaje Ci się, że moda to wyłącznie domena kobiet, a zdecydowana większość facetów nie ma zielonego pojęcia na ten temat? Masz rację! Nie zapominaj jednak, że mężczyźni także mają oczy i swój gust. Nie sugerują się tym, jaki kolor i fason są najmodniejsze w danym sezonie, ale tym, czy odzież wygląda w miarę ładnie i normalnie. Do tematu podchodzą bardzo praktycznie i „na oko”. Zazwyczaj siedzą cicho i nie komentują Twoich stylizacji, ale to nie oznacza, że nie mają swojego zdania.

Tym razem poprosiłyśmy Tomka, aby przyjrzał się naszym butom. Niektóre jego wnioski mogą być dla Was zaskakujące, ale pamiętajcie, że to spojrzenie laika. A tak właśnie spogląda na nas większość facetów w Polsce. Nie interesują ich metki i trendy, ale natychmiast wiedzą, czy coś jest w porządku, czy może jednak wręcz przeciwnie.

Sprawdź, co mówi o Tobie obuwie, w którym najchętniej chodzisz!

obuwie damskie

TRAMPKI

Masz w sobie tyle dystansu! Nikt Ci nie wmówi, że w pewnym wieku czegoś nie wypada. Jesteś urodzoną buntowniczką, której wydaje się, że wystarczy założyć płaskie obuwie, by pokazać swój charakter. W rzeczywistości, nie zawsze działa to na Twoją korzyść. Możesz być postrzegana jako osoba infantylna i bez pomysłu na siebie. W końcu powtarzasz utarte wzorce, zamiast naprawdę czymś zaskoczyć. Męskie jury odejmuje sto punktów od Twojego seksapilu. Nie odzyskasz ich, jeśli kolejnego dnia nie pokażesz się w szpilkach.

obuwie damskie

KOZAKI

Sama uważasz się za rasową kocicę, która uwodzi, jak nikt inny. Inni postrzegają Cię w ten sam sposób. W czym problem? To obuwie zbyt jednoznaczne, by traktować je poważnie. Mówią wprost „Hej, jestem tutaj, szukam męskiej uwagi, więc podziwiaj”. Możesz wyjść na desperatkę, ale jeśli uważasz, że cel uświęca środki – nie masz się czym przejmować.  Skoro liczy się efekt i nie interesują Cię cudze skojarzenia – noś je śmiało i... wyrywaj wszystko, co się rusza. Tylko nie narzekaj, że zainteresowanie wykazuje specyficzny typ mężczyzn.

obuwie damskie

KLAPKI

Podofile (nie mylić z wiadomo kim) będą zachwyceni, bo nie ma to jak roznegliżowana stopa. Cała reszta może mieć poważne wątpliwości, bo kiedy kobieta stawia wygodę ponad efekt wizualny – to oznacza kłopoty. Zaczyna się od klapek w miejscach publicznych, a kończy się na grubych skarpetach i spranej podomce w domowym zaciszu. Od czasu do czasu plażowe obuwie jeszcze nikomu nie zaszkodziło, ale nie możesz uczynić z klapek Twojego znaku rozpoznawczego. Chyba, że chcesz zostać starą panną. Wyjątkiem są kapcie marki Kubota – mamy do nich sentyment.

obuwie damskie

ADIDASY

Dystansu do siebie Ci nie brakuje. W odróżnieniu do fanek trampków – nie chcesz się na siłę odmładzać i udowadniać swojej alternatywności. Cenisz wygodę, ale nie kosztem wizerunku. Jeśli wybierzesz modny model i sportowe obuwie będzie Ci towarzyszyło przy odpowiedniej okazji – możesz na tym tylko zyskać. To może być całkiem sexy. Gorzej, jeśli gardzisz wszelkimi konwenansami i w adidasach zasuwasz codziennie. Uwaga na ulubione marki gimnazjalistek. Lepiej wyeliminuj je ze swojej garderoby, by nie narazić się na śmieszność.

obuwie damskie

GLANY

Jesteś tak mroczna, że chyba bardziej nie można. Niepozorne buty określają Cię w 100 procentach i trudno będzie pozbyć się tego wrażenia. W większości przypadków działają lepiej, niż stalowy pas cnoty zapinany na kilka kłódek. Tylko dla koneserów, więc nie dziw się, że taki może się nigdy nie odnaleźć. Lubimy ostre dziewczyny, ale mamy alergię na pozerów, a tylko w ten sposób można to ocenić. Ubieraj się na czarno, słuchaj smutnych piosenek i strasz dalej. Nie narzekaj jednak, że nikt Cię nie lubi i świat jest zły. Przecież o to Ci chodzi.

obuwie damskie

KALOSZE

Niepozorne gumiaki to połączenie wybuchowe. Z jednej strony dystans do siebie, z drugiej – docenienie praktycznych rozwiązań. Zazwyczaj także nieco elegancji (kalosze są coraz ładniejsze i rzadko przypominają zwykłe gumofilce), choć niepozbawionej infantylnego pierwiastka. W skrajnych przypadkach nie mamy nic przeciwko, ale raczej na spacer po lesie, niż bieganie po mieście. Seksapilu Ci od tego nie przybędzie, więc zakładasz je na własne ryzyko. Dla radykalnych feministek i zdeklarowanych singielek – must have!

obuwie damskie

BALERINY

Jeszcze bardziej niepozorne obuwie, które można potraktować niczym manifest niezależności. Nie ulegasz terrorowi wysokich obcasów i ostentacyjnie paradujesz z płaską podeszwą. Tylko dla kobiet, które zdążyły już usidlić faceta albo nikogo nie szukają Nie nadużywaj tej wygody, rezygnując ze szpilki czy koturny w oficjalnych sytuacjach, bo wtedy wyjdziesz na osobę nieprzystosowaną i zwyczajnie niewychowaną. Jakieś zasady w końcu obowiązują.

obuwie damskie

SZPILKI

Nie ulega wątpliwości, że nic tak nie działa na męskie zmysły, jak fajny obcas. Pod jednym warunkiem – musisz czuć się w nich pewnie i nie wywracać przy każdym kolejnym kroku. W przeciwnym wypadku z seksbomby robi się zwyczajna pokraka. W imieniu wszystkich facetów postuluję wprowadzenie do szkół nauki chodzenia na szpilkach. Każda dziewczynka powinna zdawać sobie sprawę, że kobiety dzielą się na te, które to potrafią i te, którym... będzie w życiu o wiele trudniej.

Komentarze (38)

Ocena: 3.76 / 5
Anna (Ocena: 5) 29.03.2015 15:13
brawo
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 27.03.2015 12:08
to nie szpilki tylko buldożery dla prostytutek...
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 27.03.2015 08:10
zartem? na tej stronie zart jest zawsze kosztem kobiety. autor artykułu opisuje ja jako debilke i wysmiewa. ciebie to smiesz? bo mnie nie a wrecz irytuje
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.03.2015 20:07
glany maja przede wszystkim metal, w noskach buta. Tym sie roznia martensy od glanow.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.03.2015 19:20
"W odróżnieniu do fanek trampków – nie chcesz się na siłę odmładzać i udowadniać swojej alternatywności." słucham? trampki to odmładzanie się na siłę? trampki to klasyka, moda na najeczki (które sama też noszę, przyznaję) czy niu balansy minie, a na conversy czy inne zwykłe trampki jakoś moda jest cały czas. swoją drogą, po co się tak ograniczać? na uczelnię latam w trampkach albo adidaskach, na spacer założę balerinki, a na imprezę szpilki i wszyscy są szczęśliwi.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo