Kolejna blogerka chwali się absurdalnie drogimi torebkami. Ile są warte?

Robi to na Was jeszcze wrażenie?
Kolejna blogerka chwali się absurdalnie drogimi torebkami. Ile są warte?
06.02.2014

Trudno nie odnieść wrażenia, że polskie blogerki modowe mają się coraz lepiej. I coraz chętniej się do tego przyznają. Jeszcze kilka miesięcy temu ostentacyjne bogactwo szafiarek wydawało się krokiem samobójczym. Jeśli przyznawały się do jakiegoś ekskluzywnego zakupu, to koniecznie z dopiskiem, jak długo i ciężko musiały na to pracować. Dzisiaj nie mają już takich oporów i chętnie chwalą się swoim dobrobytem. To istotna zmiana, bo ich hobbystyczne blogi zaczęliśmy postrzegać jako profesjonalne serwisy nastawione na zysk. Duży zysk.

Czym to się objawia? Wystarczy porównać ich wpisy sprzed roku i te najbardziej aktualne. Ubrania z H&M, ewentualnie z Zary, ustąpiły miejsca kreacjom od projektantów, dodatkom i butom za grube tysiące złotych. To już nie jest moda dla każdego. Zdjęcia wykonywane w mieszkaniu, przed domem czy na ulicy, przemieniły się w profesjonalne sesje zdjęciowe wykonywane w tropikach, Nowym Jorku i innych spektakularnych lokalizacjach. Czy to źle? Niekoniecznie.

Czym innym jest jednak nieuchronna profesjonalizacja tego zawodu, a czym innym ostentacyjne podkreślanie statusu. Statystyczna czytelniczka musi pożegnać się z myślą, że „mogę być taka, jak ona”. Dzisiaj to bardziej „marzę o tym, by móc taka być”. A mało kogo na to stać. Wizyta na blogu Fashionelki pozbawiła nas wszelkich złudzeń – polskie szafiarki mają się zdecydowanie lepiej, niż większość zapatrzonych w nie fanek.

torebka

W sumie na 14 torebek Fashionelka wydała ok. 22 600 zł. Chciałybyście mieć takie możliwości?

torebka

Prada Tote Calf - ok. 2500 zł

torebka

Belle De Jour Saint Laurent - ok. 2000 zł

torebka

Louis Vuitton Speedy 35 - ok. 2800 zł

fashionelka

Eliza Wydrych-Strzelecka, czyli popularna blogerka lifestylowa Fashionelka, poszła o krok dalej. Znane są nam przypadku eksponowania bardzo drogich ubrań i dodatków w poszczególnych stylizacjach, ale tym razem mamy do czynienia z całą kolekcją. W jednym poście, z dokładnym cennikiem. To 14 torebek, z których większość kosztuje przynajmniej 1000 złotych, a nie brakuje znacznie droższych okazów. Autorka obiecuje, że będzie ich więcej. 

Trudno zarzucić komukolwiek, że może pozwolić sobie na coś, o czym większość może tylko pomarzyć. Cieszy nas, że pasja i pracowitość polskich szafiarek przynosi tak wymierne efekty. Zastanawiamy się jednak, czy taka dawka luksusu będzie znośna dla statystycznej czytelniczki. Zobaczcie niektóre jej torebki, wraz z cenami. Nie mogliśmy odmówić sobie także przyjemności podliczenia całej imponującej kolekcji...

torebka

Alexander Wang Mini Rocco Duffle - ok. 2000 zł

torebka

Reklamówka Jil Sander - 500 zł (!)

Komentarze (72)

Ocena: 5 / 5
Podpis...elizka (Ocena: 5) 20.04.2015 13:50
bez względu na to ile na siebie jeszcze wyda- nic nie zmieni bolesnego faktu bycia panienką z Lublina, nijaką, prościutką i raczej bez większych aspiracji. Mąż sobie poszuka fajniejszej i normalnej- która rodzi dzieci i jest kobietą a nie manekinem;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 13.02.2014 19:53
pff jak ja stac to dlaczego nie
odpowiedz
aranel (Ocena: 5) 12.02.2014 22:18
To jest żałosne. Jak nie mają co robić z pieniędzmi to niech je rozdają biednym, albo dają na schroniska dla zwierząt! Robią młodym ludziom wodę z mózgu. Nic się już nie liczy, tylko żeby wyglądać trendy i mieć fajne ciuchy. Żenada.
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 09.02.2014 23:41
jedna absurdalnie torebka na jakis czas - czemu nie, ale zestaw takich tandeciarskich lanserskich toreb to jakies nieporozumienie:D
odpowiedz
Tina (Ocena: 5) 08.02.2014 09:12
A czy nikt nie wpadł na to, że to mogą być podróbki? Przecież nie biega i nie chwali się paragonami ze sklepów...
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo