Modeluj sylwetkę spodniami

Dobrze dobrany do figury fason spodni może zdziałać cuda - optycznie odejmie ci nawet kilka kilogramów, nagle zobaczysz talię, której nie było albo wyśmienite kształty pupy, których pozazdrości ci sama J Lo.
Modeluj sylwetkę spodniami
04.08.2008

Wszystkie kochamy spodnie - to nieodłączny element naszej garderoby. Cieszymy się, że urodziłyśmy się w czasach, w których noszenie tego tradycyjnie męskiego ciuszka jest całkowicie społecznie akceptowane. Nasze praprababki za coś takiego pewnie zostałyby spalone na stosie :).

Para spodni może albo fantastycznie podkreślić walory, albo tragicznie wyeksponować defekty sylwetki. Dzięki naszym radom zawsze będziecie wyglądały znakomicie.

Masz krótkie nogi? Wybierz spodnie o prostych nogawkach. Postaraj się, aby sięgały do ziemi, ale nie marszczyły się. Do tego dodaj megawysokie szpilki i uwierz - niezależnie od długości nóg, będziesz wyglądała bosko!

Jesteś bardzo drobna? Idealne dla ciebie są rurki do kostek. To fason stworzony z myślą o chudziutkich kobietkach z lekko chłopięcą figurą. Dobrze wyglądają w towarzystwie szpilek.

Masz figurę gruszki - szerokie biodra, niezbyt duży biust? Wybieraj męskie fasony spodni. One idealnie maskują dysproporcje twojej figury. Uważaj tylko, by nie były zbyt szerokie.

Masz dużą pupę? Jeśli chcesz optycznie ją zmniejszyć, wybierz spodenki o bardzo szerokich nogawkach - rozszerzane już od samej góry.

Twoja figura jest proporcjonalna, ale chcesz się wysmuklić? Załóż rurki sięgające niżej niż do kostek. W połączeniu z butami na wysokich obcasach będziesz wydawała się bardzo wysoka i szczuplutka. Tak jak Kate Moss - największa miłośniczka tego fasonu.

Masz chudziutkie uda? Sięgnij po dzwony. Do tego kilka hippisowskich dodatków i osiągniesz bardzo seksowny efekt.

Masz niezbyt kształtne łydki, ale za to bardzo krągłą pupkę? Załóż spodenki o lekko poszerzanych nogawkach. One zamaskują kształt łydek, a podkreślą walory wyższych partii twoich nóg.

Dżinsy będą modne zawsze. Dlatego warto w nie inwestować. To chyba najbardziej uniwersalny element stroju, który doskonale pasuje na wiele okazji. Założysz je rano do pracy - będą w sam raz na wieczorną imprezę. Nie pozwól, by obnażyły twoje niedoskonałości. Nikt nie musi wiedzieć, że mamy troszkę za dużo tu i ówdzie, prawda? ;)

Polecane wideo

Komentarze (66)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 29.10.2008 18:45
ja sie w nich siada na przuklad w zkol to siedzi przede mna dziewczyma ktora tylko biodrowki i zadne inne w rachube nie wchodza ,a jak siada to jej za przeproszeniem pol dupy widac!!!!!!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 29.10.2008 18:40
a ja rurek nienawidzę !!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.10.2008 16:13
Popieram ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.10.2008 17:32
[quote="Gosc"]dobra,nie podniecajcie sie tak tymi biodrowkami... sa spoko,ale wiekszosc kobitek nosi je,nie przejmujac sie tym,ze wygladaja w nich po prostu smiesznie<a czasem oblesnie) troche samokrytyki,kobiety!! ja zawsze kupuje troche wyzsze spodnie(co jest wyczynem,bo raczej ciezko je aktualnie dostac) bo wiem,ze biodrowki NIE SA ODPOWIEDNIE dla kazdej figury i wiadomo,jak wygladaja,kiedy ktos ma troszke w tzw "boczkach". Ale to moze smieszne,bo chyba tylko ja sie tym przejmuje,wiekszosc z Was nosi je totalnie bezkrytycznie... W kazdym razie, nie neguje biodrowek,ale polecam najpierw dokladne zastanowienie sie,czy rozmiar w ktrory sie wbijamy nie jest czasem zbyt maly! Nie chodzi o numerek,chodzi o to,jak sie w nich prezentujesz,Kolezanko ;) Pozdrawiam goraco-A.[/quote] Zgadzam sie całkowicie z wypowiedzia poprzedniczki, ale chcialabym jeszcze dodać, że bardzo często widzę jak do tych biodrówek młode dziewczyny zakładają stringi..... To już jest naprawdę przesada.!!!!!!!!!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 25.10.2008 15:16
dobra,nie podniecajcie sie tak tymi biodrowkami... sa spoko,ale wiekszosc kobitek nosi je,nie przejmujac sie tym,ze wygladaja w nich po prostu smiesznie<a czasem oblesnie) troche samokrytyki,kobiety!! ja zawsze kupuje troche wyzsze spodnie(co jest wyczynem,bo raczej ciezko je aktualnie dostac) bo wiem,ze biodrowki NIE SA ODPOWIEDNIE dla kazdej figury i wiadomo,jak wygladaja,kiedy ktos ma troszke w tzw "boczkach". Ale to moze smieszne,bo chyba tylko ja sie tym przejmuje,wiekszosc z Was nosi je totalnie bezkrytycznie... W kazdym razie, nie neguje biodrowek,ale polecam najpierw dokladne zastanowienie sie,czy rozmiar w ktrory sie wbijamy nie jest czasem zbyt maly! Nie chodzi o numerek,chodzi o to,jak sie w nich prezentujesz,Kolezanko ;) Pozdrawiam goraco-A.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie