10 najgorszych błędów modowych, które popełniają dziewczyny PLUS SIZE

Zamiast się optycznie wyszczuplić, dodają sobie niepotrzebnie kilku kilogramów.
10 najgorszych błędów modowych, które popełniają dziewczyny PLUS SIZE
19.09.2014

Dlaczego projektanci mody zatrudniają do pokazów wyłącznie bardzo szczupłe dziewczyny? Bo na nich każda stylizacja wygląda bardzo dobrze. Sweter oversize plus haremki? Jasne! Top w szerokie pasy i gruba spódnica, przypominająca koc? Czemu nie! Chuda i wysoka kobieta obroni każdy z tych zestawów.

Tego samego nie można niestety powiedzieć o dziewczynach plus size. One uważnie muszą kompletować poszczególne elementy garderoby - tak, by dodatkowo się nie pogrubić. Jeśli należysz do grona puszystych kobiet, koniecznie unikaj wpadek stylizacyjnych z naszej listy. W przeciwnym wypadku dodasz sobie niepotrzebnie kilku kilogramów!

Błąd nr 1.: Niekorzystne wzory

To zrozumiałe, że jako stuprocentowa pasjonatka mody chciałabyś ubierać się zgodnie z aktualnymi trendami. Nie zawsze jednak to, co jest akurat modne, będzie na tobie korzystnie wyglądać. Baczną uwagę przywiązuj szczególnie do wzorów. Spódnice w wielkie, kolorowe kwiaty może i są ładne, ale niepotrzebnie przykują uwagę do twoich obfitych bioder.

plus size

Audrey G.

Błąd nr 5.: Odsłonięte ramiona

Tłuszczyk znajdujący się na ramionach najlepiej schować pod krótkim lub dłuższym rękawem. Ręka będzie wówczas wyglądała estetyczniej niż w bluzce na cienkich ramiączkach lub takiej bez ramiączek.

Błąd nr 6.: Noszenie ubrań w jednym rozmiarze

Czy wszystkie twoje buty mają ten sam rozmiar? Jeżeli kupujesz je zawsze w tym samym sklepie, być może tak. Ale w każdym butiku rozmiarówki są inne. Tyczy się to również ubrań. Najlepiej zatem, jeśli - idąc do przymierzalni – weźmiesz jeden ciuch w dwóch, a nawet trzech różnych rozmiarach. Przymierz każdy i oceń, który jest w sam raz.

plus size

Nina Flageul

Błąd nr 7.: Kupowanie ubrań przez Internet

Nigdy nie kupuj ubrań, których nie miałaś okazji przymierzyć. Puszyste sylwetki są dość wymagające, dlatego wszelkie ciuchy powinnaś dobierać bardzo uważnie. I własnoręcznie!

Błąd nr 8.: Noszenie legginsów

Nigdy, przenigdy nie noś legginsów. Spodnie tego typu podkreślą każdą najdrobniejszą fałdkę na twoich udach, pośladkach i biodrach. A tego przecież nie chcesz, prawda?

plus size

Margot Meanie

Błąd nr 9.: Rezygnacja z bielizny wyszczuplającej

Każda puszysta dziewczyna powinna mieć w swojej kolekcji przynajmniej kilka modeli wyszczuplającej bielizny. Mowa tutaj zarówno o wysokich majtkach, getrach do kolan, jak i  doskonale dopasowanych stanikach, które utrzymują pokaźny biust w ryzach.

Pamiętaj również, by wybierając się na zakupy, zawsze mieć tego rodzaju bieliznę na sobie. Wtedy od razu będziesz widziała, jak dana stylizacja prezentuje się na tobie finalnie.

plus size

Ashley Rose

Błąd nr 10.: Zbyt dużo akcesoriów

Bransoletki, pierścionki, kolczyki, naszyjnik, a do tego zegarek i okulary przeciwsłoneczne – to nie może dobrze wyglądać w jednej stylizacji. Tymczasem wiele dziewczyn plus size obwiesza się świecidełkami, uważając  mylnie, że te odwrócą uwagę od fałdki na ciele tu czy tam. Prawda jest jednak zupełnie inna: im więcej dodatków na siebie zakładasz, tym bardziej przykuwasz wzrok.

plus size

Vanoue Licious

Błąd nr 2.: Skrywanie się pod obszernym ubraniem

Większość dziewczyn plus size uważa, że luźne ubrania dokładnie przykryją wszystkie fałdki tłuszczu. Szerokie ciuchy traktują jako swego rodzaju schron, w którym mogą się ukryć przed wścibskimi spojrzeniami otoczenia. Prawda jest jednak taka, że stroje typu oversize bardzo mocno pogrubiają i tak naprawdę powinny je nosić wyłącznie szczupłe dziewczyny.

Błąd nr 3.: Uleganie modzie

Większość trendów jest niestety przeznaczona dla wąskiej grupy osób. Dlatego uważnie powinnaś wybierać spośród nich to, w czym będziesz korzystnie wyglądać. Przykładowo rajstopy w jaskrawym kolorze ewidentnie nie są dedykowane kobietom plus size.

plus size

Nadia Aboulhosn

Błąd nr 4.: W niewoli czerni

Czarny kolor wyszczupla – o tym wie każda większa dziewczyna. Nie oznacza to jednak, że w swojej szafie powinnaś mieć wyłącznie takie ubrania. Poeksperymentuj z brązami i granatem – te barwy również korzystnie wpływają na wygląd sylwetki. Do tego jasne akcesoria i będzie pięknie!

Komentarze (58)

Ocena: 4.47 / 5
xD (Ocena: 1) 07.06.2018 08:58
Pierdolenie o szopenie, lubię grube świnie i lubię jak chodzą w legginsach czy obcisłych ciuchach, potem sobie mogę wieczorami walić konia do pamięciówy Grube świnie to nadświnie
odpowiedz
joanna (Ocena: 1) 30.04.2018 22:10
Od dluzszego czasu mieszkam w uk, mamy tu te grube i chude i mnie sie przytylo dobrych kilkanascie kilogramow ale w zyciu nie czytalam tak zenujacych porad, z ktorych wynila jedno: jestes gruba to sie ukryj, czasem nie waz sie przyciagac uwagi bo chyba tego nie chcesz prawda? To jedno wielkie g... no przeciw kobietom spojrzcie na Magde Gesler mozna o niej wiele powiedziec ale spewnoscia nie, ze kest zle ubrana a wyglada jak barwny motyl. Tu dziewczyny wiekszych rozmiarow wygladaja czasem ze dech zapiera z zazdrosci i one nie chca zniknac po przeczytaniu tego chlamu gdybym byla mlodsza tez chcialabym zniknac
odpowiedz
Marysia (Ocena: 5) 07.03.2017 09:51
Nie kazecie kupowac przez internet, a w sklepach stacjonarnych jest tak malo ubrac 42+. Od pewnego czasu zamawiam ubrania z maximomoda.pl i jeszcze nigdy nie odsylalam paczki- wszystko lezy swietnie!
odpowiedz
Piękna i nie chuda (Ocena: 2) 16.10.2015 23:39
To nie porady, to nakazy. Dobrze, że nie działają na mnie takie głupoty
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.10.2014 22:34
1.legginsy to nie spodnie, nie powinny ich nosic w ogole kobiety ktore maja JAKIEKOLWIEK KSZTAŁTY , wygladaja estetycznie jedynie na kobietach o sylwetce dziecka - deskach. kobieta ktora ma wałeczki albo jedrna zgrabna pupke wyglada wulgarnie jakby chciala swiecic tylkiem. 2. świecidelka nie maja odwracać uwagi, jesli laska lubi duzo bizuterii to raczej z tego powodu ze chcce przyciagnac uwage ogolnie albo po prostu lubi kolorowe rzeczy. 3. Nie nawidze banalnych zestawien, Polki ubieraja sie z reguly bezpiecznie, przyzwoicie bez polotu nazywajac banalne zestawienie typu - basic marynarka szpilki i dzinsy KLASYKĄ. Jaka to ma byc klasyka niby. nie umiecie bawic sie moda w ogole, zaloz conajmniej dwa kolory i jakis wzor i wtedy do tego dodatki ktore nie beda w kolorze ciuchow, nie maluj paznokci pod kolor butow i zakladaj torebki pod kolor paska.. -.- to co nazywacie stylem jest żenadą, która potrafi powtórzyć pierwsza lepsza laska, ubierajaca sie w zarze i innej sieciowce. ubierz sie tak jak opisalam i nie zrob przy tym festynu, a bede miala szacunek. btw. pastele to kolejny banał, a nie kolory.
zobacz odpowiedzi (1)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo