Zrób rewolucję w swojej szafie! (5 sprawdzonych metod)

Podpowiemy ci, jak skutecznie i bezboleśnie uporządkować garderobę.
Zrób rewolucję w swojej szafie! (5 sprawdzonych metod)
19.01.2014

Garderoba po brzegi wypełniona ubraniami, butami i torebkami jest największym skarbem każdej kobiety. Im większa, tym bardziej atrakcyjna. Jest dumą każdej dbającej o siebie pani domu i efektem wieloletniego buszowania po sklepach.

Jednak co zrobić wówczas, gdy w pewnym momencie nasza szafa pęka w szwach i nie ma miejsca na nowe modowe trofea? Podpowiemy wam, jak skutecznie (i bezboleśnie) zrobić porządek w waszym modowym królestwie!

5. Wyznacz terminy

Trzeba być twardym, żeby na dobre rozstać się z ulubionymi, ale znoszonymi ubraniami lub z takimi, na które wydałyśmy majątek. Jeżeli masz zamiar „ratować” je igłą, nitką, maszyną do szycia, to zaznacz w kalendarzu, kiedy chcesz to zrobić. W międzyczasie zaopatrz się w „zestaw ratunkowy”. Jeżeli minął termin ustalony na wykonanie przeróbek, a ubrania leżą nietknięte? Pozbądź się problemu, wyrzucając do kosza wyżej wspomniane ubrania.

Dobrze jest wyznaczyć również czas, w jakim planujesz zakończyć porządki w szafie. Masz dwie godziny? Zdyscyplinujesz się, jeśli nastawisz budzik lub włączysz płytę z ulubioną muzyką, która zakończy się dokładnie po wyznaczonym czasie. To dwie znane i sprawdzone metody.

Zatem drogie Papilotki, do dzieła!

KLK

3. Nie rób niczego lekkomyślnie

Nie wyrzucaj rzeczy, których nie nosiłaś przez rok – jeżeli nie podobają ci się albo uważasz, że do niczego nie pasują, to zawsze możesz zestawić je z innymi, nowszymi elementami garderoby.

Z kolei bez żadnych skrupułów można potraktować ubrania, które ewidentnie nie pasują do twojej urody czy sylwetki. Zanim jednak trafią one do kosza, jest kilka innych opcji: możesz je oddać komuś innemu, wystawić na sprzedaż, albo po prostu „przerobić je” na domowe ściereczki.

4. Stanowcze NIE dla niewygody

W pierwszej kolejności pozbądź się tych rzeczy, które się nie sprawdziły. Na pierwszy ogień idzie brak wygody, czyli to co się wpija, gryzie, drapie, podnosi lub zsuwa i zmusza do ciągłego naciągania. Ubranie to druga skóra. Nie ma prawa powodować dyskomfortu.

szafa

1. Zaufaj swojej intuicji

Wyciągnij wszystkie rzeczy i przyjrzyj się dokładnie tym, w których chodzisz najczęściej oraz tym, które najbardziej ci się podobają: trafione prezenty, ulubione stroje, których żal wyrzucać. Zapamiętaj fasony i kolory – one będą punktem zwrotnym w trakcie kolejnych zakupowych podbojów oraz przy budowaniu własnego stylu.

szafa

2. Podziel porządki na etapy

Przede wszystkim nie wyrzucaj wszystkiego jak leci, bo się zniechęcisz. Z reguły jest tak, że więcej mamy górnych części garderoby (żakiety, swetry, bluzki), a mniej dolnych (spodni, spódnic). Znacznie łatwiej jest przeanalizować „góry” wiedząc, z czym je możesz zestawić. Poza wspomnianym podziałem na „góry” i „doły”, możesz również zrobić inne zestawienie, np. garderoba, którą zakładasz do pracy i ta, w której chodzisz w wolnym czasie.

Komentarze (9)

Ocena: 5 / 5
24 (Ocena: 5) 26.04.2014 02:02
ja oddaje co kilka miesiecy do caritasu te ubrania,ktore mnie sie znudza
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.01.2014 21:57
Nie rób z siebie sieroty. Po prostu idź i poprzymierzaj różne rozmiary...
odpowiedz
Ona (Ocena: 5) 19.01.2014 09:28
A ja z 45 kg przytyłam do 50kg bo chciałam zobaczyć jak to jest być grubszym i wszystkie spodnie mam za małe ale nie chce się odchudzać :( nie mam w czym chodzić a w portfelu pustka. Nie wiem też jaki rozmiar spodni kupic teraz...
zobacz odpowiedzi (6)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo