„Zamawiałam gorset, a nie podwiązkę!”. Niewiarygodne, co internautka znalazła w paczce

Klientka sklepu internetowego nie kryje oburzenia.
„Zamawiałam gorset, a nie podwiązkę!”. Niewiarygodne, co internautka znalazła w paczce
źródło: asos.com, Twitter (twitter.com/xindiamccall)
04.04.2019

To byłoby całkiem zabawne, gdyby nie było tragiczne - twierdzi coraz więcej klientów. Kiedyś takie historie po prostu nas śmieszyły, a dziś bardziej martwią. Wpadki sklepów internetowych są tak powszechne, że strach cokolwiek zamawiać. Zawsze może się okazać, że będziemy kolejnym szczęśliwcem, który dostał nie to, co kupił.

Zobacz również: „Myślałam, że to cyrkowy namiot”. Internauci kpią z sukienki, którą ta dziewczyna kupiła przez Internet

Może się zdarzyć, że nie trafimy z rozmiarówką i strój okaże się odrobinę za mały lub zbyt obszerny. To całkiem normalne i od tego są zwroty. W tym przypadku zamówienie trudno jednak uznać za element garderoby, który mógłby pasować na dorosłą kobietę. Raczej na niemowlaka.

Fotografia wykonana w czasie przymiarki jest na to najlepszym dowodem.

źródło: asos.com

Oto pasek w formie gorsetu, który zamówiła internautka. Dodatek został przeceniony ze 150 na 60 zł, więc grzechem było nie skorzystać z okazji. Tym bardziej, że klientka lubi takie nietypowe modowe rozwiązania. Dziś już wiemy, że tego konkretnego raczej nie wprowadzi w życie.

Zamówiłam ten czerwony gorset w rozmiarze 36 i pasuje wyłącznie na moje udo. Nie jestem zadowolona z zakupu

- ujawniła na Twitterze i dodała to zdjęcie.

Zobacz również: Zamówiła modne bikini. Gdy otworzyła paczkę z przesyłką, prawie ją zemdliło

źródło: Twitter (twitter.com/xindiamccall)

Trudno uwierzyć, że to maleństwo miałoby pasować na kogokolwiek. Pasek jest tak wąski, że ledwo mieści się na nodze, a co dopiero mówić o talii.

„Przecież to jakaś kpina”. „Jesteś pewna, że to nie jest kolekcja dla lalek?”. „Przynajmniej wyszczuplisz sobie kolana”. „Wygląda jak podwiązka - ironizują komentatorzy.

Na wpis szybko odpowiedział sprzedawca. Wyraził smutek, że zamówienie nie spełniło oczekiwań klientki i obiecał zająć się sprawą. Jednak nie wytłumaczył, jakim cudem do tego doszło.

Zobacz również: Kupiła boską sukienkę w swoim rozmiarze. Niestety ledwo wcisnęła ją na udo...

Pechowe klientki sklepów internetowych pokazują swoje „zdobycze”
Pechowe klientki sklepów internetowych pokazują swoje „zdobycze” - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (6)

Ocena: 4.5 / 5
gość (Ocena: 5) 05.04.2019 22:25
Obwód pasa modelki jest ten sam co obwód jej uda. Proste.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 14:29
jak się nosi rozmiar XL a zamawia się pasek w rozmiarze S to nie ma się co dziwić....
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 12:17
Jak zamówiła rozmiar 36, to logiczne, że nie ubierze go gdy ma co najmniej 46...
odpowiedz
gość (Ocena: 2) 04.04.2019 09:04
Zastanawiam się, jaki Papilot ma interes w nagonce na sklepy internetowe. Zamawiam w Internecie od dłuższego czasu różne rzeczy od płyt i książek po ubrania i buty. Bardzo rzadko zdarzają mi się wpadki. Może dlatego, że czytam o każdym produkcie, sprawdzam wymiary. Przestańcie straszyć Internetem.
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 04.04.2019 08:44
Oczywiście przy okazji trzeba zaprezentować tyłek w internecie...to nie hejt, tylko stwierdzenie.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie