Zamówiła modny sweter, a dostała TO. Wściekła się, kiedy otworzyła paczkę

„W co wy sobie pogrywacie?” - pyta rozczarowana klientka.
Zamówiła modny sweter, a dostała TO. Wściekła się, kiedy otworzyła paczkę
źródło: prettylittlething.com, Twitter (twitter.com/hevs_lacey)
26.02.2019

Internetowi sprzedawcy regularnie zaliczają spektakularne wpadki, ale ta jest zdecydowanie najdziwniejsza. Kupując odzież w Sieci musimy liczyć się z tym, że wirtualny shopping zakończy się zwrotem. Trudno wybrać odpowiedni rozmiar, a na żywo kreacja może mieć zupełnie inny kolor, niż w katalogu.

Zobacz również: Wyszły z domu i najadły się wstydu. Z tymi ciuchami jest coś bardzo nie tak

To się zdarza i chociaż kosztuje nas sporo nerwów - chyba już nikogo nie dziwi. Pod warunkiem, że otrzymana część garderoby chociaż trochę przypomina nasze zamówienie. Tym razem jedyne wspólne cechy to odcień i materiał. Cała reszta zupełnie się nie zgadza.

Zszokowana klientka postanowiła pokazać swój zakup na Twitterze.

źródło: Twitter (twitter.com/hevs_lacey)

Tak prezentuje się sweterek, który Hevs Lacey zamówiła kilka dni temu. Nie jest to typowo zimowe odzienie, ale wersja na cieplejsze dni. Różowe wdzianko ma długie rękawy, ale cała reszta jest tak krótka, że odsłania pępek. Kwestia gustu. Problem w tym, że zdjęcie na stronie nijak ma się do tego, co dziewczyna otrzymała finalnie w paczce.

Zobacz również: Myślała, że dostała w prezencie spódnicę. Założyła ją i szybko tego pożałowała

Raz wysyłacie ubrania, które są zdecydowanie za duże. Kiedy indziej nie wyglądają tak, jak na zdjęciu. Tym razem dostałam piep*** dziecięcy kardigan. W co wy sobie pogrywacie?

- pyta sprzedawcę zaskoczona klientka.

źródło: Twitter (twitter.com/hevs_lacey)

Rozpinany sweterek nijak ma się do różowego topu dla dorosłej kobiety. Jak czytamy na metce, jest przeznaczony dla dziecka w wieku 6-7 lat. Przyczepiona do niego zawieszka jest za to zgodna z nazwą artykułu w sklepie internetowym.

„Zostaw sobie na przyszłość. Może pewnego dnia zapragniesz zostać mamą”. „Uważam, że mam w życiu pecha, ale nawet mnie się coś takiego nie przydarzyło”. „Trochę cię odmłodzili”. „Pokaż zdjęcia z przymiarki! - czytamy w komentarzach.

Zobacz również: Myślała, że kupuje wymarzoną sukienkę. Nie uwierzysz, co wyciągnęła z paczki

Wyszły z domu i najadły się wstydu. Z tymi ciuchami jest coś bardzo nie tak
Wyszły z domu i najadły się wstydu. Z tymi ciuchami jest coś bardzo nie tak - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (5)

Ocena: 5 / 5
gość (Ocena: 5) 11.03.2019 18:31
Przecież widać, że zwyczajnie ktoś pomylił się przy wysyłce. No ludzie, kilka razy coś takiego mi się zdarzyło, nie jest to coś niewybaczalnego. W takich miejscach pracują ludzie, a nie nieomylne maszyny. Niektórzy teraz robią z siebie ofiarę z byle powodów. Gdzie ten świat zmierza..
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 27.02.2019 13:58
Ja na zime zamówiłam kurtke online bo w sklepie już nie było tego rozmiaru a dostałam bluzke... myślałam że mnie szlag trafi i co z tego że zwrot na koszt firmy jak to strata czasu i nerwów a nikt tego nie liczy. Moim zdaniem w niektórych firmach pracują idioci co nie maja pojęcia co jest zamawiane a co pakuja.
zobacz odpowiedzi (1)
gość (Ocena: 5) 27.02.2019 12:19
zwrot na koszt firmy (ich błąd), i już :)
odpowiedz
Gosia (Ocena: 5) 27.02.2019 10:42
ja swetry zamawiam zawsze w Hexeline i jeszcze nigdy nie zawiodłam się na jakości ich produktów
odpowiedz

Polecane dla Ciebie