Klientka wściekła na sieciówkę. Zobacz spodnie, które wyprowadziły ją z równowagi

Kolejny dowód na to, że sklepy mają problem z rozmiarówką.
Klientka wściekła na sieciówkę. Zobacz spodnie, które wyprowadziły ją z równowagi
źródło: prettylittlething.com, Twitter (twitter.com/ellemorris_)
05.01.2019

Takie historie utwierdzają nas w przekonaniu, że kupowanie ubrań w Internecie wciąż przypomina rosyjską ruletkę. Być może uda się upolować świetną okazję, a kreacja okaże się idealnie dopasowana. Jednak równie prawdopodobne jest to, że czeka nas srogie rozczarowanie. Nawet w przypadku uznanych marek.

Zobacz również: Oczekiwania kontra smutna rzeczywistość: Tak się kończy kupowanie ubrań przez Internet!

Elle Morris to kolejna zawiedziona klientka popularnej internetowej sieciówki. Młoda Brytyjka kilka dni temu kupiła wymarzone spodnie marki PrettyLittleThing. Wybrała najmniejszy możliwy rozmiar i z nadzieją czekała na dostawę. Ostatecznie nawet ich nie przymierzyła

Po rozpakowaniu przesyłki jej oczom ukazało się to:

@PrettyLittleThing, to mają być spodnie w brytyjskim rozmiarze 6???

- zapytała zdezorientowana na profilu marki. Wreszcie doczekała się odpowiedzi sklepu, który obiecał, że przyjrzy się swojej rozmiarówce. Z medialnych doniesień wynika, że musi robić to regularnie, bo zawiedzione klientki od miesięcy zgłaszają problem.

Zobacz również: Pasażerowie autobusu zamarli, kiedy ją zobaczyli. Ona naprawdę wyszła tak z domu!

Brytyjski rozmiar 6 to odpowiednik polskiego 34. Kupione przez Elle spodnie z założenia miały być dłuższe i szersze, niż zwykle, ale to już ewidentnie przesada. Sięgają jej biustu.

Komentujący sprawę wykazali się współczuciem, ale i ironicznym poczuciem humoru.

A może to miała być sukienka?

- pyta jedna z internautek. Rzeczywiście - spodnie okazały się tak niedorzecznie długie, że z powodzeniem mogłyby posłużyć jako cała kreacja. Zasłonią dekolt i wciąż będą sięgały ziemi.

Tak wyglądały na stronie internetowej:

źródło: prettylittlething.com

Zobacz również: Przymierzyła top z Internetu i zamarła. Dziury odsłoniły więcej, niż powinny

Kupiły w Internecie wymarzone kreacje. W katalogu wyglądały trochę inaczej
Kupiły w Internecie wymarzone kreacje. W katalogu wyglądały trochę inaczej - zdjęcie 1

Polecane wideo

Komentarze (4)

Ocena: 5 / 5
chichot (Ocena: 5) 06.01.2019 11:46
rozmiar 34 nie oznacza, że spodnie są niską osobę i pewnie przy bliższym zainteresowaniu się rozmiarówką dałoby się znaleźć parametr p.t. długość całkowita ;-)
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2019 12:08
Jak się ma max 165 cm to co się dziwić?
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2019 09:49
tak niestety mają niscy ludzie, ja zawsze z dłuższymi spodniami czy spódnicami chodzę później skracać do krawcowej
odpowiedz
gość (Ocena: 5) 05.01.2019 08:15
Chude i długie spodnie to rzadkość. Większość spodni sięga mi dużo nad kostkę
odpowiedz

Polecane dla Ciebie