Dlaczego damskie XL to męski rozmiar S? Ten facet obnażył całą prawdę!

Kobiety z całego świata dziękują mu za poruszenie tego tematu. Ten wpis to hit.
Dlaczego damskie XL to męski rozmiar S? Ten facet obnażył całą prawdę!
fot. zrzut ekranu fb.com/benjamin.a.cooper.9
14.05.2016

Walka o równouprawnienie rozgrywa się na wielu różnych polach. Kobiety chcą zarabiać tyle samo, co mężczyźni, być oceniane na podstawie kompetencji, a nie wyglądu, a nawet wykonywać typowo męskie zawody. Feminizm nie dotarł jeszcze do garderoby, ale za sprawą tego młodego faceta może się to zmienić. Pewien Amerykanin pokazał dobitnie, jak niesprawiedliwie jesteśmy traktowane przez przemysł odzieżowy.

Benjamin Ashton Cooper kilka dni temu opublikował na Facebooku post, w którym dziwi się różnicom między męską i damską rozmiarówką. Najwyraźniej trafił w czuły punkt, bo jego wywód udostępniono już 300 tysięcy razy. Mężczyzna poruszył bardzo ważny problem, z którego mało która kobieta zdaje sobie sprawę.

Dlaczego męskie XL tak bardzo różni się od damskiego i do czego może to doprowadzić?

Zobacz również: Jedna modelka i kilka par spodni. Podobno w tym samym rozmiarze... (Pasują?)

 

rozmiarówka

fot. zrzut ekranu fb.com/benjamin.a.cooper.9

„Pomagałem swojej dziewczynie w uporządkowaniu jej szafy (tylko się ze mnie nie śmiejcie). Zauważyłem, że zdecydowana większość ubrań, które nosi, jest w rozmiarze XL. Nie wydaje mi się to do końca normalne i oto dlaczego:

Idealnie pasowały na mnie. I nie mówię tego, żeby zabrzmieć zabawnie czy ironicznie. To mnie bardzo zdenerwowało.

Nie jestem ogromnym facetem i choćby z tego względu dziewczyna w moim rozmiarze nie powinna być nazywana ogromną kobietą. Właśnie przez coś takiego mamy dzisiaj do czynienia z 8-latkami cierpiącymi na zaburzenia odżywiania” - nie kryje emocji internauta.

Zobacz również: Test: Czy jesteś kobietą PLUS SIZE?

rozmiarówka

fot. zrzut ekranu fb.com/benjamin.a.cooper.9

„To właśnie dlatego wielu mężczyzn uważa za stosowne, by nazwać grubą świnią pierwszą lepszą dziewczynę na ulicy, która ma zupełnie normalną figurę. To dlatego faceci twierdzą, że seksizm to tylko mit wymyślony przez liberalnych mięczaków. Co za bzdury.

Pieprzyć piętnowanie ludzi ze względu na ich ciało” - kończy swój krótki, ale bardzo emocjonalny apel.

Jako dowód pokazuje zdjęcia. Ubrania jego dziewczyny w rozmiarze XL pasują idealnie na niego, chłopaka w rozmiarze S/M.

Zobacz również: UNIWERSALNY ROZMIAR PASUJE NA KAŻDEGO? GRUPA KOBIET POSTANOWIŁA TO SPRAWDZIĆ

 

rozmiarówka

fot. zrzut ekranu fb.com/benjamin.a.cooper.9

Benjamin - drobny mężczyzna w stroju XL należącym do jego dziewczyny.

 

rozmiarówka

fot. zrzut ekranu fb.com/benjamin.a.cooper.9

Czy producenci odzieży powinni wprowadzić identyczną rozmiarówkę bez względu na płeć?

 

Komentarze (19)

Ocena: 4.05 / 5
Anonim (Ocena: 5) 03.06.2016 11:38
już temu panu odpowiem: większość ubrań robi sie w Chinach, a tam ludzie są niżsi i drobniejszej budowy. Tak samo ich długi rękaw to dla nas rękaw 3/4.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 16.05.2016 15:32
Na prawdę nikt nie wpadł na to że proporcje figur się różnią? Mężczyźni mają szeroką klatkę piersiową więc ich S to kobieca L. Odwrotnie jest z pupą. Mało który facet ma w tyłku 100cm, a w damskiej rozmiarówce to 38....
odpowiedz
Anonim (Ocena: 1) 15.05.2016 14:31
Tak, rzeczywiście. Bo rozmiarówka kobiecych ubrań jest obecnie największym problemem świata. Wcale nie ma głodu, wojen, terroryzmu, kataklizmów. To są właśnie "problemy pierwszego świata". Zazdroszczę temu facetowi beztroskiego życia, bo gdyby miał minimum problemów i przemyśleń na temat obecnej rzeczywistości nie zajmował by się metkami w ciuchach.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.05.2016 13:10
Myślałam, że wpis będzie dotyczył różnic w CENACH pomiędzy konfekcją damską a męską. Bo męskie ciuchy są znacznie tańsze od damskich i to jest tu najbardziej niesprawiedliwe. Sylwetki kobiece i męskie różnią się między sobą i to, co jest "S" u kobiet nigdy nie będzie równe "S" u mężczyzn. Ludzie, "równouprawnienie" sięga obecnie granic absurdu.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 15.05.2016 00:38
Te rozmiary to i tak jest jedna wielka kpina. Noszę na codzień 40/42, a jestem normalnej budowy, nie jestem gruba, nie mam problemów z wagą - BMI w normie, zwałów tłuszczu nie ma. A to tylko dlatego, że mam 180 wzrostu.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo