Futrzana czapa na grudniowe mrozy

Sprawdzi się, gdy przymrozki dadzą się we znaki, a świat pokryją kolejne warstwy białego puchu. Doskonale stopi się z zimowym krajobrazem.
Futrzana czapa na grudniowe mrozy
28.11.2008

W poprzednich sezonach namiętnie lansował ją Marc Jacobs. Pojawiła się także w zimowej kolekcji Hermesa. W tym roku swe uwielbienie do futrzanego dodatku w postaci czapki ujawnił Oscar de la Renta.

Osobiście bardzo popieramy ten trend. Futrzana czapka sprawdzi się, gdy przymrozki dadzą się we znaki, a świat pokryją kolejne warstwy białego puchu. Tradycyjnie zwana papachą, chroniła przed ekstremalnymi temperaturami głowy Kozaków. Dziś ten inspirowany Wschodem dodatek na dobre zawitał do współczesnej mody i prosto z wybiegów trafił na głowy fashionistek.

Nasz typ to futrzana czapka z Reserved (39 złotych), do złudzenia przypominająca dzieła Oscara de la Renta, oraz czapka - uszatka z River Island (około 60 złotych), która będzie pasowała do bardziej sportowych stylizacji. A wy, czy założyłyście futrzaną, ogromną czapę?

Polecane wideo

Komentarze (89)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 16.11.2011 15:29
kompletny brak logiki! kochana, zauważ że w epoce kamienia łupanego nas było mniej i polowali RECZNIE! teraz uprawiamy zwierzęta jak rośliny w nienaturalnych warunkach, gwałcąc ich prawa. a każde życie ma prawo do szacunku i do godnego istnienia! my traktujemy zwierzęta jak rzecz- wysysamy co najlepsze i na przemiał- na mięso, na buty na kleje. dla mnie niczym nie różni się to od ideologi hitlera: "niemcy potrafili zrobić coś z niczego"- my też potrafimy... zniewoliliśmy zwierzęta i próbujemy okiełznać naturę, a sami siebie krzywdzimy pod żałosną przykrywką wielkiej cywilizacji. jak już naukowcy dowiedli, każda cywilizacja ma swój kres ( "zmierzch bogów"). nie mam nic przeciwko mięsu, futrom itd- pod warunkiem że zwierze to będzie mieć prawo do godnej śmierci i godnego życia. niestety my tego nawet w połowie nie zapewniamy, pozakładaliśmy obozy koncentracyjne i jesteśmy ztego dumni.. kto pisze, że lisy też zabijają jest idiotą- one robią to bo mają taka naturę, muszą to zrobić żeby przeżyć. jeśli ktoś uważa, że one mają prawo więc my też mamy tzn że stawia się na równi ze zwierzęciem a podobno jesteśmy inteligentniejsi? jeśli tak uważasz, upoluj zająca dzięki swojej szybkości i zagryź go zębami- jak Ci się to uda, tzn że masz prawo... kto uważa że zwierzę można zabić bo jest szkodnikiem ma niepokolei w głowie- czy w takim razie szkodnik nie czuje bólu a Twój pies tak?? co to za logika? czemu krowę można traktować jak szmatę a psa nikt większość z Was by nie zjadła? to wszystko wytwór kultury, nasz wytwór.. mięso jesz? ok, ale sama zabij krowę, sama upoluj i wtedy masz do tego prawo! czym żydzi sobie zasłużyli na taki los? czym świnie sobie na to zasłużyły? hitler był psychopatą - wywyższał pewną rasę. tak samo by robimy- to kot a to świnia... ale żydzi tak jak niemcy- tak samo czuli ból i mieli uczucia, więc nie bądźcie faszystami! i radzę się zorientować jak wyglądają rzeźnie i jak są traktowane zwierzęta. poznać jak są uprawiane futra. a potem się mądrzyć. oby nas, ludzi, ktoś kiedyś nie uznał za szkodników (choć dla niektórych byłaby to świetna nauczka)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.11.2010 00:35
Największy wybór czapki futrzane z lisa , papachy, toczki www.rosomak.pl
zobacz odpowiedzi (1)
Anonim (Ocena: 5) 10.08.2010 15:17
jeżeli zwierzętom, z których futro jest wykonywane nie grozi wyginięcie i są one zabijane humanitarnie to nie widzę nic złego w posiadaniu w szafie takiej czapki a nawet futra (jednego, bo więcej to już konsumpcjonizm). Ludzie zawsze wykorzystywali do produkowania okryć produkty odzwierzęce. Buty ze skóry, okrycia z futra. Taka kolej rzeczy.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 24.02.2009 21:21
Jeśli jesteś przeciw prawdziwym futrom z lisów, to jesteś również przeciw ptakom, które te lisy zjadają. Co wolisz, ptaki czy lisy? hmmm? Właśnie za sprawą zbyt emocjonalnie podchodzących do sprawy ekologów populacja lisów (przyzwyczajonych do przeróbki na futra) zwiększyła się tak, że zagraża wielu gatunkom ptaków, nie lubisz ptaszków? [quote="Gosc"]Taa, chyba z trzy dni temu był dzień przeciwko noszeniu prawdziwych futer. Jeśli to jest sztuczne to ok, ale jeśli nie to szit i nic więcej. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nawet nie wiecie głupi ludzie jak się takie `fajne czapy` robi!~!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/quote]
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.12.2008 11:46
[quote="Gosc"]Fakt, że zwierzęta są zabijane także dla mięsa. Kłania się biologia. Nie tolerujesz, nie noś. Tylko czemu przynajmniej co druga osoba tu pisząca na pewno ma buty ze skóry. Jeżeli za pójście do przodu uważasz, większe prawa zwierząt niż człowieka (co odnosi się też do ich egzekwowania) to cieszę się, że zatrzymałam się w przeszłości. Co do ewolucji- nie ma jednego kierunku, może biec w wiele stron równocześnie, więc ocenianie w ten sposób mojego etapu rozwoju jest co najmniej błędne. Jak już zresztą zaznaczyłam, sposób zabijania to już inna sprawa, więc nie mieszaj w to cierpienia.[/quote] Zgadzam się z Tobą, większość wypowiedzi jest mocno przesadzona. Co prawda naturalnego futra raczej bym nie kupiła, ale mięso jem aż mi się uszy trzęsą, no i butów ze skóry też mam kilka par. Oczywiście żal mi zwierząt kiedy cierpią, ale zapewne dużo osób, które wypowiada się tak radykalnie w tych kwestiach np. zaniedbuje swojego psa (mamo nie ide na spacer, bo jest zimno-wtedy zwierzę też cierpi, a jakoś taka panienka pewnie ma to w dupie, bo woli siedzieć na papilocie i krytykować innych krzycząc, że zabijanie zwierząt to zło, czysta hipokryzja). Moim zdaniem powinno być więcej działania, a mniej gadania. Przejmujesz się losem zwierząt? Weź psa ze schroniska, nie masz warunków? To chociaż przynieś troche karmy lub pomagaj jako wolontariusz. Starajmy się zmieniać świat swoim działaniem, a nie krytykowaniem innych. Ja dorzucam się na grinpis, ale nie żal mi świń i ich skór, mimo iż są tak inteligentne, od wieków człowiek zabijał wieprze, takie życie. Bardziej przejmuje się gatunkami, którym grozi wyginięcie. Ale pewnie sporo dziewczyn, które mówią "nie zabijajcie królików na futerka" nawet nie wie co jest na wymarciu. Oczywiście są to uogólnienia, ale pewnie trafiaja w część osób, resztę prosze o wybaczenie ;)
odpowiedz

Polecane dla Ciebie