Jak robić zakupy w Zarze? Dobra strategia to podstawa - PORADY dla ZAKUPOHOLICZEK

Francuska blogerka i rysowniczka Garance Doré przygotowała przewodnik, jak kupować w popularnej sieciówce.
Jak robić zakupy w Zarze? Dobra strategia to podstawa - PORADY dla ZAKUPOHOLICZEK
rys. Garance Doré
05.11.2012

Garance Doré, blogerka, fotografka, ilustratorka i dziewczyna Scotta oh-so-sexy Schumana, na swojej stronie regularnie publikuje różnego rodzaju porady - lifestyle`owe, urodowe i oczywiście modowe. Ostatni post to obszerna instrukcja, jak należy kupować ciuchy w Zarze. My, jako regularne klientki sieciówki, postanowiłyśmy ją wzbogacić o własne doświadczenia.

źródło: BOSKA!

Zasada nr 1: Chodź tam często

W Zarze nowe kolekcje pojawiają się co kilka dni, praktycznie wraz z każdą kolejną dostawą, co oznacza że powinnaś tam zaglądać dwa razy w tygodniu, najlepiej wieczorem, kiedy wszystko zostanie już rozwieszone. Nie bój się także pytać o rzeczy, których nie możesz znaleźć. Czasami coś utknie w magazynie na dłużej i trzeba się o sukienkę czy buty upomnieć.

BOSKA! radzi: Zanim udasz się do sklepu, przejrzyj shop on line, spisz numery identyfikacyjne rzeczy które wpadły ci w oko i zarezerwuj je przez telefon w odpowiednich rozmiarach. To oszczędzi ci masę czasu podczas shoppingu.

Zasada nr 2: Koncentruj się tylko na liniach, które lubisz

Garance przyznaje, że młodzieżowy TRF w ogóle jej nie kręci, więc nawet nie wchodzi do tego działu. Jeśli lubisz stroje bardzo modowe, podobne do kreacji z wybiegów + masz spory budżet, oglądaj rzeczy z kolekcji WOMAN i STUDIO. Jeżeli wolisz stonowane kolory, grzeczne fasony, a ponad wszystko cenisz sobie klasykę - zaglądaj do działu BASIC.

BOSKA! radzi: Jeżeli w Twoim mieście jest więcej niż jedna Zara, porównaj asortyment w każdym ze sklepów. Zdarza się, że najlepsze kąski w gorszych lokalizacjach w ogóle się nie pojawiają!

Zasada nr 3: Rozeznaj się w topografii sklepu

Musisz wiedzieć, gdzie co wisi. W Zarze najciekawsze modele są zwykle najbliżej wejścia. Jeśli nic nie przyciąga Twojej uwagi, nie szukaj na siłę. Zaoszczędź czas i pieniądze, a po ciuchy wróć za kilka dni. Na pewno coś fajnego pojawi się w kolejnej dostawie!

BOSKA! radzi: W Zarze pracują przemili ludzie. Warto mieć z nimi pozytywne relacje. Wtedy osobiście pokażą ci nowości albo przyniosą ostatni egzemplarz wymarzonej koszuli z magazynu.

Garance Doré

rys. Garance Doré

Zasada nr 4: Zwróć uwagę na jakość

Dotykaj ubrań, które chcesz kupić. W jedwab i kaszmir warto zainwestować więcej, ale sukienka obszyta piórkami albo bluza z kryształami nie będą się nadawały do niczego po około trzech razach...

BOSKA! radzi: Czytaj metki! Jeśli wpadła ci w oko koszula, ale przepis prania wyklucza kontakt z wodą, dobrze się zastanów. W przyszłości, gdybyś chciała oddać ją do reklamacji, ślady prania innego niż chemiczne wykluczą jej pozytywne rozpatrzenie.

Zasada nr 5: Nie kupuj wybiegowych kopii

Po pierwsze z szacunku do projektantów. Po drugie - by nie narazić się na śmieszność. Spodnie identyczne jak z pokazu Prady? Marynarka prawie jak z look book`a Balmain? Mało kogo stać na oryginał i lepiej się z tym pogodzić niż paradować po ulicy w czymś, co od podróbki dzielą jedynie dwa inaczej zrobione szwy.

BOSKA! radzi: Przeboje z wybiegu są zwykle najdroższe, a przy okazji za miesiąc będą już bardzo passé. Zainwestuj więc lepiej w małą czarną albo dobrze skrojoną białą koszulę.

To, co w Zarze jest naprawdę świetne, to (i tu się zgadzamy z Garance w pełni) basicowe t-shirty, dżinsy oraz apaszki. Bardzo chcesz coś kupić, ale sama nie wiesz co? Spraw sobie nowy szal - odmienisz nim każdą stylizację i na pewno nie będziesz żałować wydanych 200 złotych!

Polecane wideo

Komentarze (73)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 07.11.2012 11:24
Zara najlepsze ma żakiety. Przy czym za czasów singla jeszcze mogłąm sobie pozwolić na kupowanie ich od czasu do czasu, teraz niestety cena 500 zł nie do przejścia:( a szkoda straszna, bo są piękne
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.11.2012 12:36
Jeansy z Zary, które mam w swojej szafie są bardzo nietrwałe. Po ok. miesiącu robią się dziury przy szwach (nie wiem czy to kwestia słabego materiału czy kiepskich szwów). Prawdą jest również to, że dość znacznie się rozciągnęły. Dla porównania jeansy z H&M mam już rok i cały czas są jak nowe.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.11.2012 00:41
dżinsy? no chyba nie. moje się rozciągnęły po paru razach i są za szerokie w tyłku chociaż to 36,a w biodrach mam 90 -.-
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.11.2012 20:50
Najlepsze rzeczy z Zary są w lumpeksach ;)
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 05.11.2012 16:55
zara to jeden z największych zaraz obok adidasa puny i tym podobnych marek wyzyskiwacz. Sumienie nie pozwala mi kupowac tam.
odpowiedz

Polecane dla Ciebie