„Dość okrutnie zemściłam się na narzeczonym za zdradę. Czy żałuję? W ogóle!” (Bezlitosna historia Mileny)

23 Stycznia 2017

Ta zdrada naprawdę musiała zaboleć...

zemsta na ex

„Karma wraca”, „Pan Bóg nierychliwy, ale sprawiedliwy”... Mniej więcej to wmawiamy sobie, kiedy doświadczamy w życiu cierpienia zadanego przez drugiego człowieka. Jednym z najgorszych doświadczeń jest zdrada ukochanego mężczyzny. Chyba nic nie boli tak bardzo, jak świadomość bycia niekochaną i oszukiwaną przez osobę, której się ufało. Chociaż inni mówią wtedy, że ból minie, że sprawiedliwość ją kiedyś dosięgnie albo sama doigra się, postępując dalej w podobny sposób, rozsądek bywa zagłuszany emocjami. Wiele kobiet pragnie wtedy zemsty. Co prawda zdają sobie sprawę, że mszczą się ludzie słabi i nie warto zniżać się do poziomu człowieka, który krzywdzi, ale to ich nie przekonuje. Niektóre faktycznie dokonują zemsty.

Milena została zdradzona przez swojego narzeczonego, z którym była cztery lata. Razem mieszkali i planowali ślub. Pewnego dnia, gdy pożyczyła jego laptopa, odkryła, że Adrian umawia się z kobietami na seks. Zostawiła go, ale to nie był koniec „miłych” informacji. Wkrótce wyszedł na jaw romans narzeczonego z byłą dziewczyną.

Milena zemściła się na Adrianie. W mailu do redakcji opisuje, jak tego dokonała. Przyznajemy, że na to byśmy nie wpadły...

Zobacz także: REPORTAŻ: Czy można usprawiedliwić zdradę?

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (22)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-15 19:02:37

Myslalam, ze bedzie okrutniej, ale i tak postawilas na swoim. Mezczyzni sa gnojami a dziewczyny, ktore probuja ich usprawiedliwiac sprawiaja, ze ich ego rosnie jeszcze bardziej. Mozliwe, ze uratowalas przed facetem wiele kobiet, ktore juz takiego syfu nie dotkna. Go girl!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
dupa
(Ocena: 1)
2017-01-24 18:56:53

tez mi zemsta hahaha

tez mi zemsta hahaha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pati
(Ocena: 5)
2017-01-24 18:19:10

Ja po rozstaniu nie miałam siły, nawet na zemstę. Spotykałam się ze wspaniałym facetem, ale on stwierdził, że "już do mnie nic nie czuje". Było mi bardzo ciężko, aż przyjaciółka zaprowadziła mnie do psychologa, na siłę, bo załamałam się totalnie. Odżyłam, czekam na nową miłość, choć było mi bardzo bardzo ciężko. Jeśli ktoś, tak jak ja, nie potrafi sobie sam pomóc, to pamiętajcie, że wizyta u psychologa, to często najodpowiedniejszy krok! Bardzo chciałam podziękować poradni Wrocławskiej http://psycholog-ms.pl/poradnia/ za to, że dzięki nim, a szczególnie dzięki Pani Psycholog, która przeprowadziła ze mną terapię, jestem teraz człowiekiem, który stanął na nogi!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Bigos89
(Ocena: 5)
2017-01-24 04:04:32

Ja nie zemscilam sie na narzeczonym. Bylismy para 5 lat, mial byc slub i " reszta zycia spedzona razem". Gdy ja ciezko pracowalam na studia, on zabawial sie w Polsce z kobieta, ktora kilka miesiecy pozniej zaszla w ciaze i wzieli slub. Byla o tyle bezczelna, ze potrafila pisac do mnie na fb aby wydobyc ze mnie informacje na temat mojego zwiazku z bylym. Oczywiscie zignorowalam kretynke. W sumie to powinnam byc mu wdzieczna za to, ze nie zmarnowalam sobie z nim zycia. Namawial mnie na dziecko w wieku 22 lat. Poszedl i zaplodnil jakas obca kobiete. Nigdy wiecej sie nie spotkalismy. Dzieki temu rozstaniu poznalam mojego przyszlego meza i za miesiac bierzemy slub. Wyemigrowalam daleko stad i jestem szczesliwa. Moj narzeczony to prawdziwy skarb. Tak wiec drogie Panie i drodzy Panowie, nie traćcie czasu na takie bzdety, czasem ta druga "idealna" jak sie wydawac by moglo polowka nie jest warta aby tracic na nia cenny czas i pewnie rzeczy moga wam otworzyc oczy. Dosadnie. Pozdrawiam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nightshade
(Ocena: 5)
2017-01-24 02:24:48

chciałam więcej :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-23 21:43:31

Teraz się facet cieszy, że pozbył się wariatki. A ja się z nim trochę zgadzam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-23 21:25:21

To wszystko?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-23 19:47:18

I to tyle...? Aha...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-23 18:11:14

Myslalam ze bedzie gorzej.. a tu opowiadanie znajomym ze byly ma malego? Bardzo kreatywne... a te jajka tez nic bezlitosnego. Zawiodlam sie. Liczylam na prawdziwe zlo!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-23 12:57:53

dla mnie zemsta = ktoś pokazuje ze wciaz ma uraz z którym nie porafi zyć a do tego nie ma stałych zasad, tylko w zależności od sytuacji zniża się do niedojrzałych zachowań.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz