„Utrzymuję mojego faceta i daję mu 1500 zł kieszonkowego. Gdybyście wiedziały, jak mi się odwdzięcza, zzieleniałybyście z zazdrości!” (Historia Anety)

23 Listopada 2017

Aneta nie ma poczucia, że jest wykorzystywana. Czy słusznie?

facet na utrzymaniu

Zdecydowanie bardziej powszechnym zjawiskiem jest kobieta utrzymywana przez mężczyznę, niż na odwrót, ale wyjątki zdarzają się coraz częściej. W niektórych związkach to właśnie osoba płci żeńskiej ponosi wszystkie koszty finansowe, a osoba płci męskiej dba o dom. Chociaż takie układy są krytykowane w naszym społeczeństwie, są ludzie, którym odpowiadają. Wśród nich można wymienić Anetę.

Aneta od czterech lat ma chłopaka. To ona jest jedynym żywicielem w dwuosobowym gospodarstwie domowym. Chociaż większość kobiet czułaby się w takiej sytuacji wykorzystywana, Aneta się do nich nie zalicza. 30-latka zapewnia, że jest szczęśliwa i spełniona. Przytaczamy treść maila, którego napisała do naszej redakcji. Aneta dała wyraz swojemu oburzeniu, ponieważ spotyka się z brakiem zrozumienia, a nawet krytyką. Zdaniem jej znajomych i rodziny popełnia życiowy błąd, utrzymując mężczyznę. Co kobieta pragnie powiedziec wszystkim, którzy myślą w ten sposób?

Zobacz także: Historia Sylwii: „Mąż powiedział mi coś okrutnego. Do tej pory nie mogę się pozbierać...”

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-24 04:47:49

niby fajnie miec sluzacego i zywy wibrator w jednym...ale mi nieudacznik nie impobuje. facet mosi czyms sie wykazac inaczej mnie nudzi. o czym oni rozmawiaja? zrobilem dzisiaj kurczaka chcesz znac przepis?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 23:46:43

Powszechne jest, ze to facet utrzymuje kobiete, ale można i na odwrot. Fajnie tak z faceta zrobić parobka do wszystkiego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-24 07:00:48

Przecież zawsze tak jest (w małżeństwie).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 20:28:21

A mnie chyba by taki układ pasował, nie nadaje się na typowoą gospodynię jestem typem karierowiczki a niestety ktoś musi zadbać o dom

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 19:22:51

Tak zapewne rycerz na białym koniu. Ty sobie go kupujesz placac, za jego usługi i może dobrze, masz caly pakiet w dobrej cenie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 16:43:17

A jak ty stracisz pracę albo będziesz niesprawna do pracy to co zrobicie? Miłością długo nie wyżyjecie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 15:40:50

Aneto! Doskonale Cię rozumiem, też funkcjonowałam w podobnym związku. Na szczęście w porę otworzyłam oczy, a później wyszło, że kasa którą ode mnie dostawał szła na kochanki, podobnie jak jego rachunki telefoniczne, które opłacałam. Życzę Ci aby Twój facet faktycznie był księciem i abyś nie wyszła na idiotke jak ja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 15:37:35

To jest twój facet czy sprzątacz? Bo w końcu płacisz mu za prace domowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 11:51:27

Mamy zzieleniec z zazdrosci, bo jej facet sprzata mieszkanie? Moj robi to samo, tylko ze jeszcze normalnie pracuje do tego, wiec kto tu komu ma zazdroscic :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 11:39:52

skoro im tak dobrze to ich sprawa, ciekawe tylko jak szybko facet sie ulotni jak ona styratci prace czy zachoruje..albo po prostu pozna inna naiwniaczke..nie wierze w to ze nie mogl znalezc pracy :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-23 10:49:31

Moj maz tez stracił prace 3 miesiace mialam obiadki i dom posprzatany az mnie serce bolało jak znalazł dobra prace no ale pieniązki tez potrzebne ale napisze wam jak bym sama za 2dwoje dobrze zarobila to bym sobie chłopa w domu zostawiła;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz