„Przyjaciółka odbiła mi faceta. W czerwcu biorą ślub...”

12 Stycznia 2018

Kamila twierdzi, że przyjaźń pomiędzy kobietami nie istnieje.

rozpacz

Jak to jest z tą kobiecą przyjaźnią? Czy istnieje? Częściej można się spotkać ze zdaniem, że nie. Można mieć koleżanki, ale nie przyjaciółki, bo prędzej czy później zaczną czegoś zazdrościć (nawet błahostki), obmawiać lub zrobią coś znacznie gorszego. Na przykład odbiją partnera życiowego. Chyba każda z nas mogłaby przytoczyć historię, która potwierdziłaby, że takie rzeczy się zdarzają.

Są też obrończynie przyjaźni pomiędzy kobietami. One twierdzą, że wszystko zależy od tego, jak długo dwie osoby się przyjaźnią. Im dłuższy staż, tym większa pewność, że mamy do czynienia z uczciwą kobietą. Znamy ją, niejedno razem przeszłyśmy i wiemy, czego można się po niej spodziewać.

Czy na pewno? Kamila twierdzi, że była pewna wierności swojej przyjaciółki nawet wtedy, gdy ta sypiała już z jej facetem. Obecnie Kamila jest singielką i ma o jedną przyjaciółkę mniej.

Zobacz także: Czy mężczyźni chcą się żenić z blondynkami?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (59)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-14 23:27:03

odbiła? to facet zdecydował, że chce być z nadstawiającą mu się przyjaciółką narzeczonej, a nie z nią! jeśli chłopakowi zależy na dziewczynie, to choćby 10 babek wieszało się na nim, nie zostawi dla nich tej, która jest dla niego najważniejsza... ale dziś mało kiedy to się zdarza, "miłość" towar łatwo dostępny, przereklamowany...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-14 00:06:01

Ile ja już takich historii słyszałam i czytałam o nich...Wy nigdy chyba się nie nauczycie, że nie ufa się ludziom, nawet ,,najlepszej,, przyjaciółce, ba czasami rodzinie się nie ufa, bo np. siostra może upatrzyć sobie twojego faceta i będzie chciała ci go odbić ! Z przyjaciółką może być dokładnie to samo. Dziewczyny, nie poznawajcie nigdy swoich ukochanych z ,,przyjaciółkami,,, no chyba że już będziecie z nimi w związku małżeńskim (choć to nie odstraszy nawet największej lafiryndy). Potem są takie akcje jak odbicia facetów, poczucie winy, złości, żalu itp. Po co wam to ? Nie lepiej zapobiegać, niż potem cierpieć ?!//// Swoją drogą to facet jakby naprawdę kochał swoją kobietę, to nie zwracałby uwagi na inną choćby nie wiem jak du..pą zakręciła wokół niego. Taki ktoś to po prostu myśli ch*jem a nie głową,i tak naprawdę was nie kocha, skoro pierwsza lepsza może go wam odbić. Taki facet nie jest warty nawet splunięcia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Z innej strony
(Ocena: 5)
2018-01-14 10:17:50

Z tym się zgadzam można go poznać ze swoimi znajomymi ale jeśli w twoim kręgu jest dziewczyna która jest sama to uważaj miej oczy zawsze otwarte. Bo prędzej czy później na pewno postara się wykonać jakiś ruch w jego stronę wiem po siostrze która była z chłopakiem idealnym ale on był już na studiach miał 22 lata ona miała 19 i kiedyś zaprosiła go na imprezę do koleżanki bo wszyscy chcieli poznać ten jej ideał po 2 miesiącach od imprezy okazało się że 2 jej koleżanki są bardzo nim zainteresowane piszą do niego prawie codziennie itd ja jestem starsza mam 25 lat ale mówiłam jej siedź obok niego cały czas na imprezie chodź z nim razem do pokoju obok nawet bo nie wiadomo co pijanej koleżance strzeli do głowy.Poźniej się wydało że był moment gdzie ona była w łazience a jedna z tych 2 zaczęła się do niego bardzo przymilać przytulać itd i już minęły 2 miesiące od kiedy jest z jej koleżanką która ma 21 sama płakałam razem z nią bo był dla niej bardzo ważny to była jej pierwsza miłość i jak się skończyło :( .Teraz moja siostra jest od 2 miesięcy jak warzywo nigdzie nie wychodzi po szkole naprawdę ją to zraniło . Pomijam że siostra jest z wyglądu jak przeciętna dziewczyna a ta jej koleżanka jest sama przyznam bardzo piękna ...i niech ktoś dalej mówi , że wygląd się nie liczy BZDURY! i to samo tyczy się facetów nie tylko kobiet a kto myśli że nie to jeszcze gówno wie sory......on też był bardzo przystojny wysoki niebieskooki szatyn ( tak wiem ciężka sprawa dla młodej dziewczyny) utrzymać takiego dla siebie i odstraszać od niego na każdym kroku napaloną dziewczynę na takiego ogiera a mało takich jest. Podsumowując jeśli chcesz przedstawić go koleżankom to dosłownie stój przy nim tak blisko żeby w każdej chwili go przytulic pocałować i pokazać innym koleżankom "spadaj on jest mój". Tyle ode mnie trzymaj się autorko :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-14 10:52:39

O mój Boże... od siebie dodam, że warto na faceta jeszcze nasikać, żeby zaznaczyć teren! Dziewczyny! WASZE MYŚLENIE jest idiotyczne! Wy macie być tak pewne siebie i świadome swojej wartości, żeby nie musieć pilnować faceta. Jeśli ucieknie do innej - jego strata. Zasługujemy na chłopaków, którzy nas szanują i nie szukają tylko okazji do flirtu z naszymi koleżanjami. Na zakochanym mężczyźnie inne kobiety powinny robić zerowe wrażenie. Serio chcecie być w związkach, w których partner musi być pilniwany? A co, oni racy nieporadni, że hak koleżanka się wokół nich kręci, to odmówić nie mogą? Jestem od ponad dekady z facetem, nie pilnuje go, nie mam takiej potrzeby, znam swoją wartość i on też ją zna, lubie seks, więc niczego mu nie brakuje w tych kwestiach. Pulnowanie świadczy o braku zaufania.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-15 00:10:43

Zgadzam się anonimie wyżej, ale każdy facet może mieć chwilę słabości np. pod wpływem alkoholu i nie myśleć przy tym trzeźwo, i zrobić jakieś głupstwo, a potem żałować. I zranić i ciebie i siebie i co potem ? Będziesz sobie pruła w gębe, dlaczego przy nim nie byłaś żeby temu zapobiec ? No właśnie. Na taką impreze z koleżankami jak opisała poprzedniczka, nie bierze się faceta, bo po co ? Ani się nie zabawisz, ani nie pogadasz z jakimś innym facetem, jeszcze musisz mieć oko na swojego faceta. Ja bym się na to nie pisała, chodź bardzo ufam swojemu facetowi, ale nie ufałabym swoim koleżankom. Co innego jeśli to jest impreza dla par czy studniówka, a co innego, jeśli zabierasz swojego faceta do grona singielek. Niektórzy ludzie mają tupet i podrywają partnerów swoich znajomych, nie patrząc że znajomy siedzi z nimi obok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-15 03:10:48

Zgadza się bez zaufania i szczerości związek nie istnieje musicie się szanować na wzajem jeśli ktoś coś robi nie tak np ja powiedziałam chłopakowi że jestem zazdrosna jeśli idę z nim na imprezę a on zagaduje za dużo do innych moich koleżanek , powiedziałam już nie robi tego tak nagminnie . Mi np powiedział że nie lubi kiedy za bardzo poświęcam uwage jego niektorym znajomym i też przestałam bo go kocham i on mnie i tyle to nie jest trudne :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-13 02:12:10

Kiedyś i ja miałam przyjaciółkę. Przyjaznilysmy się od podstawówki. Mama zawsze mnie przed nią ostrzegała, a ja nigdy nie dałam powiedzieć na nią złego słowa. Była jak bluszcz. Odbijała mi wszystkich chłopaków, z którymi się spotykałam. To nic, że i tak wszystkich kopnela w tylek, najwaziejsze było to, że prócz niej nie miałam nikogo. Najgorsze jest to, że wmawiała mi, że to oni ją podrywają, i że to ona w tym wszystkim jest tą pokrzywdzoną. A ja jej zawsze wierzyłam i usprawiedliwialam. Chciała mnie mieć tylko dla siebie, nie chciała się mną dzielić z nikim. Na szczęście nie jest już moją przyjaciółką. Obecnie mam chłopaka, bardzo się kochamy. Myślę, że gdybym ponownie ją wpuściła do swojego życia, to już bym nie miała chłopaka :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-13 22:17:42

pffff. tak nisko cenisz swojego chłopaka? że niby jakaś obca dziewucha ot tak go zobie wyrwie? pewnie by sie obraził jakby wiedział o tym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Olka
(Ocena: 5)
2018-01-12 19:01:23

Moja była już przyjaciółka zawsze starała się dać mi do zrozumienia, że jest lepsza. Miała więcej kasy, chwaliła się non stop zakupami, o których ja mogłam tylko pomarzyć. Jeśli chodzi o facetów, to nie ważne z kim nie zaczęłabym się spotykać, próbowała mi wmówić, że on ją już kiedyś podrywał i że ona też mu się podoba. Kiedyś jeden powiedział mi szczerze, że po tym jak zaczęliśmy się spotykać, to moja "psiapsi" próbowała go poderwać... W końcu nasze drogi się rozeszły, po tym jak zaczęła być z facetem, który był kiedyś we mnie zakochany. To ja z nim nie chciałam być i nie miałam nic przeciwko ich związkowi, ale ona chyba nie mogła tego znieść...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 22:36:49

Yyyyyy, a z jakiego powodu w ogóle nazywałaś ją przyjaciółką? Bo przyjaźnią to raczej nie było - to było toksyczne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 17:14:13

Dlatego nie mam nawet koleżanek. Z żadną kobietą nie udało mi się nigdy zbudować sensownej więzi - wszystkie kłamały, mataczyły, obgadywały mnie za plecami. Zawiodłam się na absolutnie każdej. Wolę przyjaźnić się z facetami i skupić na moim mężczyźnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 17:43:33

Dobrze, że faceci nie obgadują i nie kłamią. :-D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-13 14:20:19

no nie? :D Naiwna. Faceci to dopiero potrafią siać ferment i też Cię obgadują za plecami :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-13 18:24:50

Przebywam w mieszanym towarzystwie i tak naprawdę to faceci potrafią dowalic jeszcze bardziej. Względem siebie to i może są solidarni, wtedy gdy trzeba coś przed kobietą któregoś ukryć. Na dodatek komentują praktycznie wszystko, często o wiele bardziej chamsko niż babki. :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-14 00:21:50

Bzdura. Jestem kobietą i sądzę, że to właśnie kobiety (w większości) potrafią być wrednymi svkami i wbić ci nóż w plecy jak nie patrzysz. Mam za to mnóstwo znajomych facetów, z którymi dobrze się dogaduję i mam dobre relacje. Ja też się zawiodłam na kilku koleżankach, dlatego teraz nie ufam nowym znajomościom i obcym ludziom. Jedynymi osobami, na których mogę liczyć, są moja mama i mój facet, z którym jestem w szczęśliwym związku i to by było na tyle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-14 13:36:14

@Anonim z 00:21 Widać mało znasz facetów :D Oooj mało. To są po prostu Twoi koledzy z ktrymi ot tak masz dobre realcje. Nic wielkiego. Ale spróbuj zbudować coś trwalszego. Baaa pobądź chwilę w mieszanym towarzystwie i zobacz, jak panowie potrafią obgadywać, nawet siebie wzajemnie. Naiwność, naiwność, jeszcze raz naiwność. A może jesteś taka sama i dlatego tak piszesz o kobietach? Wiesz, ze często ludzie, którzy nas otaczają to nasze lustro? :>

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 16:38:33

Kobiety takie wlasnie sa... Mialam taka sama sytuacje, moja najlepsza przyjaciolka i moj facet sypiali ze soba za moimi plecami, dowiedzialam sie przypadkiem. Nigdy nie zaprzyjaznie sie juz z zadna kobieta, mam tylko kolezanki, za przyjaciolki dziekuje. I zadnej nie pozwole sie zblizac do moich zwiazkow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-13 13:41:27

Ch...jej w du.... ale w sumie miała już co chciała ciekawa jestem w jakim wieku się zaczynają takie przygody bo ja mam 21 lat i nigdy nie było czegoś takiego ile maja lat kobiety co takie rzeczy robią........ciekawa jestem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-13 14:22:46

A ja znam z dwa przypadki, gdzie przyjaciel odbił dziewczynę przyjacielowi. I to nie są rzadkie przypadki. Tylko my baby jak te mątwy musimy na siebie pluć jadem ,,że my to takie i owakie, a faceci tak nie robią". Bzdury. W tych dwóch znanych przeze mnie przypadkach, jeden zakończył się ślubem (są do dzisiaj razem, mają dwójkę dzieci). W drugim długoletni związek, zaręczyny, ale zakończony niedawno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 11:37:34

Znacie podobne historie z doświadczenia?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 11:25:32

Smutna historia. Tez kiedys mialam przyjaciolke ktora karmila sie moim nieszczesciem. A gdy zaczelo mi sie lepiej ukladac nie mogla tego zniesc i zaczela sabotowac nasza przyjazn stawiajac dziwne zadania, typu: musisz rozstac sie ze swoim facetem dopoki tego nie zrobisz nie bede utrzymywac z toba kontaku. Gdy w porownaniu do mnie wypadala lepiej wszystko bylo ok.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 11:26:51

Są takie dziewczyny. To chyba wynika z zakompleksienia. Możliwe, że odbijanie faceta też.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 11:33:13

To sa po prostu toksyczne osoby ktore nie potrafia cieszyc sie szcesciem innych i dowartosciowuja sie ich niepowodzeniami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 16:56:14

Nowe Przyslowie powinno brzmic "Prawdziwych przyjaciol poznaje sie NIE w biedzie"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 11:16:35

Mi się marzy przyjaciółka od serca... Jestem otoczona mężczyznami, zawsze mam z kim iść na piwo, ale nie mam z kim wyskoczyć na kawę, porozmawiać o babskich sprawach, komu czasem się zwierzyć z damskich rozterek. Mam kilka koleżanek, ale każda z nich próbuje mnie poniżyć, kiedy tylko ma okazję. Myślę, że to przez kompleksy, dlatego puszczam mimo uszu takie uwagi, ale o prawdziwej przyjaźni nie może być mowy. Przykład z ostatnich dni, koleżanka stwierdziła, że nie wyjdzie ze mną wieczorem, bo chce mi dać szansę być w centrum zainteresowania, a przy niej to niemożliwe :) Nie chcę jej odbierać tej pewności siebie, dlatego nigdy nie odpowiadam na takie komentarze, ale większość pań ma się za lepsze od innych i na siłę chcą to udowadniać, dlatego o przyjaźnie tak trudno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 11:29:06

Ja kiedyś przypadkiem usłyszałam, że moja koleżanka nie chce, żebym miała chłopaka, bo ona nie ma.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 14:34:40

Ja tez nie mam zadnych prawie kolezanek. Jedna przyjaciolke. Probowalam kogos poznac na tinderze, ale to tam niemozliwe. Jakies rady jak poznac przyjaciolki?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 21:58:32

Też chętnie się dowiem. Ja z przyjaciółką zerwałam kontakt, bo miała ochotę się przyjaźnić tylko jak była singielka. Jak kogoś poznawała, od razu cały świat poza facetem przestawał istnieć. Wytrzymałam tak 5 jej gachow i podziękowałam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-14 00:47:43

2018-01-12 11:16:35 Ja mam taką ,,koleżankę,, w pracy. Udawała moją dobrą koleżankę, jeździła ze mną parę razy moim samochodem do pracy, czasami za darmo, nic od niej nie chciałam, a ona odkąd zaczęła się spotykać z naszym menadżerem zmiany, zadziera nosa do wszystkich a szczególnie do mnie. Zaczęła być dla mnie chamska i też próbuje mnie poniżyć, czy ośmieszyć wśród innych pracowników, kiedy tylko ma okazję.Oprócz tego nastawia innych przeciwko mnie, żeby mi np. nie pomagali w pracy. Tak dwulicowego kur...wiszcza jeszcze w życiu nie spotkałam.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-12 10:48:30

Szybki slub i szybko rozwod. Usmialabym sie jakby sie potem rozeszli a tobie probowali wczsniej doprawiac rogi. Badz wdzieczna ze sie pozbylas dwoch szm.at. moze za jakis czas tu napuszesz ze im sie juz nie uklada. Kto wie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz