„Piękna sąsiadka podrywa mojego męża. Boję się, że zdrada to tylko kwestia czasu”

15 Czerwca 2018

Marta obawia się, że katastrofa jest nieunikniona.

zdradzana kobieta

Większość kobiet będących w związkach – czy to partnerskich, czy małżeńskich – obawia się rozpadu relacji z powodu drugiej kobiety. A przynajmniej tego, że mąż interesuje się inną. Niektóre z tych niepokojących przeczuć mają podstawę bytu, ale nie wszystkie. Wbrew pozorom do romansu wcale nie dochodzi tak łatwo. Potrzebna jest zgoda obu stron oraz okazja. O ile tej ostatniej rzadko kiedy brakuje, to porządny facet nie zdecyduje się na zdradę, nawet jeśli poczuje silne zauroczenie do innej. Chociaż samo w sobie jest to bardzo przykre, kobieta może czuć się spokojna. Zasady moralne faceta nie pozwolą mu na skok w bok. Ale czy zawsze można mieć pewność, że są one w nim wystarczająco mocno zakorzenione?

Wyznanie Kasi: „Mam bardzo przystojnego faceta. Boję się, że zostawi mnie dla innej”

Marta bardzo się boi, że jej mąż, Łukasz, zainteresował się piękną sąsiadką. Ona zaczęła go podrywać pierwsza i wabik najwyraźniej zadziałał. Marta boi się, że zostanie zdradzona. Nie wie, jak może zapobiec katastrofie. Ta wydaje się bardzo realna.

- Ja i Łukasz niedawno kupiliśmy mieszkanie. Po wielu latach tułaczki wreszcie udało nam się zdobyć własne cztery kąty. Na początku byłam bardzo szczęśliwa. Podobała mi się okolica, a sąsiedzi wydawali się przyjaźni. Wtedy musiała pojawić się ona... Piękna sąsiadka. Ma na oko 20-22 lata i wynajmuje mieszkanie jedno piętro niżej. Dość często mijamy się z nią z mężem, więc zauważyłam.

Już pierwsze spotkanie z nią było bardzo znaczące. My wychodziliśmy z osiedla, a ona wracała do domu. Kiedy nas mijała, widziałam, że mąż zawiesił na niej wzrok. On też jej się spodobał. Zauważyłam błysk w jej oczach. Potem szybko zlustrowała wzrokiem mnie. Nie spodobało mi się to i poczułam niepokój.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (37)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Grzegorz
(Ocena: 5)
2018-06-24 18:32:44

Też tak robiłem

Kilka lat temu mieliśmy z żoną podobny problem. Zafascynowany możliwościami internetu zaangażowałem się w internetowe związki na portalach chatowych. Niby nic wielkiego, zwykłe pisanie. Ale za to codziennie, po kilka godzin. Poznawałem te kobiety coraz bardziej, i żyłem ich problemami ( one pewnie żyły moimi ). Moja żona dowiedziała się, i nie zrobiła mi awantury, ale widziałem, że ją to boli. Mimo tego, że nie planowałem żadnych dalszych kroków w rozwoju tych związków, i o tym ją zapewniłem czuła się z tym źle. Rozmawialiśmy o tym z moją żoną. Wtedy opowiedziała mi o swoich uczuciach. Gdy dotarło do mnie jak ona odbiera te moje "zabawy", przestałem i obiecałem sobie, że już nigdy więcej. Myślę, że szczera rozmowa jest najlepszym lekarstwem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-17 17:18:48

70 procent a nawet 80 mężczyzn taka jest.Nie ma co się oszukiwać.Zamiast narzekać na kobiety spójrzcie na swoich curewskich facetów :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-18 10:57:11

no racja

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-16 23:41:23

Uff... już myślałam, że piszą o mnie:*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Uuuuu
(Ocena: 5)
2018-06-16 15:43:27

Taa. Babo ty chyba oszalała! weź sprawy w swoje ręce, pogadaj a jak trzeba wpierd..tej malpie. A jak to nic nie da to jednak szukaj innego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Pr
(Ocena: 5)
2018-06-16 12:33:04

Jakby mój facet pisał po kryjomu i spotykał się z jakąś sasiadeczką na boku to by dostał taki ochrzan że szok i jeszcze dla sasiadeczki by się oberwało a jeśli dalej by z nią kręcił na boku to bym go w cholerę zostawiła bo na co mi taki facet który ślini się do innych bab... Rozumiem ze facet może mieć tam jakieś koleżanki z pracy itp ze tam powie cześć czy tam co słychać ale bez przesady zeby spotykał się z nimi po pracy i wymieniał sie meilami a autorki listu to wogle nie rozumiem ze tak pozwala dla męża się spotykać z sąsiadka i że nie powie mu stanowczo żeby przestał się z nią spotykać a nie siedzi i rozmyśla czy mąż ją zdradzi czy nie...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-15 23:15:19

W zyciu bym nie pozwolila na tak bliski kontakt z sasiadka... my w domu rodzinnym mielismy taka sasiadke ktora nachodzila mojego ojca. A ze brama jej sie zaciela, a ze zarowke moze jej pomoze wkrecic. Slodkie oczka, usmieszki. Przyszla z 5 razy. Za szostym moja mama wyprosila ja na klatke, powiedziala ze ma wiecej sie nie pokazywac u nas w domu bo sobie nie zyczy. Poszla won. Do dzis podziwiam mame za to ze miala jaja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-16 02:00:09

Hahaha no jaja faktycznie niesamowite. Boże ale wy kobiety nic od siebie nie wymagacie a najbardziej podstwowe zachowania to jakis wyczyn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
nadia
(Ocena: 5)
2018-06-15 17:17:21

Najbardziej w tym całym "liście" razi mnie to, że żona robi z sąsiadki zło wcielone i pomiot szatana a z szanownego męża bezbronną ofiarę, która została upolowana przez łowcę. A mąż to mózgu nie ma? Ma chyba wolną wolę i chyba sam podejmuje decyzję, czy rozpocznie romans czy nie? Chyba nikt go do tego nie zmusi....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Grzegorz
(Ocena: 5)
2018-06-24 18:36:49

Jesteś kobietą, więc nie masz pojęcia, jak to działa. Obca piękna, jak lalka kobieta jest bardzo silnym bodźcem seksualnym dla każdego mężczyzny. I to nie jest ważne, czy ma rozum w głowie, czy gdzie indziej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
praktyk
(Ocena: 3)
2018-06-15 15:57:31

90 zdrad wynika z sytuacji w domu. 4 z charakteru faceta - dla niektórych liczy się tylko zaliczanie kolejnych kobiet. 4 z charakteru kobiet - z sytuacji totalnie neutralnej i aseksualnej mogą rozwinąć to w zalążek romansu/zwiazku. 2 - osób niedojżałych do związku O ile 2, 3 i 4 przypadek jest niezależny od "partnerki/żony" o tyle 1 przypadek jest ich "zasługą". WIEM - PRACA, DZIECI, DOM, RODZICE, ... macie 1000000 zajęć dziennie i w domu chcecie ODPOCZĄĆ CHOĆ PRZEZ CHWILĘ, seks jest dla WAS na 100001 miejscu. Potrzebujecie nastroju, czasu, miejsca, .... Faceci mają inaczej "rozwiązane" te sprawy, seks jest u nich na 2-3 miejscu po bliskości, rodzinie ... "Typowy" facet - co wynika z biologii - "potrzebuje" seksu wielokrotnie częściej od kobiet - nie mam na myśli ""nimfomanek". Nie twierdzę że seks "ma być" 5 razy dziennie - kiedy tylko facet kiwnie palcem, lecz jeśli zdarza się raz na kilka tygodni/miesiecy - to szuka poza domem tego co nie ma w domu - brutalna prawda. Nie robi tego bo Was nie kocha... on nie chce (przynajmniej w zamiarach) Was zostawić, on szuka jedynie osoby z którą może osiągnąć satysfakcję seksualną. TAK - JESTEŚMY ZWIERZĘTAMI... Kobieta ma cykl biologiczny trwający 28 dni, facet - 5 dni ... Nie musisz iść do kosmetyczki/siłowni/"salonu z bielizną erotyczną" - facet jest Z TOBĄ, chce być z TOBĄ, akceptuje CIEBIE - taką jaka jesteś. Jeśli seks będzie w Waszym związku STAŁYM elementem - choćby 2-3 razy w tygodniu - 99 facetów nie będzie szukało tego poza domem - ale to zależy OD WAS. PS. nie chodzi mi o sytuacje w stylu - 22:00 - "...to rób co chcesz, masz 5 minut ..." Jak wszystko - związek wymaga zaangażowania - OBU stron. ON "oczekuje" seksu - TY "oczekujesz" by Ci więcej pomagał, brutalnie mówiąc - coś za coś...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
praktyk
(Ocena: 3)
2018-06-15 16:04:27

...zdziwicie się ile możecie "wyegzekwować" od faceta zapewniając mu "komfort" spełnienia się seksualnie w domu... ;-) PS. mam na myśli praktykę, a nie tylko "obietnice" że kiedyś coś "dostanie" ...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-15 18:16:49

Zgadzam się:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-06-15 20:18:33

Jeśli mężczyzna też wykonuje swoje obowiązki domowe, to nie ma problemu. Nie można oczekiwać od kobiet, że będą robotami wielozadaniowymi. Równowaga i poważne podejście do wyżej wymienionych spraw to złoty środek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-16 08:51:15

"Stara babo", czy seks ze strony żony to "też obowiązki domowe" czy też może to funkcja "robota wielozadaniowego"?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Stara baba
(Ocena: 5)
2018-06-16 18:10:27

To tak samo normalna rzecz jak to, że mężczyzna nie tylko oczekuje, leży i czyta gazetę. :D Jak ludzie normalnie ze sobą rozmawiają, to nie ma rzeczy niemożliwych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-15 15:20:47

Trzeba być kompletnym debilem żeby przekreślić małżeństwo lub długoletni związek dla jakiejś małolaty, którą bzyknie raz czy dwa. A ona takich będzie miała na pęczki skoro jest atrakcyjna. Więc jeśli mężulek to chyba niedojrzały pustak.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
hynena
(Ocena: 5)
2018-06-15 15:43:01

Tymbardziej, że takie młode dziewczyny raczej nie chcą żadnych deklaracji. Chcą być bzykane i dobrze się pobawić, a najlepiej jeśli jeszcze kochanek ma kasę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Alex
(Ocena: 5)
2018-06-15 14:53:05

Nie pozwoliłabym na takie spoufalanie się, już wcześniej po prostu zakazałabym mu z nią kontaktu. Masz prawo być zazdrosna, niech on postawi się w Twojej sytuacji. Nie wyobrażam sobie żeby mój mąż miał taką "przyjaciółkę", Ty i Twój komfort jest ważniejszy od jego nowej, nikomu nie potrzebnej znajomości i to powinno być dla niego oczywiste. No ale jak ty go widzisz z nią na ławce 5 razy, podwozi ją i gawędzi na fb i nic mu na ten temat nie mówisz, prócz tego, że masz obawy... to brzmi jakbyś to Ty była problemem :/ Zagroziłabym mu, że jeśli jeszcze raz go z nią zobaczę to się wyprowadzę. Nie daj się smarkuli!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz