Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

20 Lipca 2009

Poznałaś niepełnosprawną osobę i myślisz o stworzeniu z nią związku? Zobacz, jakie są plusy a jakie minusy twojej decyzji.

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (195)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Endriu
(Ocena: 5)
2016-05-17 10:37:03

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

Cześć też jestem niepełnosprawny i jakoś nie mam szczęścia w miłości żadna zdrowa osoba nie chce mieć osoby takiej ,,Jak to powiedziała mi taka osoba nie zasługuje na miłość a po drugie każda zdrowa osoba chce mieś zdrowego a nie być z osobą niepełnosprawną ,, i to jest prawda ;((((( i przykre rozumiem dobrze takie osoby.A jeszcze jedno co powiecie na to jeśli od osoby którą kochasz i zależy ci dodam że zdroawą jest usłyszysz ,, Byłam z tobą z litości bo żadna cię nie chce P......y kaleko;;:(((((( Takie słowa usłyszałem od osoby którą kochałem .Przykre bardzo to:(((((((((

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-30 20:52:18

może ci się kiedyś uda to szczęście znaleźć :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-05-30 20:55:37

hejka jeśli chciałbyś popisać to zapraszam na moje gg numer 53285115

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-09-05 18:30:35

To bardzo przykre co piszesz. Ja tez jestem osoba niepelnosprawna. Moj maz zostawil mnie po 6 latach malzenstwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2017-11-11 20:53:55

Cześć :) Nie łam się, znajdziesz ją... Ja zakochałam się w facecie na wózku, wogóle mi to nie przeszkadzało. Niestety nie jesteśmy razem, ale weekend spędzony wspólnie zapamiętam już do końca :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
grigoor
(Ocena: 5)
2015-09-12 18:53:00

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

krotko pracuje mogę zaoferować o wiele więcej kobiecie niż zdrowy facet ale jezdze na wozku wniosek? nie jestem partia dla kobiety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2015-09-07 15:47:17

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

Też mam niepełnosprawnego męża i jedyne co to mogę zapomnieć o długich spacerach, tańczeniu z nim i w sumie to ja siatki z zakupami noszę...a tak poza tym jest to normalna osoba jak każdy;) może rodzice potrzebowali trochę czasu żeby przywyknąć że jestem z osobą niepełnosprawną i chyba to jest najgorsze...reakcja otoczenia:) może kiedyś ludzie w tym kraju dojrzeją do tego że ludzie są różni i bez względu na to jacy są mają prawo do szczęścia;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
podpisany
(Ocena: 5)
2015-08-11 20:44:49

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

W Katolandzie to mało możliwe.Proponuję niepełnosprawnym osobom szukać drugiej połówki na Zachodzie Europy(Niemcy,Francja,Austria). Ja sam jestem poruszającą się na wózku i szukanie tu drugiej połowy było tak owocne jak szukanie pracy,czyli zero. Tam jest inna mentalność niż tu,bardziej otwarta na różnych ludzi.Przy okazji mozolcie się z nowym prezydentem "postępu".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2013-07-03 02:39:06

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

moim zdaniem jak kogoś kochasz to powinneś chcieć dla niego jak najlepiej jestem niepełnosprawny i wiem że nie mam prawa do miłości choć jej pragnę trzeba sie z tym pogodzić a nie gadać o jakiejś równości ale robić komuś jto cię kocha taką krzywdę jak wiązanie się z tą osobą wiedząc że jest sie kaleką to świństwo

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ksylomides
(Ocena: 5)
2013-03-03 00:28:31

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

A i przepraszam, jeszcze jedno... Z tym uduchowieniem... To jakiś żart?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ksylomides
(Ocena: 5)
2013-03-03 00:22:23

re: Niepełnosprawny partner – czy taki związek ma sens?

Nie będę pisać zbyt wiele. Powiem tylko tyle.. Autorka tematu jak sądzę, nie ma zielonego pojęcia na temat, w którym się wypowiada. W efekcie powstaje takie płukanie czereśni, gdzie w ZA nie jest w stanie wyłuskać nic bardziej konkretnego, lecz w "PRZECIW" ma bardzo dużo do powiedzenia, bo mówi o rzeczach, które na pierwszy rzut oka zadawałoby się mogły by być problemem, i o rzeczach, których można się jedynie domyślać. Zastanawiam się, co autorka robiła, przez pięć lat studiów, a przecież istnieją wolontariaty, można pomagać i poznawać niepełnosprawnych, ale oczywiście wiadomo... My wszystko rozumiemy, człowiek jest z natury leniwy.. Lepiej puścić w Internet, do sieciowego obiegu ankietę, albo coś w tym stylu.. Acha i jeszcze co do tego "ZA" dodam, że równie dobrze pisząc o blondynkach mógłbym napisać "ale przecież mogą być dobrymi kobietami" a "PRZECIW" oczywiście masa argumentów typu blondynki są głupie. Przepraszam, ale to tak wygląda. Zero fachowego podejścia do sprawy, i śmiem przypuszczać, że jeśli autorka zna choć jedną osobę niepełnosprawną to była to przelotna rozmowa, nie dopuszczając oczywiście faktu do świadomości, że może być inaczej, bądź po prostu różnie może być. Śmiem również twierdzić, że żadnych większych relacji z niepełnosprawnymi autorka nie miała, ale nie przeszkadza jej to wypowiadać się na temat. Ps. Jestem pełnosprawny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2012-10-24 22:20:44

No dobra, ale wózek to pół biedy ( wiem, że grzeszę) pod względem wyglądu, bo jeżeli chodzi o sprawność to indywidualna sprawa. ja jestem zaliczona do osób niepełnosprawnych , mam poważną wadę kręgosłupa, a co za tym idzie defekt postawy ( garb) i co? cały czas słyszę " na pewno kogoś poznasz, jesteś zajebista!" ale nikt sam nie odważy się ze mną być w związku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2014-11-11 14:29:01

hej, hej, masz zzsk?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-08-20 22:03:36

No to zgłoś się do psychologa. Mojego faceta tata od 8 lat jeździ na wózku. Pare miesięcy po wypadku poznał kobietę, z którą jest nadal i są chyba najszczęśliwszą dojrzałą parą jaką znam. To wspaniały facet, a wózek w niczym mu psychicznie nie przeszkadza!!! JASNE ŻE WARTO! To taki sam człowiek jak każdy inny. Jedyne czym różni się taki związek to większą pomocą fizyczną kobiety. Choć też nie zawsze! Po latach wprawy osoby jeżdżące na wózku świetnie sobie radzą! Troche wiary w siebie !!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2010-05-01 00:58:21

Wiadomo, że nie ma sensu. Sam jestem niepełnosprawny i już nie zaufam żadnej kobiecie pelnosprawnej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2017-11-11 21:01:34

Hmmm.... i to właśnie jest przykre... Mój książę z bajki też jeździ na wózku... Wpadliśmy sobie w oko już dawno... Gdy się wkońcu na siebie doczekaliśmy niestety nie jesteśmy razem.... On nie chce mnie obciążać sobą, swoimi humorami etc. Spędziliśmy cudowny weekend, pełen czułości, miłości... Na te wspomnienie ciągle się uśmiecham :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz