HISTORIA NATALII: „Nienawidzę Dnia Zakochanych. Opowiem Wam, jak wyglądały najgorsze walentynki w moim życiu...”

24 Stycznia 2017

Natalia jest przekonana, że to, w jaki sposób spędzisz walentynki, ma ogromne znaczenie dla Twojego związku.

bolesne rozstanie

Jest taki jeden dzień w roku, kiedy zakochani w sposób szczególny okazują sobie uczucie. To oczywiście walentynki. Przeważnie kobiety przywiązują większą wagę do święta zakochanych niż mężczyźni. Po prostu są większymi romantyczkami i oczekują 14 lutego wyjątkowego zaangażowania ze strony swoich ukochanych. Kino i romantyczna kolacja są mile widziane. Nieważne, że większość par właśnie w jeden z tych sposobów chce spędzić walentynkowy wieczór i oba są bardzo komercyjne. Liczy się chwila romantyzmu i zapomnienia.

Czasami wizje walentynek kobiety i mężczyzny bardzo od siebie odbiegają. Bywa też, że pomimo planów nie zostają urzeczywistnione. Nie musi to oznaczać, że jedno z dwojga kocha mniej, ale nigdy nie wiadomo.

Natalia w poprzednim roku przeżyła najgorsze walentynki w swoim życiu. Obecnie nie jest w żadnym związku. Dziewczyna powiązała ze sobą te dwa fakty – kiepskie walentynki i rozstanie. Twierdzi, że to, jak spędzicie 14 lutego i jak bardzo zaangażuje się w nie mężczyzna, prędzej czy później odbije się na Waszym związku. Ten być może w ogóle nie przetrwa...

Jak wyglądały najgorsze walentynki Natalii?

Zobacz także: Filmy o miłości, które musisz zobaczyć: TOP 6 na walentynki

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (24)
ocena
3.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-15 19:13:49

Ok....mam mieszane uczucia...nie wiem czy sie smiac czy plakac...phahahaahaha ale problemy zyciowe! Po prostu nie wierze...xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-26 09:58:09

Laska co z tobą?! nigdy od ukochanego nie wymagam jakiegoś szczególnego spędzania tego dnia, on mi okazuje miłość codziennie. Lalunia....nie dziwie się że cie rzucił....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonimka
(Ocena: 5)
2017-01-25 18:45:10

Czy walentynki czy to jakkolwiek inny dzień w roku można świętować dzień zakochanych i nie jest to żaden wyznacznik związku. Moim zdaniem droga autorko artykułu osiadlas na laurach i nie staralas się o związek. Mężczyzna owszem miło jak zaprosi na kolacje kupi kwiaty itd. Ale miło jest jak również my czasem zaskoczymy mężczyzn zapraszając na kolacje czy do kina. Nie bądźmy roszczeniowe a bądźmy partnerami dla naszych mężczyzn. Związek to praca dwóch stron a kino kawiarnia no kiedyś odchodzą na dalszy plan. Najważniejsze to mieć siebie wzajemnie i się wspierać. I owszem może zaobserowalas jakieś złe znaki ale zamiast docenić to co zrobił Ty od razu byłaś roszczeniowa i rzeczy które normalnie by cię cieszyły stały się powodem awantury. Moim zdaniem czeka Ci praca nad sobą, radość z małych rzeczy przede wszystkim.. :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-03-15 19:15:23

Lepiej sie tego nie dalo ujac. Problem polaga na tym, ze kobiety sa albo wlasnie strasznie roszczeniowe, albo potrafia wybaczyc facetowi kazde swinstwo i non stop ich usprawiedliwiaja. Nigdy po srodku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 17:11:02

Jedzenie z Mc jej nie pasuje, ale pizza już ok- no tak bo jak sama za to ma zapłacić to szkoda jej na "ekskluzywne" jedzenie... A facet to dojna krowa i to on ma płacić za walentynki. Ciekawe jaki ona jemu prezent zrobiła bo z tego co mi się wydaje to święto zakochanych, a nie święto kobiet.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-01-24 20:06:38

Czyżbyś była gimnazjalistką? Boże, jedzenie z Maca jej nie pasuje. Niektóre laski są tak roszczeniowe, że szok. Nie wiem co jest złego w filmie w domu i z niezdrowym jedzeniem. Ale widocznie laska to księżniczka, która musi grzać tyłek w knajpie, w której herbata kosztuje 60 zł. SZOK.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-01-24 18:48:55

Co za żałosna panienka... Rok temu przeszkadzały jej filmy i fast foody a w tym roku będzie jej to pasowało... Pokłócić się o taką pierdołę? Nie dziwie się wcale że ją zostawił.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 17:53:09

kisne xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 17:52:52

kisne xD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 14:27:47

Ja z moim chłopakiem nie świętujemy w ogóle walentynek, w pierwszym roku zamieszkaliśmy ze sobą i po prostu nie było nas stać na obchodzenie walentynek, a że mieszkamy za granicą to i kwiatki są drogie dlatego powiedziałam mu żeby nie kupował kwiatków chociaż wie jak je uwielbiam bo wolę byśmy te pieniążki zostawili na jedzenie albo do "skarbonki". Jesteśmy ze sobą już 4 lata, mamy kochanego synka który jest naszą największą miłością. A kwiatki dostaję od niego kiedy on chce mi sprawić przyjemność, kiedy chce bym była szczęśliwa i miała dobry humor. Wtedy gdy mi je daje wiem że są one z miłości, a nie dlatego bo jest 14 luty. Każdy się uszczęśliwia kiedy chce i jak chce by pokazać że nam zależy. Mój parter uwielbia różne smakołyki więc kupowałam mu różne przekąski i chowałam do szafki. Teraz często tam zagląda i szuka dla siebie coś dobrego. Nie zawsze trzeba gdzieś wychodzić by spędzić ze sobą czas. Gdy synek idzie spać to my często gramy ze sobą w różne gierki planszowe, karciane, lub oglądamy coś razem albo jesteśmy po prostu przy sobie....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 22:30:05

'pieniążki' xDDDD

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-25 01:22:52

Gierki, kwiatki...;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-01-24 14:02:10

Bzdury. To że raz nie wyszło nie oznacza, że już zawsze tak będzie. Stało się, a że akurat na walentynki to zbieg okoliczności.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz