Na co pozwalamy sobie na pierwszej i kolejnych randkach? (Żeby nie wyjść na „ŁATWĄ”)

27 Marca 2015

Trzy kobiety i trzy zupełnie różne spojrzenia na sprawę. Sprawdź, kiedy pozwalają sobie na coś więcej.

na której randce seks

PIERWSZA RANDKA

- To spotkanie zapoznawcze, więc nie można być zbyt wylewną. Tylko bez przesady. Podanie ręki na powitanie jest zbyt oficjalne, więc polecam jeden pocałunek w policzek. Tak po przyjacielsku. Po randce też ograniczyłabym się raczej do tego, żeby facet nie pomyślał, że zbyt łatwo mu z nami pójdzie – twierdzi 25-letnia Marta.

- Wyznaję zasadę, że nie ma sensu na siłę skracać dystansu. Podanie ręki na przywitanie zupełnie wystarczy, jeśli rzeczywiście widzicie się pierwszy czy może drugi raz w życiu. Jeśli będzie miło, to na koniec cmok w policzek, ale na pewno nic więcej – przekonuje Iza, 28-latka z Warszawy.

- Jestem bezpośrednia, więc całuję wszystkich. Nie w usta, ale to zawsze miłe. Jak jest chemia, to na pożegnanie zdarza się prawdziwy pocałunek. Co w tym złego? Korona mi od tego nie spadnie, a przynajmniej on wie, że jestem zainteresowana – zdradza swoją taktykę 19-letnia Paulina.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (13)
ocena
4.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

ZawirowanaJulia
(Ocena: 5)
2018-02-23 20:53:34

Nie wiem jak u was, ale u mnie było dziwnie... Mam 15 lat i z moim aktualnym chłopakiem poznaliśmy się przez internet. Od razu zaiskrzyło, następnego dnia się spotkaliśmy. Chwilę gadaliśmy i doszło do pocałunku. Jesteśmy razem już trzy tygodnie i na razie zapowiada się świetnie. Super się ze sobą czujemy, Daniel pomaga mi w nauce i jesteśmy razem szczęśliwi. Co prawda w klasie mam teraz opinię łatwej, ale jestem szczęśliwa :D Dodatkowo mój chłopak miał traumę po wcześniejszym zakochaniu i bał się we mnie zakochać. Na szczęście już przełamał tą blokadę, nie opuściłam go w tej najcięższe chwili, on też mi pomaga i jesteśmy razem szczęśliwi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 13:47:28

re: Na co pozwalamy sobie na pierwszej i kolejnych randkach? (Żeby nie wyjść na „ŁATWĄ”)

amen

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 12:21:52

re: Na co pozwalamy sobie na pierwszej i kolejnych randkach? (Żeby nie wyjść na „ŁATWĄ”)

Mam 20 lat i dziwi mnie takie podejście. Ja mam swoja godność i lubie jak sie chłop trochę bardziej postara,poadoruje,spędzi ze mną trochę czasu,zdobędzie moja sympatie i moje zaufanie i wejdzie ze mną w zwiazek i dopiero wtedy można zacząć myśleć o seksie,który tez musiałby być bezpieczny,żebym czuła się komfortowo. Nie mam żadnych religijnych zahamowań, pruderyjnej rodziny,ale to uczucie czystości i bycia niedostępna dla większości facetów jest świetne! Co nie znaczy,ze jestem zimna i wyniosła, bo nie jestem. Wygladam normalnie, chodze na imprezy, basie się,ale obrzydza mnie jak słyszę,ze któraś się puscila albo zrobiła loda prawie obcemu facetowi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 12:24:01

*bawie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-31 19:13:31

w pełni się zgadzam

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ohyda
(Ocena: 1)
2015-03-27 12:10:55

re: Na co pozwalamy sobie na pierwszej i kolejnych randkach? (Żeby nie wyjść na „ŁATWĄ”)

Ta 19latka to po prostu zdzi*a i tyle w temacie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
inferno
(Ocena: 5)
2015-03-27 06:36:52

re: Na co pozwalamy sobie na pierwszej i kolejnych randkach? (Żeby nie wyjść na „ŁATWĄ”)

Pierwszemu kolesiowi z jakim byłam oddałam sie jakoś po pół roku, i to tylko dlatego, ze naciskał, bylismy w sumie zwiazku no i niechętnie pomyślałam, ze taka juz kolej rzeczy. Fakt byl taki, ze nigdy go nie kochałam i byłam tylko dlatego, ze w miłość nie wierzyłam taka prawdziwa. Jednak z moim narzeczonym juz na pierwszym spotkaniu (nie byla to nawet randka) poszlismy do łóżka, tak po prostu na siebie podzialalismy no i w tym roku sie pobieramy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 03:44:14

re: Na co pozwalamy sobie na pierwszej i kolejnych randkach? (Żeby nie wyjść na „ŁATWĄ”)

no Paulina idzie na całość...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mila
(Ocena: 1)
2015-03-27 06:10:56

Te artykuły są wyssane z dupy, nie należy sie tym sugerować xd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-03-27 07:39:52

ciekawe czy przy pierwszym seksie od razu oddaje na chłopaka mocz czy później mu ujawnia te fantazje..?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz