„Po ośmiu latach wreszcie mi się oświadczył. Zrobił to w najgorszy możliwy sposób!” (Przykra historia Marleny)

06 Stycznia 2018

Kobieta zastanawia się, czy w ogóle powinno dojść do tych zaręczyn.

Podobno kobiecie trudno dogodzić. Tak mówi wielu mężczyzn, którzy nieraz wychodzą z siebie, aby zadowolić wybrankę. Chodzi zwłaszcza o zachowanie facetów. Bardzo dobrze widać to na przykładzie związków, w których kobiety niecierpliwią się, kiedy wreszcie dostaną pierścionek, a potem narzekają, że same zaręczyny nie przebiegły tak, jak to sobie wyobrażały. Chociaż dostały to, o czym tak długo marzyły, mają obiekcje co do szczegółów. Czy słusznie?

Jedną z zawiedzionych narzeczonych jest Marlena. Kobiecie chodzi jednak o coś więcej niż tylko nieudane zaręczyny. Ma ona wątpliwości, czy w ogóle powinno do nich dojść.

- Jestem jedną z tych kobiet, które „wiecznie” czekały na zaręczyny. W grudniu skończyłam 28 lat. Wtedy minęła także ósma rocznica mojego związku z Markiem. Mamy długi staż.

Zobacz także: „Narzeczony porzucił mnie w sylwestra...” (Historia I.)

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (45)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-12 11:37:50

Przecież z kilometra widać, ze on wcale nie chce się z Tobą wiązać. Im szybciej się otrząśniesz, tym lepiej dla Ciebie. To nie jest facet dla Ciebie, a Ty nie jesteś dla niego tą jedyną. Lepiej poczekać na prawdziwą miłość. i wiem co mówię, bo swoje latka mam i niejedno przeżyłam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M
(Ocena: 5)
2018-02-12 22:40:45

Ja bym uciekała gdzie pieprz rośnie, najpierw 8 lat nie wie czy chce się zaręczyć , teraz będziesz czekać kolejne kilka na ślub, potem będzie tak samo z każda poważniejsza decyzja- dzieci, większe mieszkanie itp... i to nie chodzi o ciebie, taki ma charakter, Znam taki przypadek... gdybym mogła cofnąć czas nie pakowalibyśmy się w to drugi raz, szkoda życia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zareczona
(Ocena: 5)
2018-01-08 04:47:00

Sorry ale większość kobiet rozpieszcza facetów swoimi marnymi wymaganiami. Nie dość, że połowa z nich nie umie nawet stworzyć związku dziewczyna -chłopak to jak już do tego dojdzie, uciekają od odpowiedzialności. Kobiety dzisiaj nieżle zarabiają, gotują sprzątają, wyglądają i dalej jest trudno znaleźć parnera. Przykro mi że musisz przez to przechodzić. Niestety, kobiety które komentują Twój list jako - "po co Ci pepier", "sama na to zasłużyłaś" obniżają dramatycznie wymagania jakie współcześni faceci powinni podołać. Kobiety - zacznijcie się szanować i wymagać cokoliwek od tych nieudaczników

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Buc do zaręczona
(Ocena: 1)
2018-01-08 06:55:56

Z racji statusu - gratulacje. Ad. tego co napisałaś w komentarzu - wyrazy współczucia. Zrozumiesz po kilku latach małżeństwa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-07 23:32:57

Dlatego ja nie wymuszam na swoim facecie zaręczyn. Nie potrzebuje niczego robionego na siłę, bo ,,tak wypada,,. Chcę, żeby to był jego gest, niewymuszony i planowany. A jak ty mu zawracałaś tyłek rozmowami na ten temat, naciskałaś go wręcz na pierścionek, to ci go w końcu dał. Ciesz się, że tak się to skończyło, bo niektórzy faceci uciekają w popłochu od takiej laski, która na siłę chce ich usidlić i wrobić w małżeństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-07 23:38:35

Twój komentarz jest żałosny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Do 23:38:35
(Ocena: 1)
2018-01-08 06:57:43

Twój komentarz jest żałosny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2018-01-08 15:25:28

Po 7 latach nie wrabia się w małżeństwo... Współczuje dziewczynie takiego faceta, sama poważnie zastanowiłabym się nad zerwaniem zaręczyn.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-09 00:24:13

W czasach naszyh prababek oświadczyny byly naturalną kolejnością rzeczy. Dzisiaj mamy taką mnogość związków, rodzajów związków że trzeba sobie mówić jak widizmy związek, przyszłość itp. Jak nie powiesz, to druga strona nie wie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
wujek
(Ocena: 5)
2018-01-07 13:51:52

Moim skromnym zdaniem miałaś takie zaręczyny na jakie zasługiwałaś. Chłłopak jest już znudzony takim pieprzeniem od wielu lat o zaręczynach, wy tego naprawdę nie kumacie? Cały czas słyszysz pieprzenie o pierścionku, to jest już denerwujące dla niego. Nagle taka księżniczka jak ty pragnie zaangażowania i świetnej scenerii do zaręczyn, a chłopak po prostu chce mieć już te twoje pieprzenie za sobą i tyle.... Było nudno, sztampowo, niezobowiązująco, będzie tak samo w małżeństwie. Będziesz mogła się pochwalić koleżankom ;), że dorwałaś "clopa"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-07 14:21:28

W związku chyba chodzi o to, żeby chcieć tego samego - jak ona chce ślubu a on nie to się jej pozwala szukać dalej potencjalnego męża. Jak oboje chcą żyć na kocią łapę to super. Cała filozofia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-07 09:40:45

Podczas zaręczyn powiedziałaś mu "nareszcie się doczekałam" i Ty się dziwisz, że po czymś takim facet poprostu wręczył Ci podełko. Sama zepsułaś tą chwilę i jeszcze narzekasz na pierścionek. Wcale się nie dziwię, że facet woli teraz poczekać ze ślubem. Ciesz się lepiej, że nie uciekł.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Xxx
(Ocena: 5)
2018-01-07 12:11:02

Napisala chyba, ze sie "ugryzla w jezyk" i niepowiedziala..po za tym nawet jakby powiedziala too slusznie ! Ileez mozna czekac na pierscionek, beeeez jaj..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-08 14:44:42

Napisała "zanim ugryzłam się w język" czyli powiedziała to. Może jednak warto było zostawać na lekcjach bo ciężko z tym czytaniem ze zrozumieniem, co?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anonim
(Ocena: 5)
2018-01-06 21:32:05

tak, zerwij. ja tez jestem żoną po 13 latach związku i oświadczynach z rozsądku...mamy dwojke dzieci, nasze małżenstwo istnieje tylko na papierze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
xfcffd
(Ocena: 4)
2018-01-06 19:25:38

Jeżeli "nie wypada odstąpić od tradycji" w przypadku wesela, to bez wątpienia jest to tradycjonalista. Ślub w takim wypadku może być wymuszony. Pogadaj z nim szczerze - czasem wystarczy powiedzieć, co leży ci na sercu. Jeżeli nic się nie zmieni, to nie warto marnować czasu na ten związek. Powodzenia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ona1301
(Ocena: 5)
2018-01-06 16:40:01

Witam. Według mnie albo pomoże w tym przypadku poważna, szczera rozmowa pomiędzy Wami w której to dojdziecie do jakiegoś porozumienia, tj: oczekiwania, to co czujecie teraz, co zmienia w Waszym życiu (z osobna) obecna sytuacja alboo.... posłuchaj swojego serca. Tak głęboko. Czasami dobrze usiąść samej w spokoju i ciszy i przemyśleć wszystko porządnie. Piszę to z własnego doświadczenia: na konkretną deklarację: oświadczyny, czekałam aż 9 lat - niby TA jedyna miłość a tuu nic... aż w końcu zakończyłam to sama. Dziewczyny, uważam, że bzdurą jest pisanie, iż żaden pierścionek i kawałek papierka (jak piszecie) nic nie zmienia i jest to niepotrzebne... To deklaracja. To kolejny krok, który powinien zawsze pojawić się w związku. w przypadku tej historii, niestety, ale to dla mnie żadne prawdziwe zaręczyny.. chłopak ewidentnie niedojrzały, niegotowy bądź znudzony...  Pozdrawiam!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-06 16:02:41

Monika

Kobiety! Czemu czekacie na oświadczyny i ślub jakna zmiłowanie Boże? Przecież w dzisiejszych czasach to my, kobiety, częstokroć więcej zarabiamy, jesteśmy niezależne finansowo i mamy wysokie stanowiska. Co zmienia pierścionek czy obrączka? Nic. Albo wręcz odwrotnie: facet żeruje na naszych pieniądzach. Czas się otrząsnąć z tych wiktoriańskich czy średniowiecznych bzdur i dążyć do związku be ślubu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-01-06 18:20:40

jeżeli taki związek Ci pasuje to do niego dąż. Ja wiążąc się z moim mężczyzną oczekiwałam ślubu o czym otwarcie mówiłam. Podoba mi się klasyczny model rodziny i do niego dążę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Facet do 16:02:41
(Ocena: 1)
2018-01-07 08:24:25

A ja twierdzę, że to częściej kobieta "żeruje na naszych pieniądzach".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz