„Moja dziewczyna oczekuje, że 14 lutego poproszę ją o rękę. Jeśli tego nie zrobię, zerwie” (Historia Dominika)

09 Lutego 2018

Mężczyzna nie uważa, aby był to dobry moment na zaręczyny.

zaręczyny

Faceci nie znoszą, gdy coś na nich wymuszamy. Najlepszym przykładem, które to potwierdza, jest naciskanie na zaręczyny. Nawet jeśli dziewczyna ma ku temu dobry powód, czyli jest z mężczyzną od wielu lat i on dał jej słowo, że kiedyś się z nią ożeni, to nie reaguje dobrze na tę sytuację. Faceci lubią czuć się jej panami. W momencie, gdy kobieta próbuje przejąć kontrolę, mają wrażenie, że tracą grunt pod nogami. Poza tym jak prawie wszyscy, nie znoszą, gdy coś im się narzuca.

Zbliżają się walentynki i dla wielu par ten dzień przejdzie do historii ich miłości, ponieważ zaręczą się. Trudno wyobrazić sobie bardziej romantyczną datę. Dokładnie tak samo myśli dziewczyna Dominika, naszego znajomego, który postanowił poradzić się was na tym forum, co zrobić ze swoją dziewczyną. Klaudia dała mu wyraźnie do zrozumienia, że 14 lutego oczekuje od niego pierścionka. Jeżeli go nie dostanie, Dominik zostanie bez dziewczyny.

Mężczyzna czuje się przyparty do muru i nie wie, jak postąpić.

Zobacz także: „Zakochałam się w Syryjczyku. Śniadzi mężczyźni nie mają sobie równych”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (60)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kasia
(Ocena: 5)
2018-02-20 17:03:02

Czytam te wszystkie komentarze i jestem przerażona... Czy tylko ja jestem wyjątkiem, że jestem kobietą w cudownym 5 letnim związku i wcale nie potrzebuję żadnego ślubu? Powiedzieliśmy sobie wprost z moim chłopakiem, że obojgu nam na tym nie zależy. To tylko papier (bo duchowo jesteśmy ateistami więc kościelnego nawet nie rozważaliśmy) i to papier na który trzeba bardzo dużo wydać kasy, której de facto nie mamy. Nie zgadzam się z teoriami przechodzonego związku- sama z siebie nie mam potrzeby zmieniania stanu cywilnego, kocham Go, on mnie, ufamy sobie wzajemnie i chcemy być razem do końca. Wystarczy, że my to wiemy, nie musimy spisywać cyrografów. :D Rodziny o tym wiedzą, nie naciskają na nas bardzo, jeśli już to obracamy wszystko w żart i tyle. Nie czuję się gorsza i niepewna mając status "dziewczyna" a nie "żona". Wręcz mam świadomość, że nad związkiem (każdym!) trzeba pracować... i rozmawiać. A nie szantażować. Ja na miejscu faceta, po czymś takim spróbowałabym wytłumaczyć dziewczynie, że teraz nie ma na to kasy i naprawdę szczerze porozmawiać na ten temat. Jeśli będzie robiła szopkę dalej- zerwać. Związek to kompromis, wypracowanie razem rozwiązania, a nie szantaże. Związek przechodzony.... a to dopiero... :D muszę to powiedzieć chłopakowi- to się uśmieje... :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-13 02:51:12

To niech zrywa jeśli ty nie jestes gotowy na ten krok to niech szuka sobie kogos innego powodzenia w takim razie bo ciezko znalesc kogos wolnego po 25 roku życia sama wiem bo mam 24 i KAZDY chłopak jest zajęty który jest przystojny i miły zostały same smieci które ważą po 120 kilo i maja 3 podbródek i jeszcze maja w głowie tylko gry komputerowe szkoda słów.Od roku jestem sama i jestem załamana może poszukac w innym mieście..Sama nie jestem brzydka ale mam swoje standardy no halo .Nie szukam szatyna który ma 185 wzrostu albo wiecej i wagę koło 85-90 kilo i jeszcze do tego niebieskie oczy bo takich nie ma wolnych już są zajęci od bardzo dawna i chodzbym stawała na głowie to takiego nie zdobędę/nie poderwę bo on ma swoją królową juz od kilku lat pewnie ktora nie widzi poza nim swiata.Tak jest z moja koleżanka ona ma takiego jestem zazdrosna od 4 lat ale co poradzić.....Ona miała 18 lat on 23 jak sie poznali i przepadło....Szukam dalej....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
K
(Ocena: 5)
2018-02-11 16:14:19

Powiedz, że też chciałbyś, żeby te zaręczyny były wyjątkowe, ale na razie nie jesteś w stanie pozwolić sobie na to finansowo. Zaproponuj jej też inną datę, np. jej urodziny, która mogłaby być dobra na zaręczyny. Wtedy ona zobaczy, że traktujesz ją poważnie i nie odrzucasz jej opcji, po prostu chcesz iść na kompromis :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ala
(Ocena: 5)
2018-02-11 12:20:47

Jeśli chce z nią być resztę życia, to czemu by się nie zaręczyć. Ale jeśli nie, to lepiej niech rzeczywiście ze sobą zerwą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-10 15:48:04

Ciezko ocenic, z jednej strony ja rozumiem, szczegolnie jesli juz normalnie pracuja, a nie ze dopiero co studia skonczyli bo to tez zmienia postac rzeczy. Z drugiej jesli nie stac go na pierscionek i rachunek w restauracji to o jakim slubie i kredycie on w ogole mowi, na to tez trzeba miec pieniadze, a z tego listu wynika ze oni nawet ze soba nie mieszkaja. 5 lat czekania dluzej to tez przesada, ale uwazam, ze powinni szczerze porozmawiac, na pewno jest jej smutno, ze wszystkie kolezanki sie zareczaja i tez by tego chciala, tylko forma komunikacji tego ..... Zgadzam sie, ze jest wiele przechodzonych zwiazkow, ale czesto one tez wynikaja z faktu, ze teraz faceci facetow strasza, jak kobieta sie zmienia na gorszcze po slubie i ze malzenstwo to dramat i nawet jak on kocha to bedzie zwlekal ze strachu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-10 13:15:51

Powiem szczerze ze rozumiem tą dziewczynę. Nie chciałabym czekać i czekać jeśli zależy mi na ślubie. Jesteście razem sporo czasu, mieszkacie razem i co dalej? Żadnych sprecyzowanych planów na przyszłość. Rozumiem że są ludzie którym nie zależy na ślubie i jest im dobrze tak jak jest. Każdy ma swoje priorytety dlatego dobrze dobrać się pod ich względem. Trochę jednak głupio ze od razu postawiła Cię pod ścianą myślę ze potrzeba wam poważnej rozmowy. A jesli slub ci nie w glowie to raczej nie będzie u Was happy endu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-10 05:08:34

- Wszyscy faceci to świnie! - Tak, kochanie, wszyscy. - I ty też! - Tak, ja to jestem największą świnią. - Czemu ja w ogóle za ciebie za mąż wyszłam?! - I w ten sposób płynnie przeszliśmy do tematu, że wszystkie baby są durne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-02-10 05:04:42

Przyszłość: * Kobieta martwi się o przyszłość, dopóki nie wyjdzie za mąż. * Mężczyzna nie martwi się o przyszłość, dopóki się nie ożeni Sukces: * Mężczyzna sukcesu to taki , który zarabia więcej * Kobieta sukcesu to taka, która takiego mężczyznę znajdzie. Małżeństwo: * Kobieta wychodzi za mąż mając nadzieję, że facet się zmieni, czego ten nie robi. * Mężczyzna żeni się mając nadzieję, że kobieta się nie zmieni, co ta znienacka robi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-09 21:13:36

Pierścionek musi być z dużą cyrkonia, żeby wyglądał jak duży brylant;) Weź kopnij w zadek Klaudyne....nie wiem nad czym sie zastanawiasz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-09 20:58:12

"Nakrzyczała na mnie, że zmarnowałem jej 4 lata życia i co ja sobie myślę." Serio? 4 lata z ukochanym to zmarnowany czas? Głupia kretynka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-09 22:23:42

Jak po tylu latach nie jest się małżeństwem to wiadomo, że nie jest się dla faceta tą jedyną. Jak facet wie, że to ta, to po góra 2 latach pędzi po pierścionek i od razu wyznacza się datę i nie trzeba go do tego namawiać, a tak to wiadomo, że jest się tylko zapchaj dziurą na okres szukania czegoś lepszego, i nawet ja do ślubu kiedyś dojdzie to raz dwa będzie rozwód.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Patrycja
(Ocena: 5)
2018-02-09 23:15:01

"Jak po tylu latach nie jest się małżeństwem to wiadomo, że nie jest się dla faceta tą jedyną. Jak facet wie, że to ta, to po góra 2 latach pędzi po pierścionek i od razu wyznacza się datę" CO ZA BZDURA!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-10 00:07:32

Stara prawda, a nie bzdura. Przechodzone związki nie mają szans przetrwać jako małżeństwo. Kiedy facet spotka tą jedyną od razu wie, że chcę z nią być i nie zwleka z zaręczynami i nie przedłuża narzeczeństwa w nieskończoność. Coś czuję Patrycjo, że sama tkwisz w przechodzonym zwiazku, ale sama siebie oszukujesz

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-10 09:07:29

Ccooo? Nikt nie ma prawa wymuszac czegokolwiek na kimkolwiek. To ze po 4 latach nie ma zareczyn, nie swiadczy o tym, ze zwiazek jest przechodzony xD. Jak mozna tak myslec w 2018 roku xD to kwestia indywidualna. Jak nie jestes gotowy, nie rob tego. Jesli ona nie zrozumie, sorry ale to ty powinienes sie rozstac na moje. Laska wymusza od Ciebie najwazniejsza decyzje w zyciu, mowi o zmarnowanych latach i wymaga pierscionka drogiego jak cholera... gdzie w tym jest milosc i szacunek???

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-10 18:24:20

ja sie zgadzam. mam wrazenie ze moj zwiazek jest [rzechodzony, bo estesmy razem 3 lata i o zareczynach nie ma mowy...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-10 20:18:07

To akurat jest całkowita prawda, jak po 2 latach ślubu nie ma to znaczy, ze któraś z tych stron szuka innej opcji. Wszyscy ludzie pomoże 30-tki, których znam i zdecydowali się na ślub po kilku latach są już po rozwodzie. Co najlepsze ci co spotykali się z kimś wiele lat i wstąpili bądź nie w związek małżeński potem pobierają sie z kolejna osoba po nawet pol roku i są szczęśliwymi rodzinami :) Jeśli facet się nie oświadcza po długim czasie to po prostu wcale nie uważa ze jesteś kobieta jego życia i vice versa jeśli kobieta nie chce ślubu to Liczy na lepsza partie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-11 15:45:17

Bzdura i nie jestem w stanie zrozumieć skąd takie myślenie się bierze. Jestem ze swoją dziewczyną 5 lat i żadna ze stron nie widzi problemu w braku zaręczyn, gdyż zwyczajnie ani mnie ani nas na to póki co nie stać. Branie kredytu i zażynanie się tylko po to by ktoś JUŻ TERAZ I NATYCHMIAST spełnił swoją zachciankę jest zwyczajnie infantylne. Tym bardziej, że potem zazwyczaj jest wesele a potem potomstwo. Jak ktoś rozsądnie myślący może to rozważać mając problem z finansowym ogarnięciem zaręczyn ? Autor listu (zakładając, że jest prawdziwy a nie pisany przez „redakcyjnego kolegę Joannę”) nie rozmawiał ze swoją dziewczyną na ten temat jakkolwiek bardziej tymczasem ona postawiła go przed faktem dokonanym. Podstawą dobrego związku jest rozmowa i partnerstwo. W momencie kiedy wkrada się myślenie o sobie to związek zaczyna się sypać. Z jednej i drugiej strony. On powinien wcześniej z nią na ten temat porozmawiać a ona nie powinna stawiać mu warunków i ultimatum, wiedząc, że go na nie nie stać - nie mówiąc o przyszłym życiu. To zachowanie bezmyślne, egocentryczne i zwyczajnie niedojrzałe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz