„Moja dziewczyna zrobiła się strasznie brzydka. Wstyd mi przed kumplami!”

26 Lutego 2017

Filip twierdzi, że wygląd ma ogromne znaczenie. Dziewczyna przestała go pociągać, bo bardzo się zaniedbała.

nieatrakcyjna partnerka

Przede wszystkim wygląd przyciąga płeć przeciwną i sprawia, że ludzie chcą poznać się lepiej. Niektórzy zakochują się nawet od pierwszego wejrzenia, wystarczy im jedno spojrzenie w oczy. Dopiero po jakimś czasie charakter zaczyna odgrywać pierwszorzędną rolę. Jest jednak wiele przypadków, kiedy to właśnie cechy osobowości sprawiają, że osoba staje się atrakcyjna w oczach drugiej. Fizyczność schodzi wtedy na drugi plan. Zresztą na dłuższą metę nie da się być w związku z kimś, kto zupełnie odbiega od oczekiwań pod tym względem. Początkowe zainteresowanie szybko przemija, jeżeli oprócz pociągu fizycznego, brakuje porozumienia na płaszczyźnie duchowej. Ale nie zmienia to faktu, że i tak ma duże znaczenie.

Filip jest o tym więcej niż przekonany. Kamilę poznał na uczelni. Chociaż na początku w ogóle mu się nie podobała, gdy poznał ją bliżej, zyskała w jego oczach ogromne uznanie. Spodobała mu się jej wrażliwość, dobre serce i kobiecy sposób bycia. Dziewczyna – w przeciwieństwie do koleżanek w swoim wieku – odznaczała się również dojrzałością i świadomością tego, co chce w życiu osiągnąć. Filip zakochał się i od roku są parą. Niestety od kilku miesięcy odczuwa dyskomfort związany z prezencją Kamili. Krępuje się do tego przyznać sam przed sobą, ale wstydzi się jej.

Filip nie chce rzucać Kamili, ale nie wie, jak dać jej do zrozumienia, że powinna bardziej o siebie zadbać. Ostatnio jeszcze bardziej zmieniła się na niekorzyść i w ogóle przestała go pociągać. Mężczyzna prosi Was o radę.

Zobacz także: Puszysta blogerka chce nas oswoić z otyłością (Wygląda niepozornie, ale kiedy zrzuci ubranie...)

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (44)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-01 11:04:49

A co ona ma 5 lat ze ma ja za rączkę na siłownię zaprowadzic jak dziecko do przedszkola? Do tego jakieś uzalanie sie nad soba i płacze.. Zrec umiała to niech teraz potrafi wziąć sie w garść i zadbać o siebie!! Najlepiej sie nad sobą uzalac, wpieprzac kolejna tabliczke czekolady i nie robić nic w kierunku zmian i lepszej siebie, nic nie przychodzi z dnia na dzień potrzeba czasu i wytrwałości a ona jak woli podjadac batony i prowadzić życie grubasa to niech liczy sie z nieprzyjemnosciami jakie moga ja spotkać, bo jak bliska osoba daje w delikatny sposób znak ze cos zaczyna być nie tak trzeba sobie to wziąć do serca i jak najszybciej działać!! I Panie które pisza ze ten chłopak to świnia który patrzy na wygląd niech postawia sie w odwrotnej sytuacji czy obejrzalyby sie za tłustym grubasem z wielkim brzuchem, niechlujnie ubranym czy tez eleganckim wysportowanym mężczyzna? Bo sadze ze 2 opcja brzmi lepiej :) Kobieta musi sie STARAĆ być ładną i zadbana!!! Wystarczy chcieć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-28 19:08:07

Bez obrazy dla tego goscia, ale jest gnojkiem. Twierdzi, ze nie chce jej rzucac, ale mu sie nie podoba. Ja rozumiem, ze kobieta powinna o siebie dbac, ale sposob, w jaki on to opisuje jest po prostu okrutny. Z jednej strony twierdzi, ze zakochal sie w jej charakterze, ale wyglad jest wazny...przepraszam, ale on mnie strasznie zdezorientowal. Jak sie wstydzi to niech zrobi dziewczynie przysluge, rzuci ja a ona znajdzie sobie kogos lepszego. Mezczyzni na prawde sa okropnymi kreaturami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-03-01 06:28:15

Nie, nie znajdzie kogoś lepszego. Niby czemu miałoby tak być? Nie dość, że dziewczyna o siebie nie dba to i ciągle się nad sobą użala, dlaczego więc niby zasługuje na kogoś lepszego? Jak się dużo wymaga to i od samego siebie pasuje dużo dawać. ;-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-02-28 10:16:29

Prawda jest taka, że póki dziewczyna sama nie zechce się zmienić i nie zobaczy u siebie problemu, bo niechlujstwo i nadwaga są problemem, to nic nie zrobisz. Docinki na jednych działają motywująco a inni po krytyce zamykają się w sobie. Może pomóż jej w zmianie, skoro samym gadaniem nic nie działasz to zacznij robić coś konkretnego, zależy Ci na zmianie swojej dziewczyny - ok. Zapisz się z nią na siłownię, zabierz na zakupy, pomóż zmienić jej garderobę, nie rzucaj się od razu na wydekoltowane koszulki i krótkie spodenki-na to przyjdzie czas jak dziewczyna schudnie, ale pomóż jej wybrać dopasowane koszulki, może koszule, są luźne ale wyglądają o wiele ładniej niż powyciągane swetry. Nie ma potrzeby od razu przechodzić na rygorystyczną dietę, starczy że dziewczyna zacznie jakaś regularnie, jak ma wielką ochotę na coś słodkiego może w ciągu dnia zjeść małego batonika czy kilka ciastek, od tego nie utyje a nie będzie miała wieczorami napadów na lodówkę. Możesz pomóc przy przygotowywaniu posiłków, szukać zdrowszych i chudszych zamienników. Bo oczywiście narzekać jest łatwo na drugą osobę i wymuszać na niej zmiany, ale pomóc skoro wyraźnie ma z tym problem książe nie zamierza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-27 20:38:53

Wartościowa dziewczyno, uciekaj gdzie pieprz rośnie przed tym zakompleksionym zerem!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-27 14:55:16

Jej zachowanie to czysty brak motywacji do działania, zacznij razem z nią uprawiać jakieś sporty chodzić na siłownię, basen. Zabieraj ją na zakupy pokaż jej co podoba się Tobie, kup jej coś od czasu do czasu, zaproponuj wspólna dietę może i Tobie wyjdzie to na zdrowie . Mi samej osobiście brakuje takiej motywacji do ćwiczeń a, mój narzeczony twierdzi że ma tak świetną formę że nie musi ze mną ćwiczyć(prawda jest taka że przydało by mu się tu i tam mięśnie zbudować ). A naprawdę ma się podwójna siłę gdy robi się coś razem, a jeszcze jak dostanie się pochwalę ? Cud miód . Zacznij dawać od siebie zamiast tylko wymagać :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dorota
(Ocena: 5)
2017-02-27 11:28:18

Podejdź do sprawy psychologicznie. Zamiast wytykać jej nadwagę powiedz coś w stylu "uwielbiam gdy po siłowni masz zaczerwienioną buzię, jesteś wtedy taka słodka" albo kupuj jej co jakiś czas coś, w czym chciał byś ją widzieć i powiedz, gdy to założy albo użyje (np szminke) mów "kochanie ale jesteś seksowna, w tej sukience" , "ale na mnie działasz w tym makijażu". Możesz też zaproponować jej wspólną dietę, wypady na siłownię czy basen. Jeżeli jej na Tobie zależy, to powinno to zadziałać, jeżeli natomiast nic się nie zmieni porozmawiaj z nią otwarcie. Lepiej czasami zakończyć relacje niż unieszczęśliwiać się nawzajem. Pozdrawiam i życzę powodzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2017-02-27 10:56:10

Ok - jestem w stanie chłopaka zrozumieć. Ale chciałam zauważyć że sam nie zrobiłeś kompletnie NIC aby jej pomóc! Powiedzieć to nie wszystko. Może wystarczyłoby wspierać ją mega mocno, i namawiać do aktywności fizycznej a nawet wspólnie chodzić na treningi! Możesz być jej trenerem i pomóc jej wyjść z nadwagi. To ty masz jaja i jesteś facetem, a więc weź się do roboty zamiast marudzić. Jestem w sytuacji jak twoja kobieta tylko że u mnie nadwaga wzięła się przez nerwy, mobbing w pracy i ciężką depresje. Powoli zaczynam działać i nad tym pracować ale to jest proces! Skąd wiesz że twoja kobieta nie ma depresji? Weź się za nią i jej pomóż a zobaczysz, że zmieni się na mega plus, bedZie odważniej się ubierała i wasz związek stanie się silniejszy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-27 10:22:51

To bardzo kiepska sytuacja :/ jednak jak nie chcesz z nia zerwac a jedynie naklonic do zmian, to chyba trzeba zignorowac jej placz i jej powiedziec wprost i szczerze jak jest. Moze ma depresje, schudnac jest ciezko, brakuje jej motywacji, moze powiedz jej ze chodzi o jej zdrowie, ze no nie wiem.. ze po prostu zalezy Ci zeby wygladala i czula sie dobrze. Co to za pierdzielenie że wyglad sie nie liczy i że powinienes ja kochac taka jaka jest? to jest jakas durna babska wymowka kobiety ktorej sie po prostu nie chce :/ moze uswiadom jej jakos ze jak sie nie zmieni to odejdziesz, tylko skoro to jest taki typ osoby ze cokolwiek jej powiesz ona zaczyna ryczeć i obwiniac Ciebie, to moze nie miec wystarczajacej motywacji nawet wtedy zeby walczyc, bo latwiej jej bedzie przekonac sama siebie ze to Ty jestes dupkiem niz do tego żeby się wziela za siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A
(Ocena: 5)
2017-02-27 09:48:47

Mam przeczucie, że osoby, które piszą o "autorze", że jest kretynem, wciąż są młodziutkimi nastolatkami. Ja doskonale chłopaka rozumiem, jak jestem w domu, to jestem sobą - w szlafroczku, okularkach i ciepłych leginsach na tyłku, ale jak wychodzę gdzieś z mężem, na imprezę, do kina, na obiad, gdziekolwiek, staram się, zawsze. Parę kilo różnicy nie robi, ale tym samym oczekuję od mojego partnera dobrej prezencji podczas jakichś okoliczności. Cieszę się, kiedy powie mi komplement, czy choćby ktoś z jego rodziny powie coś miłego. Radzę subtelnie porozmawiać, nikt nie chce pokazywać się z kimś, kto w wieku dwudziestu paru lat przypomina zgarbioną staruszkę. To normalne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-02-28 19:11:18

Nie chce Cie obrazac, ale sie mylisz. Ja uwazam go za totalnego kretyna bez kregoslupa moralnego a mam prawie 30 lat. W pewnym sensie jestem w stanie zrozumiec jego postawe, ale niestety sposob w jaki koles sie probuje do tego zabrac jest po prostu smutny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ona
(Ocena: 5)
2017-02-27 03:40:11

Może ma depresje?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz