„Facet mnie zostawił. Jak się dowiedziałam, do kogo odszedł, wpadłam w szał!” (Historia Pauliny)

11 Listopada 2017

Dziewczyna czuje się oszukana.

facet mnie zostawił

Każda z nas kojarzy piosenkę Big Cyc – „Facet to świnia”. Chociaż jej tytuł jest dosadny, świetnie odzwierciedla postępowanie niektórych mężczyzn. Na pewno zgodzi się z tym wiele kobiet. Faceci zdradzają, skaczą z kwiatka na kwiatek, bawią sie uczuciami swoich partnerek, a nawet porzucają je po latach. Co prawda nie można generalizować, ponieważ płeć żeńska również potrafi być bezwzględna, ale większą niestałość w uczuciach przypisuje się jednak mężczyznom.

Paulina doskonale wie, jak to jest otrzymać cios prosto w serce od ukochanego mężczyzny. Pragnie wam opowiedzieć swoją historię ku przestrodze oraz dowiedzieć się, jak przetrwałyście trudny okres.

- Tydzień temu planowaliśmy wspólny wyjazd do Zakopanego. Krzysiek już rozglądał się za noclegiem, a ja buszowałam po sklepach w poszukiwaniu nowych butów narciarskich. Kiedy to piszę, mija drugi dzień, odkąd nie jesteśmy razem. To stało się nagle, bez uprzedzenia.

Zobacz także: Spodziewaj się pierścionka! 20 sygnałów, które świadczą o tym, że on wkrótce Ci się oświadczy

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (84)
ocena
4.9/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

A.
(Ocena: 5)
2018-04-11 09:31:14

Ja poznałam w zeszłym roku fajnego chłopaka. Tak mi się wydawało. Zostaliśmy parą, pierwszy wyznał mi miłość. Był taki miły, sympatyczny, pomocny. Mówił mi, że mnie kocha, że jestem wyjątkowa, że nikogo takiego wcześniej nie spotkał. Było cudownie. W styczniu tego roku, z dnia na dzień ze mną zerwał. Udało mi się utrzymać z nim kontakt. Nie chciałam go stracić zupełnie. Potem były takie momenty, że był dla mnie obojętny, chłodny, czasami chyba wyżywał się na mnie jak miał zły humor.. Ale było dużo takich momentów, kiedy byliśmy blisko, on mi mówił, że mnie i tak kocha, że mnie nie zostawi nigdy, że na mnie może liczyć. Mówił też, że ja mogę liczyć na niego. Byłam dla niego zawsze jak potrzebował, pocieszałam, poprawiałam humor.. Czasami pisał, że mnie potrzebuje.. A teraz niedawno mi powiedział, że sobie kogoś znalazł. Może to nie jest najgorsze.. Najgorsze jest to, że wcale się teraz do mnie nie odzywa. Mimo jego wcześniejszych zapewnień, że mogę na niego zawsze liczyć. I teraz czuję się strasznie wykorzystana. I nie wiem co mam zrobić, wpadłam w jakąś straszną depresję, nie mogę jeść, nie mogę spać, ciągle płaczę, serce mi się strasznie tłucze. Biorę tabletki uspokajające, ale to nic nie pomaga. Bardzo mnie boli to, że tak łatwo się chyba mną znudził, że mnie po prostu olał. Bo jak to inaczej wytłumaczyć? Nie mogę się pozbierać. :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
NieWażneKto
(Ocena: 5)
2017-11-17 12:51:10

Domyślam się jak bardzo cierpisz i jakie to dla Ciebie ciężkie. Nie chce żebyś przez to co zaraz napisze mnie źle zrozumiała, że bronie tego faceta bo tak nie jest ale uważam, że dobrze się stało. Myśle, że poniekąd dobrze się zachował. Nie chciał Cię oszukiwać, był szczery. Nie można nikogo winić za miłość, szkoda tylko, że wcześniej Ci o niej nie powiedział, o tym uczuciu między nimi. Zachował się troche jak dupek ale z tej drugiej strony go rozumiem. Bo jaki człowiek by chciał tkwić w związku w którym nie jest najważniejszy? Nie chce Cię bardziej dołować ale może tamta była TĄ a mężczyzna pisany TYLKO DLA CIEBIE nadal gdzieś czeka aż się pojawisz. Dlatego koniec siedzenia w domu! Musisz wyjść, dalej walczyć. Życie jest czasem bardzo niesprawiedliwe i trudno jest poskładać złamane serce ale uwierz mi, że się da. Zawsze gdzieś pozostaje ból ale z czasem uczymy się z nim żyć a to niby niesprawiedliwe życie dało nam osoby które pomogą nam chociaż w części poskładać serce, to rodzina. To że masz daleko do domu nie oznacza, że nie możesz sięgnąć po telefon i zadzwonić. Wypłakać się i posłuchać kojącego głosu bliskich dla których warto żyć! Jest wiele innych rzeczy dla których warto się podnieść. Trzeba tylko otworzyć szerzej oczy a nie zamknąć się ze swoim smutkiem który jest nas w stanie wykończyć. Masz miłość innych ludzi w okół siebie. Więc wstań! Pokaż życiu że nie tak łatwo Cię pokonać, że NIE DA się Ciebie pokonać. Trzymam za Ciebie kciuki! Ja wierze, że dasz rade teraz Ty sama musisz w to uwierzyć!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Nieznajoma
(Ocena: 5)
2017-11-17 12:01:03

Tak coś podobnego mnie spotkało i dla mnie jedynym pocieszeniem była modlitwa oraz Komunia sw. Jednak u mnie to nadal nie minęło chociaż prawie pół roku uplynelo od tego zdarzenia

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
(Ocena: 5)
2017-11-17 10:32:05

To przykład „facet to świnia” faktycznie. Ale trzeba o nim zapomnieć i myśleć o teraźniejszości!! Na pewno jedzenie śmieci w tym nie pomoże!! Jedz zdrowo, bo gdzieś za rogiem czeka Twoja prawdziwa miłość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iwi
(Ocena: 5)
2017-11-16 23:17:51

Mialam dokladnie taka sama sytuacje... moj juz narzeczony, z ktorym razem bylam 4 lata zostawil mnie dla gowniary mlodszej ode mnie! to rowniez stalo sie nagle, raptem w dwa dni. Mimo moich prosb, blagan i nieustajacego placzu nie chcial wrocic, stwierdzil ze zakochal sie w niej i to koniec. Minęły dwa tygodnie i wrócił. Mimo ze dlugo nie moglam mu wybaczyc, to wrocilam do niego i do tej pory jest miedzy nami dobrze. Zycze Tobie Paulino, zeby rowniez Twoj partner otworzyl oczy!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lena
(Ocena: 5)
2017-11-16 23:10:39

Moj facet odszedl do bylej byli wczesniej 2 Lata on jest adwokatem wyksztalcony kulturalny bylam z nim 4 miesiace czulam sie jak w bajce kwiaty wyjazdy romantyczne kolacje wszystko jak z bajki zamieszkalismy odrazu byl starszy odemnie o 15 lat bylam szczesliwa mowil ze skonczyl z byla wszystko jest nikim dla niego ze byl nie szczesliwy z nia ze chciala tylko pieniadze itc ze nie dbala nie szanowala go zaufalam bezgranicznie mowil codzirnnie ze mnie kocha ze jestem kobietą jego zycia nie przezylam z zadnym partnerem takich pieknych momentow przez te 4 miesiace AZ do momentu ze byl ze mna a spal u niej I spotykal sie z nia za moimi plecami mowic ze jest w delegacji a ja siedzialam I czekalam w domu jak glupia bialo na czarnym udowodnilam jemu ze mnie oklamal mowil ze pomagal cos jej zalatwiac ale za moimi plecami :( po 3 dniach rozstania zamieszkal z nia I nie mamy kontaktu ciagle mysle ze wroci do mnie nie potrafie zapomniec a mija w grudniu3 miesiace nie potrafie sie pozbierac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
(Ocena: 5)
2017-11-16 23:04:18

Glowa do góry znajdziesz kogos dużo lepszego wiem co mówie masz szczęście że tylko 3 lata przeżyłam rozstanie po 8 latach związku i odwołaliśmy ślub i wierz mi że czasem warto dać czas sobie odpocząć od związków i stopniowo ufać teraz mam wspaniałego faceta od 1,5 roku a sama byłam ponad 2 lata bądz silna musisz :-) to nasz atut baby są silne :-) życzę powodzenia i nie załamuj sie nie warto dla gnojka bez uczuć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Saori
(Ocena: 5)
2017-11-16 22:51:44

Jak przeczytalam ta historie to ujrzalam siebie. Doslownie sprzed tygodnia. Tyle ze moj facet nie planowal slubu, rowniez bylismy ze soba ponad trzy lata, ja bylam na kazde jego zawolanie, doslownie. Byl calym moim swiatem. A dal sie uwiesc kolezance z pracy... ktorą na dodatek jeb...lo pol osiedla. I ktora teraz korzysta z mojej ciezkiej pracy wladowanej w mieszkanie, ktore mialo byc nasze. Jestem po probie samobojczej. Nie potrafie sie odnalezc, pozbierac. Jak widac nie poradzilam sobie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Madeline
(Ocena: 5)
2017-11-16 22:37:47

Oj kochana, rozstania zawsze bolą i boleć będą, popieram poprzedniczki odstaw junky food najpierw, i dosłownie żyj chwilą, najgorsze co możesz zrobić powtarzam NAJGORSZE to zabunkrowac się sam na sam w domu i ryczeć , najpierw zacznijmy od planu, wytęż umysł i przypomnij sobie wszystko co lubiłas robić sama zanim go poznałas, nawet jeśli są to odległe wspomnienia, i po prostu spróbuj znów cieszyć się dawnymi zainteresowaniami, PLAN jeśli nie jesteś sobie w obecnej sytuacji sama z nim poradzić poradz się kogoś, poproś o pomoc prosić to rzecz ludzka, Plan zajęć kochana, pisz ta prace, rób, wszystko, i cokolwiek, basen, bieganie, boks, karate może sexowny pole dance - nie lubisz? - to polubisz, spróbuj nowych szalonych zeczy, malowanie? Kurs makijażu? Może szkoła policealna na kierunku technik weterynarz? Kosztuj życia, pomagaj to da ci uczucie spełnienia, książki? - ok tylko w kawiarni gdzie nie możesz się rozkleic, kup sobie nowe buty, wycieczkę do egiptu z koleżanką, masz mieć tak ułożony dzień po dniu i godzinę po godzinie żeby ten najgorszy okres być aktywna maxymalnie, twoje ciało i umysł maja się przegrzewac jak stary laptop, tak że pod koniec dnia będziesz spać snem jak kamień, zobaczysz czas upłynie a ty będziesz dumna z siebie, że swój żal i smutek zabiłas czymś produktywnym i dobrym. Człowiek ma w naturze iść na skróty, walcz z tym, "dopóki walczysz jesteś wygranym" brzmi słynny cytat (nie wiem kogo ale to dobry cytat :) a jak już ból żal i smutek mina, idz do psychologa tam pozbędziesz się psychicznych balastow i uprzedzeń, zmyjesz wszystko co było źle i zaczniesz od nowa

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Angelika
(Ocena: 5)
2017-11-16 21:53:07

Mnie zostawił dla mojej byłej przyjaciółki minęły już trzy lata a ja dalej bez humoru, nie potrafię zaufać żadnemu chłopakowi i raczej nigdy nie zaufam bo nie warto cierpieć przez te świnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz