Dlaczego faceci odchodzą?

14 Czerwca 2016

Mało osób zdaje sobie sprawę, że te błędy niszczą związek.

przyczyny rozstań

Na szczęście i równowagę w związku składa się wiele komponentów. Trzeba pogodzić obowiązki zawodowe, rodzinne oraz prywatne. Wymaga to dużego zaangażowania, woli i empatii. Kobiety czasami zastanawiają się, dlaczego każdy związek, w który wchodzą, kończy się fiaskiem. Nie zawsze starają się poszukać winy w sobie, tylko obwiniają partnera.

Na pierwszy rzut oka wszystko może wydawać się w porządku, ale problemy pojawiają się niezauważalnie i wiele osób je ignoruje. Po jakimś czasie jest już za późno. W przypadku, gdy dostrzegłaś wyraźne ochłodzenie relacji, mimo że nie potrafisz wskazać, kiedy wszystko się zaczęło, masz szansę wszystko naprawić. Powodem wcale nie musi być zdrada faceta czy Wasze niedopasowanie charakterów. Jest wiele błędów, których kobiety nie dostrzegają. To właśnie one po cichu i powoli zamieniają szczęśliwą relację w związek pełen wzajemnej niechęci oraz frustracji. Nierzadko ich wynikiem jest rozstanie.

Jakich błędów nie wolno popełniać?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (56)
ocena
4.7/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-19 22:01:31

jak czytam te żałosne wpisy to nie dobrze mi sie Robi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 09:49:22

re: Dlaczego faceci odchodzą?

Bo najczesciej znajduja nastepna łatwa lafirynde ktora tez im sie znudzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 22:00:47

re: Dlaczego faceci odchodzą?

Odchodza bo sa znudzeni kobieta,bo kobieta ma wymagania,bo ciagle gada,bo .....itd odchodza do innej najczesciej okazuje sie pozniej ,ze owa inna ma takie same wymagania! I co potem,potem taki delikwent chce wrocic do poprzedniej bo byla najlepsza.....ale najlepsza nie jest juz zainteresowana debilem. W dup*ch sie przwraca facetom !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 23:24:13

Dokładnie ! Większość z nich nawet nie wie, jak zabiegać o kobietę.. Znaczy może wie, ale po co się postarać, jak pójdą do klubu i mają na pęczki łatwych lasek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 09:29:04

zabiegaja tylko na poczatku a jak juz im "przejdzie" zawsze jakas łatwa sie trafia.Poczesci jest to tez wina kobiet bo gdyby były bardziej powsciagliwe faceci bardziej by sie starali.A tak...kiss kiss bang bang i nastepna i zyje taki w przeswiadczeniu ze dzis ta jutro inna.Kobiety tez sa naiwne mysla ze trafiły na ksiacia z bajki...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 11:48:34

Niektórzy odpuszczają, jak kobiety są powściągliwe, bo chcieliby mieć od razu wszystko na tacy.. Myślą, że jak dadzą ci kwiatek czy powiedzą kilka komplementów to już będziesz cała dla nich.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 11:51:42

Mnie koleś po dwóch spotkaniach zapytał, czy ma u mnie szanse.. Po dwóch spotkaniach ! Myślal, że jak przyniesie mi kwiatek to już wszystko dostanie co chciał. Powiedziałam mu, że za słabo się znamy, bym miała coś deklarować, ale go lubię i chciałabym kontynuowac te znajomość. Więcej się nie odezwał. Po co się starać, za dużo roboty... Lepiej znaleźć laskę, która poleci od razu na kilka miłych słówek.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 19:01:52

A mnie po pierwszym spotkaniu zapytał czy nie zostanę jego dziewczyną i się zgodziłam - piąty rok razem i zarazem mój najzdrowszy, najnormalniejszy i najpiękniejszy związek ( z 3 ;p) w życiu :))

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 19:18:45

debili jest najwiecej wiec mysla ze kwiatek czekoladki ewentualnie jakas kolacyjka i lasce miekna kolana haha. Frajerzy! Faceci lubia łatwe laski dzis ta jutro inna i swiat sie kreci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 21:58:30

Jak facetowi serio zależy to będzie się starał do skutku. Jeśli nie to odpuści przy pierwszym lepszym niepowodzeniu. Mój znajomy kiedyś powiedział, że to ,,niesprawiedliwe", że faceci musza się starać o kobietę, bo niby czemu?...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 22:13:26

No jak to czemu? chciałby spotykac sie czy zycie z wiazacze swietna babka to musi stanac na glowie zeby ona zdecydowała sie akurat na niego! Prawo natury jesli samiec okaże sie słaby trzeba zainteresowac sie innym.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 23:39:15

Dziś to kobiety są silne, a mężczyźni słabi :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-16 08:08:47

Musicie trafiać w większości na buraków, skoro macie takie zdanie o facetach. Są fajni faceci i to na nich kobiety powinny się skupiać, ale jak to zwykle bywa panie lubią sobie utrudniać życie i wolą wchodzić w związki z burakami.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-16 09:16:27

Niestety fajnego faceta jeszcze nie spotkałam na swojej drodze, poza własnym bratem i ojcem :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-16 09:54:04

Tych burakow jest najwiecej i trudno jest spotkac "normalnego" i nie jest to kwestia czy ktos lubi utrudniac sobie zycie-bo pewnie nikt nie lubik i nie jest to kwestia tego ze ktos woli wchodzic w taki zwiazek tylko ze niewielki odsetek jest fajnych facetow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-16 11:25:36

Dokładnie, jak poznasz jakiegoś fajnego to zaraz okazuje się, że a). jest zajęty, b). jest gejem, c). nie jest jednak taki fajny jak się wydawał na początku. Fakt, każdy ma wady, ale nie potrafię zaakceptować faktu, że facet się mną bawi i jestem mu potrzebna tylko wtedy, jak np. inni znajomi go wystawili. Ewentualnie myśli, że jest pępkiem świata i to kobieta będzie za nim biegać. Z takim też miałam do czynienia. Po prostu lubił jak dziewczyna za nim biega i poświęca uwagę, a on będzie udawał niedostępnego i stroił foszki. Sorry, ale na takich szkoda czasu. Nie jestem desperatką :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-06 18:24:35

No i co jeszcze???????????

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-08-15 19:14:44

To musiał być wieczór bardzo ciekawy?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 17:42:45

re: Dlaczego faceci odchodzą?

dziewczyny, chyba zakochałam się w koledze ze studiów. znamy się 3 lata, w zeszłe wakacje zbliżyliśmy się trochę do siebie, bo jak napisał któregoś razu jak wakacje, tak przepisaliśmy całe dwa miesiące i byliśmy razem na weselu. później jakoś to się urwało i znowu kontakt tylko na uczelni, jednak bardzo się lubimy. tzn on lubi, a ja coś więcej.. myślicie, że mogę to spróbować odnowić? ot tak napisać czasem jak tam? nie chcę się narzucać, ale chętnie wyskoczyłabym z nim chociażby na piwo albo do kina. wtedy on zaczął do mnie pisać, więc może tym razem jak ja zacznę, to nie będzie narzucanie, co? ;) wiem na 95%, że z żadną laską nie kręci. on jest typem śmieszka, wszyscy go znają albo kojarzą na roku, ogólnie strasznie fajny chłopak, więc na pewno wiele dziewczyn na niego leci. ale tak myślę, że ten kontakt przez wakacje może nie był przypadkowy. poradźcie coś dziewczyny! bo boję się, że jak nie spróbuję, to będę żałować do końca życia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 17:59:17

No to dziewczyno,sama odpowiedzialas sobie na pytanie. Zycze powodzenia! :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 09:44:45

działaj, nie ma co cykać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 15:22:58

re: Dlaczego faceci odchodzą?

Bo są frajerami, proste. Mają obok kochające osoby to tego nie doceniają i szukają smaku w d... Dopiero po jakimś czasie widzą, co stracili, jak już jest za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 21:57:59

Swiete słowa! Moj ex ktorego zostawiłam ponad rok temu nadal bidulinek chce wrócic...Niestety za póżno! Szukał niewiadomo czego to teraz ma!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 23:22:48

Mnie jeden zostawił ,bo stwierdził, że ,,jestem dla niego za dobra".. No cóż... Zamienił mnie na imprezy i łatwe laski. Przynajmniej widać z kim miałam do czynienia. Teraz udaje, że jesteśmy znajomymi i niby się interesuje, co u mnie, ale ja już nie jestem zainteresowana tą znajomością. Wiem, że tego jeszcze pożałuje, jednak nie wybaczę mu już nigdy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 09:30:57

Nie wybaczaj nie zasłuzył. I laski i imprezy mu sie znudza nie ma co żałowac dziadow.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 09:50:12

No jak byłas za dobra to miejmy nadzieje ze znalazł gorsza :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 10:57:22

Szczerze? Mam nadzieję, że znajdzie taką, co go potraktuje dokładnie tak, jak on mnie :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 22:15:33

W zyciu jest wszystko oddane takze : zapewne spotka go podobna sytuacja. Jak sie ktos palantem urodził to kanarkeim nie zdechnie!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 23:33:33

Czekam na ten moment, bo wiem, że nastąpi.W zyciu nie ma niezapłaconych rachunków :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 11:02:41

re: Dlaczego faceci odchodzą?

Ja od roku spotykam sie z 32 latkiem. Na poczatku uklad byl czysty, tylko seks, nic wiecej. Jdenak mi po jakims czasie zaczelo zalezec. Powiedzialam mu o tym, a on mi odpowiedzial,ze juz dawno to zauwazyl. Pomimo tego nie chcial zakonczyc znajomosci pomimo tego,ze mu powiedzialm,ze tak bedzie dla mnie lepiej bo nie bede robic sobie zbednych nadziei. Wiec jestesmy w tym "nie zwiazku". Nie ukrywamy sie, wszyscy o nas wiedza, rodzina i przyjaciele. Ostatnimi czasy zrobil sie bardziej wylewny i powiedzial mi,ze za mna teskni ( a to wrecz nieprawdopodobne, predzej kamien by przemowil) Ciezki przyklad z niego. Jest nam bardzo dobrze, jest dla mnie czuly i opiekunczy, moge na nim polegac jak na nikim innym. Wiec skoro wsztstko jest takie cacy( a jest uwierzcie mi) to dlaczego naszej relacji nie chce nazywac zwiazkiem? Wytlumaczy mi to ktos?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 11:09:39

są dwie opcje. albo boi się wyznawania uczuć, niektórzy faceci tak mają, że tłumią to w sobie. druga, gorsza opcja jest taka, że dla niego fajnie, że się spotykacie, ale jeśli ktoś lepszy, ładniejszy i fajniejszy znajdzie się na horyzoncie, to zostawi Cię ot tak, bo "przecież nie jesteście razem".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 11:25:40

Tez bylam w takiej sytuacji. Bylo nam fantastycznie, ale on nie chcial sie calkowicie zaangazowac. Na koniec, jak zrywalam nasza relacje, powiedzial mi, ze jest mu bardzo przykro, ale nie potafi mnie pokochac. No coz, takie zycie. Nie zaluje. Gdy sobie odpuscilam, pojawil sie w moim zyciu ktos inny, bardzo wyjatkowy. Od prawie trzech lat jestem w bardzo szczesliwym zwiazku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 12:58:19

Sek w tym,ze ten czlowiek wlasnie taki jest. Nikomu sie nie zwierza ( tylko mnie w jakims stopniu) ani matce, ani siostrze ani najlepszemu przyjacielowi, twierdzi,ze to co czuje powinien zachowac dla siebie,a nie mowic o tym drugiej osobie. Nigdy nie powie niczego wprost, trzeba umiec go czytac miedzy wierszami(ale tylko i wylacznie gdy mowimy o uczuciach, bo jesli komus trzeba wygarnac i powiedziec prawde w oczy to sie nie patyczkuje) Naprawde trzeba nad nim duzo pracowac, widze juz jednak pewne postepy. Kazdy gest i to ostatnie "tesknie za toba" uswiadamia mnie,ze cos z tego moze byc. Jest dusza towarzystwa, buzia mu sie nie zamyka i jest szczry czasami do bolu. Jesli wchodzimy w sfery uczuciowe to jest zupelnie inaczej ( i nie mowie tu tylko o uczuciach do mnie ale i do chociazby wlasnej rodziny, podswiadomie wiem,ze ja kocha ale od niego sie tego nikt nie dowie). Nie wiem czy dobrze robie pakujac sie w ta relacje, bo nie wiem czego sie po nim spodziewac. To takki typ, ktory pokocha raz i na zawsze albo nie pokocha nikogo wcale. P.S przepraszam za ten chaos w tekscie, poprostu z duzo informacji do przekazania :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 14:51:56

Nie chce nazwać związkiem z prostej przyczyny - nie jest z Tobą, więc jeśli ewentualnie będzie kręcił z jakąś inną/innymi na boku to przecież "nie możesz mieć pretensji bo nie jest z Tobą" + jak przyjdzie co do czego to nie musi czuć się w jakiś sposób za Ciebie odpowiedzialny:)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 15:13:53

dziekuje kochana za zyczliwe slowa :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 15:18:41

Ja bym dała sobie spokój. Widocznie tak jest mu wygodnie, a jak pojawi się ktoś inny na horyzoncie to cię zostawi, bo przecież ,,nic ci nie obiecywał". Byłam w podobnej sytuacji i nic z tego dobrego nie wyszło, tylko zszargane nerwy i nieprzespane noce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 15:42:18

Najlepsze w tym wszystkim jest to,ze ( tutaj naprawde nie chce sie przechwalac czy cos) to ja jestem od niego atrakcyjniejsza. Niektorzy powtarzaja mi,ze powinnam go zostawic i zakonczyc ta relacje bo stac mnie na kogos o wiele lepszego. Ze to ja powinnam dawac sobie ultimatum i mowic,ze nie chce zwiazku bo a noz trafi mi sie cos lepszego:) Moze on mysli,ze do mnie nie pasuje, ze jestem dla niego zaatrakcyjna i to nie ma wiekszego sensu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 17:00:41

Od kiedy wyglad swiadczy o tym, ze ktos jest "lepszy"?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 5)
2016-06-14 18:13:34

jestem w identycznej relacji. tzn. zaczynaliśmy od seksu, ale po roku czasu zaczęło mi zależeć, jak zobaczył to, że mi zależy to zmiana o 180 stopni. Nagle mówi, że jestem tylko jego, że strasznie tęskni, kupuje kwiaty, wszędzie mnie zabiera, ostatnio przedstawił mnie swoim rodzicom i zabrał na rodzinnego grilla. Do tej pory nie mówi mi, że jesteśmy razem, nie powiedział, że mnie kocha i nie wiem czy będzie kiedykolwiek w stanie to zrobić (tak jak Twój jest bardzo, ale to bardzo skryty) ale widzę po jego zachowaniu, po gestach, że jednak czuje do mnie dużo dużo więcej. Nie przekreślaj chłopaka, bo niektórzy nie potrafią wprost powiedzieć o co im chodzi tylko trzeba tak jak powiedziałaś czytać między wierszami, a między wierszami można naprawdę wiele wyczytać ;) trzymam kciuki

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 19:18:20

Nawet nie wiesz jak sie ciesze, ze jest osoba ktora rozumie moja sytuacje :) Nie, nie bede sie poddawac bo wiem, ze jest o co walczyc, a kto wie,moze juz to wywalczylam. Poprostu nie dane mi to jeszcze wiedziec :) Pozdrawiam serdecznie i zycze szczescia!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 10:37:13

myślę, że chce mieć możliwość romansowania z innymi (nadal szuka właściwej partnerki lub nie jest w ogóle zainteresowany związkiem z żadną), dlatego nie nazywa tego związkiem. Jakby mu zależało to by się zadeklarował. Nie ma co go usprawiedliwiać skrytością, nieśmiałością itp itd. Jak facetowiu zależy to się stara i mówi o tym, chce żeby dziewczyna była tylko jego. A on dostał od ciebie wszystko, po co ma się deklarować? Tak jest wygodniej, maco chce i nie ma żadnych obowiązków ani zobowiązań względem ciebie. Ja też tak się zachowuje. Facet myśli, że jestem skryta, nie wiadomo co, a ja po prostu nie jestem zakochana, mimo że go bardzo lubię. Mogę być czuła, kochać się z namiętnością, pomagać mu, ale wcale go nie kocham w ten sposób romantyczny, jedynie przyjacielski. NA wszelkie wzmianki o związku reaguję żartem, staram się go zbyć lub zmanipulować, tak żeby myślał, ze nie ma prawa ode mnie wymagać jasnej odpowiedzi. Gdy natomiast zakocham się w facecie to cieszy mnie jego zaangażowanie i staram się mu przekazać, że myślę o nim na poważnie (mimo że słowa przychodza mi ciężko, ale daje upominki, które świadczą o miłości, mówię że jest cudowny, patrzę w niego jak w obraz, mówię że "on i tylko on"). Wracając do ciebie: facet wykorzystuje obecną sytuację. Nie chciał kończyć znajomosci bo nie obchodzi go to, ze ty będziesz cierpieć: jemu jest dobrze. :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 10:40:57

a to że nie umie rozmawiać o uczuciach jest tylko kolejną cechą, która pokazuje ze moze nie warto się angażować w tę relację: naprawdę chcesz być z kimś od kogo musisz wyduszać każde słowo? Jeżeli tak jest teraz, gdy się nadal "staracie o siebie" wyobrażasz sobie co będzie za powiedzmy 10 lat, jak już związek się znudzi i przeje? Chłopak ma najwyraźniej problemy emocjonalne, nie jest dojrzały do związku

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 17:08:00

dziekuje Wam bardzo za wszystkie komentarze i rady. Przemysle sobie towszystko i wyciagne wnioski. Nie mam zamiaru konczyc tej znajomosci, bo w sumie to znam go juz troche i wiem jaka jest miedzy nami relacja. Zmienie tylko taktyke aby to on czesciej wychodzil z inicjatywa. Jesli to nie podziala, wtedy zakoncze to wszystko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sylwia
(Ocena: 5)
2016-06-16 01:11:07

Nie wiem ile masz lat, jestem pewna, że niewiele i pewnie niewiele związków za sobą, skoro zadajesz pytanie w zasadzie retoryczne? Z facetem jesteś od roku, to tyle, co nic, żadnych deklaracji, seks, czyli namiętność, zwłaszcza jeżeli piszesz, że jesteś bardziej atrakcyjna niż on, chociaż facet raczej jest przystojny, niż atrakcyjny ;-) Cóż, facet cię trzyma, bo ma seks bez zobowiązań, z fajną laską bez wymagań, która jest tak dobra, że sobie go nie odpuści, tylko będzie czekać...na cud chyba. Osoby, które twierdzą, że facet boi się przyznać do uczuć, bo to takie normalne też nie wiedzą co bredzą. Jeżeli facetowi jest dobrze z kobieta, a różnych przyczyn, nie będzie się wstydzić nazwać ich relacji związkiem, bo to też żadna deklaracja i nie musi się nic z tym wiązać, bo prostu takie znaczenie terenu. To że nie mówi o uczuciach to jedno, ale jeżeli nie uznaje was za związek, to znaczy, że on nie jest z tobą w żadnym związku, po prostu spędza razem czas, bo mu tak wygodnie. To że jesteś atrakcyjna, nie czyni cię od razu dobrą kandydatką na chociażby dziewczynę, jak widać, niektórzy wymagają dużo więcej, niż tylko ładnej buzi, bo jak mówi przysłowie, z ładnej miski się nie najesz...Inteligencja jest równie poszukiwaną cechą, co uroda, a czasem jest stawiana nie bez przyczyny, na pierwszym miejscu. Ty zadając takie głupie pytanie, odpowiadasz w zasadzie na niezadane pytanie, że specjalnie atrakcyjna umysłowo, to nie jesteś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-08-24 08:34:54

Lubią,, atrakcyjne umyslowo,,ale Bardziej atrakcyjnych się boją,ha

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 10:44:34

re: Dlaczego faceci odchodzą?

a ja się spotykam z facetem od pół roku, ale chyba przestało mu zależeć. nie słyszę ciepłych słów, nie słyszałam nic konkretnego. ostatnio nie wytrzymałam i zapytałam prosto z mostu na czym stoimy i czy mu zależy. powiedział, że tak, ale mam wrażenie, że było to wymuszone. powiedział, że nie chce się spieszyć, bo ma przykre doświadczenia. no ale kurczę, każdy ma, a pół roku, to już nie są 2 miesiące byle jakiego randkowania..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 15:20:38

Mi też jeden mówił, że nie chce się spieszyć, bo ma przykre doświadczenia. Z czasem odkryłam, że szukał tylko laski do seksu i o nic więcej mu nie chodziło. Udawał zainteresowanie, bo zwyczajnie brakowało mu seksu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 15:52:47

z tym że my nie uprawiamy seksu :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 16:35:32

Do czasu, kochana, do czasu :P Ja też długo się przed tym broniłam, chciałam go sprawdzić, nie spieszyć się. Myślałam, że z jego strony to jest szczere, bo i tak wyglądało. Dopiero później stwierdził, że on nie chce się spieszyć, bo przykre doświadczenia itp. A ja odkryłam o co tak naprawdę mu chodziło. Szkoda tylko, że się zaangażowałam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-14 10:19:41

re: Dlaczego faceci odchodzą?

trzeba rozmawiać! każdy się zmienia, w kazdym zwiakzu są problemy ale nie można od nich uciekać, trzeba rozwiązywać. Rozwód to ostatecznośc, a nie możliwość.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 22:18:48

Charakteru osoby sie nie zmieni,czy osobowosci np socjopaty...on bedzie zawsze taki jaki był.Rozmowy tu nie pomoga a od takich nalezy sie izolowac !i wtedy rozwod to wybawienie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-06-15 23:35:11

Jak ktoś jest chamem i prostakiem to raczej się nie zmieni. Nawet jeśli to natury człowieka nie zmienisz, to zostaje we krwi. Nie ma co się łudzić, ludzie jak się zmieniają to na gorsze, bardzo rzadko na lepsze.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Majka
(Ocena: 5)
2016-06-14 09:07:11

re: Dlaczego faceci odchodzą?

Najwazniesjze to sie nie zmieniac

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
A.
(Ocena: 5)
2016-06-14 09:06:28

re: Dlaczego faceci odchodzą?

Wolnosc, zaufanie, wsparcie, podziw, duzo humoru i czulosci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: )
2016-08-17 08:21:26

I trafila sie taka laaska .Duużo humoru i czuułości ??? : -)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz