Czy warto spotykać się z NIŻSZYM facetem? (7 faktów na temat takiego związku)

17 Maja 2015

Partnerki niskich mężczyzn pozwoliły sobie na chwilę szczerości.

miłość

Podobno prawdziwa miłość nie zna żadnych przeszkód. Możemy się bardzo różnić, a kiedy do głosu dochodzi uczucie, wszystko przestaje mieć znaczenie. Chociaż marzymy o wysokim, przystojnym, wysportowanym, inteligentnym i majętnym partnerze, rzeczywistość szybko weryfikuje nasze poglądy. Czasami bliższy okazuje się niezbyt urodziwy, niski i biedny facet. A to nie wszystkim wokół się podoba.

Na temat wzrostu mężczyzny powiedziano już praktycznie wszystko. Zdecydowana większość z nas nie wyobraża sobie związku z kimś, na kogo musimy spoglądać z góry. Męskość objawia się także poprzez cechy fizyczne, a 180 cm to dla wielu z nas absolutne minimum. Jeśli facet jest znacznie niższy, a co gorsza, sięga nam do ramion, wtedy pojawia się problem.

Czy szczęśliwa relacja z kimś takim faktycznie jest niemożliwa? Serwis YourTango zapytał o to najbardziej zainteresowane, czyli partnerki niskich mężczyzn. One wskazały na wady i zalety takiej sytuacji.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (48)
ocena
4.4/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Maciek
(Ocena: 1)
2017-09-01 22:18:41

Konus kocha najmocniej... ale jaja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 4)
2017-07-17 11:12:01

Artykuł dodany dosyć dawno ale teraz ja mam taką sytuację. Poznaliśmy się 4 miesiące temu, od jakiegos tygodnia zostalismy parą. Szybko sie potoczylo, ale po prostu sie zakochalismy :D Ja mam 1,70 wzrostu, on 1,64. Rzeczywiście da się zauwazyc ze ludzie sie patrzą, nie wytykają nas palcami, ale widać ich spojrzenia, czasami uśmiech. Tylko nie wiadomo czy taki szczery, ze nie wstydzimy sie ze jestesmy inną parą czy taki szyderczy jak mozemy byc ze sobą. Ja jeszcze jestem dziewczyną przy kości wiec mam wrażenie ze przy nim po prostu jestem jeszcze wieksza. Ale jest swietnym facetem. Pierwszym w zyciu z ktorym sie tak dobrze dogaduje, ktory jest po prostu we mnie zakochany, wpatrzony jak w obrazek. Bylam wczesniej w dlugoletnim zwiazku, kiepsko sie ukladalo. Byl wulgarny, bardzo nerwowy. Pozniej inni faceci rowniez jacys inni. Trafialam na takich dla ktorych najwazniejsze byl alkohol. A z obecnym bardzo fajnie, milo spedzamy razem czas. Jeżeli chodzi o lozko, jest mi z nim lepiej niz z wczesniejszymi partnerami. Łóżko jest miejscem gdzie ta roznica wzrostu jest wgl nie odczuwalna. Akceptujemy swoje wady co myslę, że jest bardzo wazne. Na poczatku znajomosci jego wzrost skreslal to zebym z nim byla. Mialam po prostu blokadę. Ale jak go poznalam blizej, zaczelam spedzac z nim czas, po prostu sie zakochalam. On sie swoim wzrostem nie przejmuje, zawsze mowi: zobacz jak sie patrza, jestes taka piekna ze mi zazdroszczą :D nawet czasami sami sobie dokuczamy ale w zartobliwy sposob :D jak mnie wkurzy mowie do niego ej maly nie podskakuj :D on wie ze nie lubie swojego brzucha wiec jak chce mnie wkurzyc zawsze cos napomknie o moich waleczkach :D Niezaleznie z kim by sie bylo, zawsze komus cos nie bedzie pasować. Dziewczyny, nie skreslajcie takich chlopakow. Oni moga byc tymi jedynymi. A ludzi miejcie gdzies. Nikt Wam szczescia nie bedzie wybieral :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
kaczyński
(Ocena: 1)
2017-03-05 09:38:35

jezus jakie głupoty szkodliwe w dodatku dla czytających

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
lena
(Ocena: 5)
2017-01-16 11:14:25

Najgorsze są pary, gdzie facet ma 190 a kobieta 160, czytałam że często takie pary to brak miłości w dzieciństwie i taki mężczyzna przy wyższej kobiecie ma kompleksy, dlatego szuka sobie takiej przypominającą dziecko, psychologowie o tym piszą, że to nie naturalne, co innego zakochać się przypadkiem, ale taki facet często wyszukuje z premedytacją takich dziewczyn

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-09 21:56:41

zgadzam sie, ja mam 180, i faceci 190 mówili mi że jestem dla nich za wysoka, no cóż kompleksy i niepewność, wszyscy odchodzili do małych kobiet by sie czuć pewnie i męsko.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ania
(Ocena: 3)
2016-07-14 19:54:54

a ja czytam ten artykuł bo poznałam niższego od siebie.. ja mam 175 cm, a on może 170.. i kochany jest, ale ciągle walczę ze sobą :P próbuje sobie to wytłumaczyć :P zawsze marzyłam o 190 :D cm .. a mój ex miał 183 cm.. a teraz? z mniejszym? ale ogólnie mi to nie przeszkadza, bardziej boje się opinii ludzi mijających nas, wiem jestem głupia :P

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Arek
(Ocena: )
2016-07-21 13:08:25

Bo tak naprawdę nie chodzi o to że się źle czujemy że ktoś jest większy czy mniejszy ,tylko o nasze społeczeństwo które zazdrości że ktoś zrobił inaczej i się nie bał, boimy się ludzi a nie wysockich dziewczyn i niskich facetów. Sam widzę coraz więcej par gdzie dziewczyna jest o te 10 i nawet 20 cm większa i bardzo cenię te pary że nie dały się ograbić z własnego szczęścia i ZDANIA, nie ma nic gorszego niż robienie tego czego tzw. wszyscy od nas wymagają to nie ich nich związek, sami mają kompleksy i zazdrość ich zżera że żyją tak ze strachu, to ni starają się wszystko popsuć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-20 22:51:40

re: Czy warto spotykać się z NIŻSZYM facetem? (7 faktów na temat takiego związku)

miałam przez kila lat faceta nizszego o 10cm, roznica mocno zauwazalna, wygladalismy razem fatalnie, bylam szczesliwa ale z czasem jego wzrost spedzal mi sen z powiek, czulam sie jak monstrum przy nim chociaz mialam rozmiar XS, ostatecznie zostawil mnie dla innej ktora go w sumie nie chciala ale bawilo ją rozbicie naszego zwiazku i zaszla w ciaze z pierwszym lepszym na wakacjach. On jest od wielu lat sam bo żadna nie chce kurdupla, ona jest starą panną z dzieckiem a ja szykuję się do wesela z moim cudownym narzeczonym, wyższym o 10cm :) ot taka moja historyjka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-20 16:00:40

re: Czy warto spotykać się z NIŻSZYM facetem? (7 faktów na temat takiego związku)

Jak czytam wielkie zażalenia, że facet jest 2 cm niższy od kobiety, to nie wiem czy mam się śmiać czy płakać. Otóż mając 20 lat nigdy nie byłam w prawdziwym związku, bo czekałam na tego idealnego. W końcu się pojawił, jednak nie może być zbyt pięknie. Ja mam 177 cm a on... 163. Co ja mam zrobić... ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dag
(Ocena: 4)
2015-05-19 18:48:54

re: Czy warto spotykać się z NIŻSZYM facetem? (7 faktów na temat takiego związku)

Moja Milosci jest typem faceta o niskim wzroście Ale kocham go w ciiuuu... jest cudownym facetem i na innego bym nigdy nie zamieniła...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-18 22:41:29

re: Czy warto spotykać się z NIŻSZYM facetem? (7 faktów na temat takiego związku)

Chyba będę jedynym dziwnym tutaj przypadkiem, ale u mnie dość zabawnie wygląda sytuacja tak, że co prawda mam narzeczonego powyżej 190, ale zdazylo się to całkowicie przypadkiem, nawet nie był w moim typie...mam 176 i przyglądając się większości facetów którzy w przeszłości mnie zauroczyli i rozkochali, byli Ci którzy raczej spóźnili się do kolejki po wzrost;d Powtarzam, przypadkiem trafiłam na pakiet wzrostu i osobowości, ale wydaje mi się, że niscy faceci mają wiecej do zaoferowania. I dlaczego w artykule jest ukazany obraz niskiego jako nieatrakcyjnego? Znam wielu z piekną buźką i muskulaturą, wystarczy popatrzeć na południowców, którzy wzrostem raczej też nie grzeszą, a na powodzenie raczej nie narzekają. Dziewczyny obudźcie się, mężczyźni to coś więcej niz ponad 180 mięsa, najpierw same płaczecie, że oceniają nas za piersi itp. a same jesteście jeszcze gorsze!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-05-18 17:45:04

re: Czy warto spotykać się z NIŻSZYM facetem? (7 faktów na temat takiego związku)

Mój mąż ma 183cm wzrostu, ja mam 20cm mniej. Wydaje mi się, że to idealna różnica, możemy wygodnie chodzić za rękę, ale jak mnie przytula, czuję się w jego ramionach bardzo drobna. Sama nie jestem wysoka, więc facet mojego wzrostu byłby już po prostu maleńki. Nie miałabym nic przeciwko facetowi mojego wzrostu, gdybym sama była wysoka (powyzej 175cm), ale jeśli w mojej sytuacji mąż miałby 163 to byłby niższy od większości facetów, a im dłużej o tym myślę, tym bardziej mi się wydaje, że problemem nie byłby sam wygląd, ale kompleksy. Nigdy nie mogłabym umawiać się z facetem, któremu brakuje pewności siebie i trzeba go na każdym kroku zapewniać, że jest kochany, akceptowany i tak dalej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz