7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

19 Sierpnia 2014

Pora poznać prawdę na ten temat.

miłość

Byłaś kiedykolwiek zakochana? Na pewno. Podobnie jak tysiące innych ludzi. Każdy z nich (Ty również!) ma na temat miłości swoją teorię, którą uważa za jedyną słuszną prawdę i rozpowszechnia ją wśród znajomych. Ale czy oby na pewno Twoje przekonania na temat tego uczucia są właściwe? A może wierzysz w stek bzdur, które zupełnie nie mają racji bytu?

Sprawdźmy to. Przed Tobą lista 7 kłamstw o miłości. W które z nich do tej pory wierzyłaś?

Kłamstwo nr 1.: Gdy kogoś kochasz, powinno być dla Ciebie jasne, czy chcesz spędzić z tą osobą resztę życia

Spotykasz się ze świetnym chłopakiem i wiesz na sto procent, że go kochasz. Ale kiedy koleżanki pytają cię: „To Ten Jedyny?”, nie wiesz, jak powinnaś odpowiedzieć. Z jednej strony jest ci z nim dobrze, ale czy to na pewno facet, któremu mogłabyś urodzić gromadkę dzieci?

Nie przejmuj się, że nie umiesz jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. To zupełnie normalne i nie daj sobie wmówić, że powinno być dla Ciebie jasne, czy chcesz spędzić z daną osobą resztę życia. Niektóre kobiety mają co do tego wątpliwości nawet w dniu własnego ślubu!

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (31)
ocena
4.1/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Zguba
(Ocena: 5)
2017-10-17 21:09:39

Być może jeszcze jednym kłamstwem jest to, że mam przekonanie, że na drodze ku szczęśliwej miłości stoją biznesmeni, politycy, bandyci oraz służby policyjne a na końcu obywatele, którzy zrobią wiele abym był na końcu. To jak zabawa w kolejarza. Tyle, że dla mnie zabawą to nie jest. Zabawa w pieniądze redukuje miłość do zera. Prawdziwa miłość a w zasadzie jej podstawa zaczyna się od szczerego zauroczenia osobą a nie otaczającą tę osobę majętnością czy status społeczny. Zapytaj się luksusowej prostytutki, to ci powie czy masz szanse.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2015-04-20 19:18:52

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

Kiedy byłem samotny było mi strasznie ciężko. Na szczęście dzięki rytuałowi ze strony urokmilosny24.pl odzyskałem ukochaną. Jestem najszczęśliwszy na ziemi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-21 14:03:36

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

ktoś tu chyba nie rozróżnia miłości od zakochania

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 21:42:23

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

A ja zerwałam z facetem po 6 latach związku, w sumie o głupotę, jak mamy okazję to rozmawiamy normalnie, bez zbędnych spin, jestem od 3 lat w nowym związku, a tak bardzo ciągnie mnie do byłego... Z obecnym partnerem rozumiemy się, jest troskliwy, czasem zdarzają się kłótnie, wiadomo jak wszędzie, ale jednak bądź co bądź nie mogę zapomnieć o byłym, nie mogę do niego wrócić i chyba to mnie tak do niego ciągnie, jak to mówią "zakazany owoc smakuje najlepiej"...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 17:09:21

A jakbyś wróciła do byłego, to myślałabyś o obecnym. Trawa jest zawsze bardziej zielona po drugiej stronie płotu. Ciągnie Cię bo idealizujesz, gdybyście zaczęli być ze sobą to pewnie szybko byś rozczarowała, że jednak nie jest tak cudownie jak było w Twoich wyobrażeniach, a obecny z pewnością już by Cię nie zechciał. Więc lepiej się zastanów, bo czasem ludzie z własnej głupoty sami pod sobą dołki kopią. Gdybym się dowiedziała, że mój facet myśli tak o swojej byłej to od razu bym mu powiedziała do widzenia, bo nie jestem jakąś zabawką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ta jedyna
(Ocena: 1)
2014-08-19 20:48:12

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

autorka artykułu nie spotkała prawdziwej miłości :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
taka miłość
(Ocena: 5)
2017-10-17 21:12:38

Spotkała. Jest nią komputer z internetem albo "smarkfon".

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 18:48:45

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

Widzę, że według tego niby artykułu związek to ograniczenie i coś, co powinno się traktować jako przelotny romans. Jeśli się kogos bardzo kocha to jaki sens ma przygotowywanie się na koniec związku? Albo się angażujesz i wierzysz albo lecisz w kulki.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 16:46:37

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

Mój związek wypalił się po 5,5 roku, mój chłopak nie wzbudza we mnie już żadnych pozytywnych odczuć, ciągle mnie krytykuje, jest leniwy, nie ogarnia wielu spraw. Bardzo się zmienił w ciągu ostatniego czasu, powiedziałam mu że jeśli się nie zmieni to go zostawię, a on nic sobie z tego nie zrobił, jest tak samo. Mam go dość, ale po takim czasie trudno jest podjąć decyzję o rozstaniu, bo nie wiadomo dokładnie jak to będzie dalej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-20 00:36:31

Mam dokładnie to samo. Tylko nasz związek trwa rok krócej... Już dwa razy się rozchodziliśmy i schodziliśmy... Jestem na każde jego skinienie. Za każdym razem mam nadzieję że się zmienił ale niestety ludzie się nie zmieniają jeśli tego nie chcą.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
etain
(Ocena: 5)
2014-08-19 14:17:04

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

u mnie miłość trwa średnio 4 lata, ja chyba nie potrafię kochać

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-19 12:52:37

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

Miłość może być wieczna. Troska i przywiązanie to też forma dojrzałej miłości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2014-08-19 21:10:18

masz 80 lat i więc wiesz co mówisz, tak? :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 3)
2014-08-19 12:11:16

re: 7 kłamstw na temat miłości, w które być może wierzysz

a mnie zostawił facet 2 raz po 3 latach- wg niego to wypalenie (kolejny raz a raz już wracał i prosił).. gorszy miesiąc, on stwierdził że to nie ma sensu. Teraz jestem dla niego największym wrogiem chociaż próbowałam wyciągnąć rękę przy odbiorze swoich rzeczy.. przed samym spotkaniem rozpoczął wojnę i skończyło się na niczym. Jego wielkie deklaracje o wspólnej przyszłości, rodzinie przepadły.. za 1 razem nie potrafiłam się wyleczyć, teraz ciężko mi to idzie a dziś mijają 2 tygodnie.. kocham go niesamowicie, tyle przeżyć, czasu..

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-19 12:51:54

trzymaj się :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-19 20:49:52

zapomnij o nim, wstrętny manipulator ze słabą osobowością.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2014-08-19 20:57:29

z takimi perypetiami mogłabyś wystąpić w modzie na sukces:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz