6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

30 Stycznia 2016

Jesteście gotowe na potężną dawkę emocji? Zapraszamy do lektury.

historie o miłości

Każdy z nas ma gdzieś na ziemi swoją drugą połówkę pomarańczy. Przynajmniej staramy się w to wierzyć i gdy nasze życie uczuciowe właściwie nie istnieje, żywimy nadzieję, że kiedyś się to zmieni. Trzeba przyznać, iż historie niektórych ludzi faktycznie przypominają bajkowe opowieści, w których chłopak i dziewczyna spotykają się przypadkiem, błyskawicznie w sobie zakochują i wkrótce zostają parą. A może Wam los zgotował podobny prezent?

Czasami aż trudno uwierzyć, że całe nasze życie może zależeć od jednej niepozornej decyzji, np. chwili rozmowy z nieznajomą osobą, która staje się początkiem wielkiej miłości. Świetnymi przykładami na poparcie powyższego zdania są opowieści znalezione w Internecie na anonimowych forach.

Prezentujemy 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju `Jak się poznaliśmy`. Jesteście gotowe na potężną dawkę emocji? Zapraszamy do lektury.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Kasandra
(Ocena: 5)
2017-11-30 18:53:04

Ja na portalu randkowym :D widzę że coraz więcej osób się tak poznaje i to moim zdaniem bardzo fajne. ja miałam konto na kochaj.pl no i pierw tam pisaliśmy no a potem wiadomo już w realu spotkania, jakieś wypady itd

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Terteo2
(Ocena: 5)
2016-12-13 01:45:14

Ja poznałam męża dzięki Centrum Ostoya w Wawie. Oboje szukaliśmy kogoś kto nas pokocha i trafiliśmy na siebie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
barbara
(Ocena: 5)
2016-06-28 14:11:51

ja swojego męża poznałam na ezeo.pl byłam tak zabiegana że nie miałam czasu na żadne wyjścia. jedyna opcja był internet, dziś jesteśmy ze sobą 4 lata i dzięki niemu przestałam w koncu tyle pracować i żyć w ciągłym biegu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimka
(Ocena: 5)
2016-02-03 01:08:35

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

My również poznaliśmy się w ciekawych okolicznościach : Ja, dość przybita po rozstaniu, mimo, że minęło prawie 10 miesięcy, bez chęci do wyjścia z domu tego wieczoru - znajomi przyszli po mnie i siłą wyciągnęli mnie na lodowisko. On, umówiony z kuzynem na wypad na lodowisko - kuzyn jednak w ostatniej chwili nie dał rady, więc pojechał sam. Jeździliśmy, jeździliśmy, pare razy na siebie wpadliśmy, jednak jakoś nie umieliśmy do siebie zagadać. Na samym końcu moja przyjaciółka podjechała do niego, wzięła od niego numer telefonu, mimo, że oboje nie nastawialiśmy się, że coś z tego będzie. Jeszcze tego samego wieczoru zaczęlismy ze sobą pisać. Na pierwsze spotkanie poszlismy również na łyżwy, gdzie jeździliśmy za rękę, a następnie na pizzę. Na drugim spotkaniu nieoczekiwanie mnie pocałował, jak się później okazało - obydwoje wpadliśmy sobie w oko od samego początku. :) Jesteśmy razem już 3 lata. ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2016-01-30 21:53:31

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

A ja mojego chlopaka poznalałam na weselu koleżanki, na które poszłam z jej kuzynem i było to bardzo przypadkowe, bo nie miał z kim iść i ona zapytałą mnie czy nie poszłabym z nim. Ja sie zgodziłam z nim spotkać i za tydzień bawiliśmy się na weselu:-) Tam poznałam swojego obecnego chłopaka, który był ze swoją ówczesną dziewczyną..zaprosił mnie do tańca...no coż...wpadł mi w oko, ale dałam sobie spokój bo nie mieszam się w związki, tym bardziej, że sprawiali wrażenie udanej pary... Po weselu dostałam zaproszenie na fb, przyjęłam i zagadałam jak się czują po i jak się im podobało...Dwa tygodnie później zostaliśmy parą...Jak się okazało, on też był przypadkiem na tym weselu;-) nie wiem czy to przeznaczenie czy łut szczęścia, ale mam najwspanialszego chłopaka pod Słońcem i jestem szczęśliwa, a kochamy się jak wariaty:-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-30 21:47:18

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

E tam znam dużo ciekawsze

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonimek
(Ocena: 5)
2016-01-30 20:59:09

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

Ja poznałam swojego chłopaka a w zasadzie narzeczonego , także przypadkiem. Niby zwykły tel do znajomego żeby wpadł odwiedzić a on przywiózł ze sobą kolegę, a teraz już jestem z moim facetem długi ładny czas, i mamy nadzieje że tak zostanie do końca. :) Także, wierzcie mi, przypadkowa znajomość potrafi namieszać w życiuu! W moim zrobiłą duży zawrót ale warto było :*

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-30 19:15:58

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

ja z moim chlopakiem poznalam sie piszac rpg na forum o fantastyce ;p a mowi sie, ze przez neta nie mozna poznac nikogo godnego uwagi. juz 5 lat jestesmy razem^^

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-30 15:38:53

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

Ta ostatnia historia jest najbardziej romantyczna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2016-01-30 12:07:47

re: 6 najpiękniejszych historii miłosnych z rodzaju: `Jak się poznaliśmy...`

takie same historie były w amerykańskim Cosmo, z tym, że były inne imiona. pozdro

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz