MĘSKIM OKIEM: Boję się dziewczyn, które ukończyły studia na tych kierunkach...

31 Października 2017

Absolwentki tych specjalności mogą nie mieć szczęścia w miłości.

kierunki studiów

Już dawno minęły czasy, kiedy mężczyzna miał być tym wykształconym i zaradnym, a rola kobiety ograniczała się do podtrzymywania domowego ciepła. Wy też chcecie się realizować. Do tego stopnia, że dziś robicie większe kariery od nas. Potwierdzają to statystyki - na uczelniach większość stanowią studentki. Jesteście niezależne, ambitne i pracowite.

Ale czy to na pewno dobrze? Z męskiej perspektywy różnie z tym bywa, co udowadniają wyznania moich rozmówców. Ci nie są do końca zgodni, czy dyplom ukończenia uczelni wyższej jest dla kobiety niezbędny. A jeśli tak, to jaki kierunek byłby najbardziej pożądany. Zdarzają się też specjalności, które kojarzą się zwyczajnie źle i to właśnie o nich będzie dziś mowa.

Dowiedz się, kiedy lepiej nie wchodzić w szczegóły opowiadając o swoim wykształceniu. W tych przypadkach, zamiast zyskać kilka punktów w jego oczach - możesz stracić…

Zobacz również: LIST RAFAŁA: „Kierunki, na których studiują najładniejsze (i najbrzydsze) dziewczyny”

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (44)
ocena
4.5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-12 14:41:30

No bo najgorsze jak kobieta ma studia a facet wcale, wtedy boi się wszystkich kierunków !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-02 23:38:17

Męskim okiem to najgorsze co może być na tym portalu, nie wstyd wam wypisywać takie głupoty? Co do artykułu... wybraliście wszystkie popularne kierunki, no może poza biochemią i kategoryzujecie je na za ambitne i niepoważne, sama nie wiesz co chcesz osiągnąć droga redakcjo. I nie ośmieszajcie już tak facetów, bo żaden ogarnięty by się do tych artykulików nie przyczynił... mam nadzieję.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-01 21:47:48

Wykształcenie zawodowe, to też wykształcenie jak sama nazwa wskazuje. Fryzjerki, ślusarze, spawacze, elektrycy, po co im studia? Ważna jest przede wszystkim nauka w praktyce. Rozumiem, że Pani czesze się tylko u osób z doktoratem a do naprawy lodówki czy telewizora woła mgr inż. mechaniki i budowy maszyn?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 06:52:24

Owszem :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 07:03:45

Praca to nie wszystko, a gdzie samorozwoj, chęć poszerzania wiedzy dla własnej satysfakcji? No, ale do tego trzeba mieć jakieś ambicje :) jasne, ze nie nie wszyscy muszą się kształcić, jednak maturę wypadałoby zdać. Jeśli komuś zależy na konkretnym zawodzie, o wiele lepszym rozwiązaniem są technika, gdzie oprocz praktyki można zdobyć jakąś wiedzę ogólną o świecie i poszerzyć nieco horyzonty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-02 09:54:06

Idąc tropem rozumowania anonima z 21:47:48, to nawet abslwent podstawówki może się czuć osobą wykształconą, gdyż " wykształcenie podstawowe to też wykształcenie, jak sama nazwa wskazuje" , co jak wiadomo nie jest prawdą. Nie ma się co obrażać i kłócić, trzeba spojrzeć w prawdzie w oczy. I po co zaraz ze skrajności w skrajność, że albo zawodowka albo studia z doktoratem. Wystarczy liceum lub technikum i już mamy wykształcenie średnie i jako takie pojęcie o otaczającej rzeczywistości.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja
(Ocena: 1)
2017-11-01 14:34:53

Upaść niżej niż autor artykułu chyba się nie da :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
konrad
(Ocena: 1)
2017-11-01 10:19:04

Dodaje Adam ;:D Ktos sie nudzil i glupoty popisał tak to widzę, dramat.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-11-01 06:27:41

Z tego idiotycznego artykułu wynika tylko jedno, baby do garów, a nie na uczelnie... Ręce opadają, podobno w XXI wieku żyjemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-31 19:30:08

wiecie co, trudno nie być drętwą snobką, jeśli na imprezie podbija do mnie koleś, gadka szmatka, pitu-pitu i w końcu pada pytanie, czym się zajmujesz? Mówię, że jestem prawniczką i co słyszę? "Łooohoho, prawnik, he he, to pewnie jesteś wege, hehe? To strach z tobą zadzierać, hehe" Tak, wtedy z przyjemnością jestem dla takiego palanta drętwą snobką.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-31 17:59:02

Filozofia to prestizowy kierunek, ktory poszerza horyzonty myslowe i uczy myslenia logicznego jak i rozumowego, takze rzeczywiscie, dla zakompleksionego chlopca, kobieta po filozofii to kosmos. A druga rzecz, ze mezczyzni po prostu boja sie wspolczesnych kobiet, bo one sa wszechstronne. Poradza sobie ze wszystkim, a wspolczesni mezczyzni sa jak dzieci we mgle.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Li
(Ocena: 1)
2017-11-01 18:56:52

Zdecydowanie się z Toba zgadzam. Moja partnerka skończyła filozofię, ja jestem po psychologii i uważam, że bardziej Jej kierunek niż mój był wymagający. Nie wiem jak jest ze współczesnymi chłopcami, ale serdecznie Wam dziewczyny współczuję, jeśli oni myślą tak płytko jak to opisujecie, kolejny raz cieszę się, że jestem homoseksualna.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-31 16:36:02

Skąd wy bierzecie tych zakompleksionych pajaców? Normalny facet zna swoją wartość i nie boli to jego ego, że jego partnerka jest w jakiejś dziedzinie lepsza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-31 17:36:28

Na prawdę ktoś jeszcze w to wierzy, że to są prawdziwe wypowiedzi?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
manga
(Ocena: 5)
2017-10-31 21:38:37

NAPRAWDĘ?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-01 12:24:27

to są durnoty wymyślane i pisane na kolanie przez "redaktorów"

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-10-31 14:58:40

trzeba tu dodac bibliotekoznastwo i wszelkie odmiany bibliotekarstwa, bo bycie sprzataczka ksiazek niestety nie wymaga specjalnych uzdolnien a reszte mozna znalezc u wujka google. Najbardziej mnie jednak smieszy szpanowanie tytulem magistra ktory ma sie nijako do wiedzy i wysilku jaki musza wlozyc inzynierowie, ktorych tytul uznawany jest nizej od socjologow, pedagogow i innych idiotologow, a przeciez Polska powinna zrobic wszystko by absolwenci i ich tytuly byly uznawane i nadawane adekwatnie do reszty swiata.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
była bibliotekarka
(Ocena: 5)
2017-10-31 19:13:43

piszemy bibliotekoznawstwo a nie bibliotekoznastwo :P niestety, ale ta praca wymaga uzdolnień: cierpliwości, oczytania, szybkiego kojarzenia faktów, myślenia analitycznego, bibliotekarze z porządnych naukowych bibliotek wyszukują info na każdy temat w materiałach drukowanych i tych dostępnych on-line, potrafią wysortować z bełkotu informacji, to co najlepsze, są na usługach studentów i pracowników naukowych, robią za tanich infobrokerów, zawód mało płatny, ale pożyteczny, poziom nauki i tak nie oszałamia, dzięki bezmyślnemu łykaniu wszystkiego jak leci z google, prawdziwych bibliotekarzy coraz mniej, a niekumatych sprzątaczek książek więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz