MĘSKIM OKIEM: 33 powody, dlaczego facet nie powinien być przy porodzie

18 Kwietnia 2017

Marzysz o porodzie rodzinnym? Po tej lekturze możesz zmienić zdanie.

mężczyzna na porodówce

Porody rodzinne cieszą się coraz większą popularnością. Dla większości kobiet to niemal oczywiste, że ojciec dziecka będzie towarzyszył wam w momencie rozwiązania. Wierzycie, że wspólne przeżywanie tej chwili zbliża i cementuje związek. Przy okazji buduje silną więź między tatą i potomkiem. A my, chociaż nie zawsze jesteśmy do tego przekonani, nie mamy wyjścia. Szantaż emocjonalny jest tak silny, że nawet największy twardziel nie jest w stanie się przeciwstawić.

A naprawdę mamy ku temu powody… Rozmowa z kilkoma facetami oraz moje osobiste wnioski potwierdzają, że nie jest to najlepszy pomysł. Dla naszego i waszego dobra porodówka powinna być zarezerwowana wyłącznie dla was. My nie chcemy i nie powinniśmy na to patrzeć. Dlaczego? Powodów jest tak wiele, że naprawdę powinnyście się z nimi zapoznać. A najlepiej - wziąć je sobie do serca i nie zmuszać partnera do aż takiego poświęcenia.

Nie zakładaj z góry, że chodzi o naszą wygodę i zwykłe tchórzostwo. Problem tkwi znacznie głębiej.

Zobacz również: REPORTAŻ: Poród rodzinny? Mężczyzna na porodówce to błąd!

 

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (18)
ocena
4.3/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-09 10:57:57

Co to jest za strona??? Co artykuł tym gorzej...tragedia....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-19 09:09:36

Ja miałam cesarkę, wszystko na spokojnie nie na gwałt, nie w jakieś polskiej dziurze gdzie na pierwsze śniadanie po porodzie dostaniesz chleb z pasztetem, blizna po porodzie zostaje ale napewno lepiej niż 10 godzinne rodzenie i odczówanie niesamowitego bólu

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ani
(Ocena: 5)
2017-04-18 19:30:44

Znów ten gość, który ma ze wszystkim problem. Jeśli autor naprawdę jest heteroseksualnym mężczyzną, to biada jego kobiecie. Już dał niejeden raz popis niedojrzałości i zniewieścienia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
...
(Ocena: 5)
2017-04-18 20:32:28

a co jest dobrego z np zmuszaniu faceta ze ma byc i koniec ? jesli nie chce po co zmuszac?jakbys sie czula jakby do czegos ktos cie zmuszal?nie powinno sie nic na sile robic...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
,,,
(Ocena: 5)
2017-04-18 18:41:02

Jedna lekarka mowila nawet w dokumencie na ten temat co kiedys lecial w telewizji, ze nie mozna faceta zmusic zeby byl przy porodzie... ok na poczatku to tak ale potem to jesli chce wyjsc to niech idzie...nie mozna nikogo do niczego zmuszac...jesli chce byc to niech bedzie ale jak nie, to po co zmuszac a potem ze facet nie chce z wami sypiac...inni sa mniej odporni na takie widoki inni nie...jeden powie ze bylo ok a drugi wrecz przeciwnie...moj facet nie bedzie przy porodzie juz mu powiedzialam, z reszta widzial filmik jak wyglada porod i mowi ze lepiej nie chce...chce byc na poczatku ale juz jak sie zacznie to woli wyjsc i ja to szanuje...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Starbuck
(Ocena: 5)
2017-04-18 15:47:42

Nie wyobrażam sobie przechodzić przez coś takiego sama. Czytając co niektórzy lekarze wyprawiają na porodówkach, czyt. olewanie przepisów, nadużywanie procedury nacięcia krocza, odmawianie znieczulenia to dla mnie wręcz konieczność żeby ktoś zaufany przy mnie był. I najlepiej nagrywał całe zajście, bo przy komplikacjach potem się konowały bronią, fałszują raporty i cholera wie co. Przykro mi, że niektórzy faceci narażają na to swoje kobiety i dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-18 10:51:06

Jak facet nie jest facet tylko dzieciak to i 33 wymówki znajdzie żeby czegoś nie robić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-18 09:27:35

Jak byłam w ciąży to mój kuzyn powiedział, żeby mąż był przy porodzie. On był, przecinał pepowine. Przeżycie niesamowite i powiedział, że dopiero wtedy poczuł się 100 facetem, gdy mógł być w najbardziej bolesnym momencie przy swojej żonie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-18 09:24:58

Mój facet był przy porodzie. Umówiliśmy się, że przy 'partych' poczeka na zewnątrz. Póxniej po zważeniu, zmierzeniu itd. dziecka to on mi je przyniósł. Jeszcze jak mu powiedziałam o nacięciu krocza to wierzcie przy 'męskim przeziębieniu' (chyba wszystkie wiemy o co chodzi :D) przestał narzekać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-18 08:47:30

jak czytam o tym co się dzieje na polskich porodówkach, to zwyczajnie bałabym się przechodzić przez to sama :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2017-04-18 07:48:56

To podwinno byc obowiązkowe. Niech widzą jak kobiety cierpią. Wtedy moze czuli by sie bardziej odpowiedzialni i by pomagali przy dziecku i nie myśleli by ze poród to cud i cos pięknego. Czemu kobiety tylko mają cierpieć

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
aga
(Ocena: 5)
2017-04-18 09:19:33

nikt Ci nie każe cierpień. To Twój wybór czy chcesz mieć dziecko czy nie. Poza tym jest tyle dzieci do adopcji, że nie musisz rodzić

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-04-18 13:02:32

@aga Łatwiej powiedzieć niż zrobić. W Polsce procedura adopcyjna jest CHOLERNIE skomplikowana i najmniejsza pierdoła może cię zdyskwalifikować. Pomijam już fakt, że część ośrodków chce zaświadczenia o bezpłodności. No i gdyby posiadanie dziecka było pełnym wyborem kobiety, to byłaby legalna sterylizacja (podwiązanie jajowodów), no ale nie jest.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz