Męskim okiem: Właśnie TYLE według facetów powinna zarabiać kobieta

06 Marca 2018

Twoje dochody są niższe? Możesz mieć problem ze stworzeniem związku.

zarobki partnerki

Pieniądze w związku to temat, o którym rzadko mówi się głośno. Zwłaszcza z męskiej perspektywy, bo przez wieki przyzwyczailiśmy się do tego, że to mężczyzna ma dbać o partnerkę. Także pod względem finansowym. Rola kobiety jest zupełnie inna, a jej stan posiadania nie powinien mieć wielkiego znaczenia. Te czasy się jednak skończyły. Równouprawnienie zajrzało także do naszych kieszeni. Czy to się komuś podoba, czy nie.

Współczesna relacja damsko-męska opiera się na równości. Skoro ja zarabiam, by było nam dobrze, to ty też powinnaś dołożyć do tego swoją cegiełkę. Zależy nam na tym, by partnerka nie była od nas całkowicie zależna i każdego dnia okazywała swoją wdzięczność. Doceniamy jej ambicje i możliwości. A żeby było to możliwe - ona także musi dysponować odpowiednim budżetem. Jakim?

O miłość i pieniądze zapytałem kilku facetów, którzy wskazali konkretne kwoty. Tyle według nich powinnaś zarabiać, by czuć się swobodnie i nie być posądzoną o to, że chcesz zostać utrzymanką.

Zobacz również: Najseksowniejsze zawody świata. Taka praca gwarantuje powodzenie

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (12)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 22:25:14

Szczerze nie ważne ile zarabia, ważne że ma chęci i chce coś osiągnąć mieć swoje pieniądze czy wyjść do ludzi i ma jakieś ambicje. Moja mama siedzi w domu od 14 lat i ciągle narzeka, że mój ojciec za mało zarabia. Kolejny przykład - koleznka której mama załatwiła pracę 100 m od domu za najnizszą krajową z zerem perpektyw. Pomimo młodego wieku i możliwości nie chce jej się szukać jakiejś lepszej posady a zarobione pieniadze wydaje bezsensowanie. Dobry przykład koleżnka która nie jest zbyt utalentowana, znlazła prace jako asystent densytysty, pomimo że ma dziecko, zaczeła dodatkowe szkolenia i kursy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 16:59:48

Ale wy baby jeenak jesteście głupie, tak dać się robić i jeszcze być z tego dumne. Zawsze będziecie służyć facetom jak pieski, cieszycie się jak glupie, że faceci zdejmują z was najłatwiejsze obowiązki domowe, żebyście mogły chorować zawodowo za 80procent tego co dostaje facet na tym samym stanowisku, a potem tyrać w domu. Frajerki i potem się dziwicie, że was nie szanujemy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 17:21:21

Nie rozumiesz, co czytasz. Nie szkodzi. Nie kazdy musi byc mądry.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 15:01:21

Swietnie. Ale wtedy obowiazki sa dzielone na pol. Ilu mezczyzn sprzata w domu?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-20 01:55:55

Np ja. Robie w domu wiecej od zony, zarabiam duzo wiecej od zony. Zero sexu od zony . Koniec.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 11:04:36

Innymi słowy - nikt nie chce być z leniwą krową, której nie chce się pracować bo to 'facet powinien o wszystko zadbać' :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 13:36:10

a kto by chcial z kims takim byc? to tez dziala w druga strone.Ja bym nie potrafila zerowac na swoim partnerze,a po drugie to chyba umarlabym z nudow gdybym nie miala jakiegos konkretnego zajecia.Po miesiacu wpadlabym w depresje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 17:49:32

Kobieta, kobiecie, wstydziłybyście się. Rozmowa męża (M) z psychologiem (P): P: Czym się Pan w życiu zajmuje? M: Jestem księgowym w banku. P: A Pana żona? M: Ona nie pracuje. Siedzi w domu z dziećmi. P: Kto przygotowuje śniadania dla całej rodziny? M: Moja żona, bo ona nie pracuje. P: O której Pana żona wstaje? M: Wstaje bardzo wcześnie, bo musi wszystkiego dopilnować, zorganizować. Przygotowuje drugie śniadanie dla dzieci, sprawdza, czy odpowiednio się ubrały, uczesały, umyły zęby po śniadaniu, które zrobiła, spakowały się do szkoły. Budzi się wraz z młodszym dzieckiem, by je przewinąć, ubrać i nakarmić. P: Kto zawozi dzieci do szkoły? M: Moja żona, bo ona nie pracuje. P: Po tym, jak zawozi dzieci do szkoły, co robi Pani żona? M: Zazwyczaj wykorzystuje już to, że wyszła z domu, więc po drodze robi zakupy, płaci w banku rachunki. Czasami czegoś zapomni i musi wracać od nowa. Po powrocie do domu nakarmi maleństwo, przewinie, położy na drzemkę. W międzyczasie zrobi porządki w kuchni, a następnie zajmie się praniem i sprzątaniem domu. Wiesz, bo przecież ona nie pracuje. P: Co robisz popołudniami, gdy wracasz do domu? M: Oczywiście odpoczywam. Cóż, jestem zmęczony po całym dniu pracy w banku. P: Co wtedy robi Pana żona? M: Przygotowuje kolację, zajmuje się dziećmi, zmywa naczynia, po raz kolejny "ogarnia" dom. Po tym, jak pomaga dzieciom w odrobieniu prac domowych, przygotowuje dzieci do snu, daje im ciepłe mleko i pilnuje, by umyły dokładnie zęby. W nocy wstaje kilka razy, by nakarmić najmłodsze dziecko czy w razie potrzeby przewinąć je. Robi to, bo nie musi wcześnie wstawać do pracy. Tak wygląda codzienność wieku kobiet na całym świecie. Wstają bardzo wcześnie rano i nie odpoczywają do późnych godzin nocnych. To się nazywa "nie pracuje"?! Za prowadzenie domu nie otrzymasz dyplomu, ale odgrywa ono kluczową rolę w życiu każdej rodziny! Ciesz się i doceń swoją żonę, matkę, babcię, ciotkę, siostrę, córkę...ponieważ ich poświęcenie jest bezcenne. Ktoś zapytał żonę: - Jesteś kobietą pracującą czy gospodynią domową? Ona odpowiedziała: - Pracuję 24 godziny na dobę... jestem matką, jestem kobietą, jestem córką, jestem budzikiem, jestem kucharzem, jestem pokojówką, jestem szefem, jestem barmanem, jestem opiekunką, jestem pielęgniarką, jestem osobą wykonującą prace manualne, jestem osobą strzegącą bezpieczeństwa, jestem doradcą, jestem pocieszycielem. Nie mam urlopu, nie mam zwolnienia chorobowego, nie mam dnia wolnego. Pracuję w dzień i w nocy. Jestem cały czas na służbie. Nie otrzymuję zapłaty i ... mimo to często słyszę: "Co ty robisz przez cały dzień?" Dedykuję to wszystkim kobietom, które poświęcają własne życie dla dobra swoich rodzin. Kobieta jest jak sól: Jej obecność nie jest zapamiętana, ale jej brak sprawia, że wszystko pozostaje bez smaku."

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 18:16:41

Sama się wstydź bycia głupią - co innego być leniwym i NIC nie robić a co innego opiekować się domem. Totalnie nie zrozumiałaś więc straciłaś czas na wklejanie tych głupich wypocin.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 18:18:34

Brednie. Jak babka pracuje to co? Dzieci głodne bo nie ma czasu im zrobić kanapek? Jestem zdania że jak ktoś siedzi w domu to nie jest zmęczony tak jak ktoś kto chodzi do pracy. Jak zrobisz kanapki tak będą zrobione, nikt cię nie będzie tyral że źle je zrobiłaś, klient cię nie zwyzywa, szef się nie doczepi itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 06:37:23

Wszystkie tego typu artykuly powinny byc opatrzone odniesieniem geograficzmym. 2000 na reke w takim dajmy na to Barcinie czy Gniewkowie to zupelnie co innego nic 2000 w Warszawiw, Wroclawiu czy Trojmiescie. Abstrahując od kwot uwazam, ze każdy w zwiazku powinien miec swoje pieniadze. Noe wiem kwotowo ile, ale tyle by nigdy nie musial prosic partnera o kase.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-03-06 05:45:59

Każdego dnia okazywała swoją wdzięczność?! XD Co ja czytam...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz