Tego w dziewczynach urodzonych po 1990 roku faceci NIE ZNOSZĄ

24 Kwietnia 2018

Nie mają o nas najlepszego zdania...

lata 90.

Czy rok urodzenia ma znaczenie? Nie trzeba być astrologiem czytającym z gwiazd, żeby stwierdzić, że tak. Każde pokolenie rządzi się swoimi prawami. Ma swoje dobre i słabsze strony. Okoliczności, w których dorastamy wpływają na to, jak się zachowujemy i jakie mamy priorytety. Szczególnie jest to widoczne, kiedy porównamy lata 80. i 90. Teoretycznie to tylko kwestia jednego dziesięciolecia. Praktycznie - ogromna przepaść.

Zobacz również: „Znajomi śmieją się z mojej dziewczyny. Kompromituje mnie swoją niewiedzą”

W historii Polski to dwie zupełnie różne epoki. Czasy słusznie minione kontra upragniona od pokoleń wolność. Być może nie zdajesz sobie z tego sprawy, jak wielki może to mieć na nas wpływ. Zupełnie różne priorytety, marzenia i sposoby ich realizacji. To, że przyszłaś na świat w PRL czy RP ma znaczenie nie tylko symboliczne, ale i jak najbardziej praktyczne. Potwierdzają to opinie moich rozmówców.

Faceci jednym tchem wymieniają te różnice i chyba czas się z nimi skonfrontować. Jeśli urodziłaś się po 1990 roku, najprawdopodobniej masz na sumieniu… No właśnie, co konkretnie?

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (28)
ocena
4.6/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-20 12:03:32

facet z rocznika 90 nie miałby z tym problemu, ale jeśli starszy pan ma ochotę młodą dziewczynę to niech nie marudzi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-05-01 12:55:31

Święta racja ur .75 i widzę ten dzisiejszy debilizm....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-25 22:41:13

Myślę ze duży wpływ na takie zachowanie ma sposób wychowania. Jesteśmy dziećmi pokolenia które jako pierwsze wzbogaciło się na robieniu kariery po wyjściu z PRLu, nasze matki poszły do pracy, natomiast pokolenie naszych babć to jeszcze ten tradycyjny mldel kobiety - „opiekunki domu”. Jak mamy byc inni skoro taki model życia był nam wpojony? Mimo wszystko, ja jako pokolenie 90s czuję się zmęczona tym pędem, pracoholizmem. Nie potrafie ufać ludziom bo teraz nikt nie robi nic bezinteresownie, nie ma prwdziwch uczuć, walki o związki. Ludzie chcą żyć szybko, łatwo i mieć dużo kasy. Partnerów zmieniają jak rękawiczki. To wszystko jest takie powierzchowne i puste...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-28 11:29:10

prawda !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-25 13:39:18

Ludzie urodzeni po 1990 po prostu chcą od życia czegoś więcej. Ktoś tu napisała że to nieroby albo że oczekują że wszystko spadnie im z nieba. A dla mnie to młode pokolenie po prostu nie pozwala się wykorzystywać- nie chcą pracować za grosze i cieszyć się z tego że w ogóle mają pracę. Nie chcą mieć za szefa typowego Janusza, który robi im "łaskę" dając wypłatę na czas. To na co godzą się starsi jest nieporozumieniem dla młodszych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-25 13:34:22

Każda krytyka młodego pokolenia wynika z niezrozumienia i faktu że te "starsze" pokolenie zwyczajnie nie nadąża i nie potrafi odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Kiedyś dzieciaki siedziały do nocy pod blokiem, koło trzepaka no ale co z tego? Teraz dzieci w tym wieku potrafią w obcym języku przy pomocy komunikatora internetowego rozmawiać ze znajomym z drugiego końca świata. Świat się zmienia- tylko troglodyci oburzają się na to że kobiety chcą się kształcić, pracować a nie zaraz po studniówce wychodzić za mąż i rodzić dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-25 00:00:36

Co za bzdury !! Jestem z 90tego rocznika i jestem przeciwieństwem tych cech, które zostały tu wymienione. Panowie chyba piszą o laskach urodzonych w 2000roku i wzwyż, a nie o dziewczynach z lat 90tych. ,,Nie rozstają się z telefonem,, - serio ? Pierwszy telefon miałam w 2004r, czyli gdy miałam 14 lat wtedy i to była stara cegła Nokia,bez różnorodnych aplikacji.Po prostu zwykły, nudny telefon. Teraz nawet kilkulatki mają swoje wypasione tablety, laptopy czy telefony, ja mogłam o tym pomarzyć w ich wieku. ,,Są wulgarne, nie są stałe w uczuciach,, haha, to mnie rozwaliło najbardziej. W latach 90tych faceci nie byli tak próżni jak teraz, pełno pustaków dookoła, faceci kiedyś byli coś warci, i uczono nas patrzeć inaczej na uczucie niż jak uczą teraz, więc to teraz kobiety nie są stałe w uczuciach przez facetów, jacy są teraz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-25 00:09:16

Zapomniałam dopisać tam, więc, tak,rozstawałam się, i teraz też rozstaje się z telefonem, bo nie jest najważniejszy w moim życiu. Nie jestem dzieckiem technologii i instagrama jak dzisiejsze małolaty, które uważają portale społecznościowe za bóstwa i nie mogą się od nich uwolnić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Andi
(Ocena: 5)
2018-04-24 21:41:16

Pamiętam lata 80 . Chyba każdy kto nie pamięta wspomina je bardzo dobrze . Dziewczyny wtedy dbamy o siebie były pięknie ubrane miały wspaniałe fryzury dbały o piękną szczupłą sylwetkę . A teraz kiedy wyjdę na ulicę to widzę grube tłuste dziewczyny o krzywych nogach ubrane w obtargane szaro niebieskie dżinsy i wpatrzony w komórkę . I Gdzie się podział ten piękny kolorowy świat pełen muzyki dyskotek i życzliwych ludzi

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ona
(Ocena: 5)
2018-04-25 10:29:59

a ja widzę chudych facetow ubranych w obcisłe zamałe i za któtkie rurki i obcisłą bluzkę z nalakierowaną fryzura wpatrzonych w telefon i to jest facet ? bleee

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-24 21:08:39

coś w tym jest... jestem akurat z pokolenia początku lat 80-tych, ale mam wiele koleżanek urodzocnyh po 1990....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-04-24 20:56:39

Urodziłam się po 1990 roku i nie zgadzam się z tym, co tutaj pisze. Kiedy przeczytałam ten artykuł, pomyślałam, że większość moich rówieśników pasuje do tego opisu, lecz nie ja. Bardzo cenię osoby, które są kulturalne i nie przeklinają. Niestety dzisiejsza młodzież (nie mówię tu o wszystkich) nie potrafi się zachować. Irytuje mnie, kiedy widzę ludzi, którzy nie potrafią rozstać się z telefonem i normalnie porozmawiać. Wszyscy w mojej klasie posiadają facebooka, tylko ja jestem wyjątkiem. Patrzą na mnie tak, jakbym była nie z tego świata i może mają rację.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 1)
2018-04-24 16:55:50

Straszny artykuł!!!! Urodziłam się w 1990 a moj partner w 1981. Mam syna nie z wpadki, na fb mam około 100znajomych i nie wstawiam pół nagich zdjęć dla lajkow. Piore, sprzątam, pieke ciasta, dbam o kwiatki na ogrodzie i o cieply obiad dla chłopaków, robie codziennie kanapki do pracy mojemu facetowi i WCALE SIE TEGO NIE WSTYDZE. Pomimo różnicy 9lat mamy takie same priorytety w życiu. A ja wychowałam się na trzepaku a nie na instagramie. Można? Można!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-04-24 19:14:23

Masz fb to czyni z ciebie id*otę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz