Urodził się z dwiema twarzami i dawano mu zero szans na przeżycie. Jak wygląda w wieku 13 lat?

12 Czerwca 2017

Poruszające zdjęcia.

Tres Johnson kiedyś i dziś

Dokładnie 13 lat temu w Missouri urodził się Tres Johnson, chłopiec z podwójną twarzą. Na jego widok lekarze mieli do powiedzenia tylko jedno: dziecko ma zerowe szanse na to, by przeżyć. Na świecie odnotowano jak do tej pory jedynie 36 przypadków duplikacji czaszkowo-twarzowej. Szacowano więc, że Tres umrze w ciągu kilku godzin lub w najlepszym wypadku – w ciągu kilku tygodni. Tymczasem chłopak obchodził niedawno… swoje 13-te urodziny!

- Nikt z nas nie przypuszczał, że Tres dożyje dzisiejszego dnia – mówiła wzruszona mama chorego 13-latka. – Nie wiemy, co będzie się z nim działo w przyszłości, ale jesteśmy wdzięczni za każdy kolejny wspólnie spędzony dzień – dodała.

Od kiedy jej syn przyszedł na świat, postanowiła, że poświęci wszystko dla opieki nad nim. – Zajmuję się moim dzieckiem 24 godziny na dobę. Każda chwila jest walką o jego życie. To nie są łatwe momenty, ale nie poddajemy się. Kochamy Tresa i chcemy, żeby był z nami jak najdłużej – mówiła w jednym z wywiadów.

Wspomniała także, że obcy ludzie zaczepiali ją na ulicy i radzili, by „zabiła to coś”.Widzieli jego zduplikowaną twarz i zarzucali mi, że jestem samolubna, utrzymując syna przy życiu. „Po co fundujesz mu cierpienie?” - pytali mnie. Zawsze starałam się zachować spokój i opowiedzieć im o tym, co dolega Tresowi. Jego życie nie jest usłane różami, ale skoro nie umarł – tak jak przewidywali to lekarze – to znaczy, że jego organizm ma ogromną wolę życia. Będę się nim opiekować tak długo, jak to możliwe. To mój syn i kocham go całym sercem – podsumowuje.

Zobaczcie, jak dorastał Tres Johnson. My życzymy mu dużo siły, bo to wspaniały chłopak!

Przeczytaj także: Sawanci. Geniusze z autyzmem


Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-12 16:02:52

Młoda kobieta poświęca czas, energię i miłość, dziecku które w każdej chwili może umrzeć. Z jednej strony, to piękne, bezwarunkowe uczucie. Z drugiej - po co to wszystko? Chłopak jest warzywem, nazywajmy rzeczy po imieniu. Nawet jeśli przeżyje jeszcze kolejne 13 lat - nigdy nie założy własnej rodziny, nie zakocha się, nie będzie sprawny i samodzielny. Ja nie chciałabym takiego życia. Myślę, że matka zaklina rzeczywistość. Przez ten cały czas mogła dorobić się zdrowych dzieci. Tutaj wszelkie wysiłki są, po prostu, z góry skazane na porażkę.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-12 11:32:39

Ochydztwo...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aaa
(Ocena: 5)
2017-06-12 16:14:19

To ty jestes ochydna I podla !!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ja taka
(Ocena: 5)
2017-07-28 23:07:37

pomyslalam dokladnie to samo ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-12 01:31:38

Monstrum.... Nie mogą mu operacji plastycznej zrobić rekonstrukcji twarzy ?! Przecież oszczędziliby dzieciakowi stresów jakie przechodzi przez wyśmiewanie przez inne dzieci i wytykania palcami przez ludzi....Czegoś tu nie rozumiem, jego matka jest egoistyczna, dobrze ktoś jej powiedział.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-12 03:28:30

Tak, nie rozumiesz, że takiej twarzy nie da się zoperować tak, żeby wyglądał normalnie. Nawet jakby jego rodzice wydali wszystko co mają na najlepszych chirurgów, to i tak ten chłopak będzie narażony na wyśmiewanie i wytykanie palcami. Poza tym nie rozumiesz też matczynej miłości. To, że ta kobieta nie chcę zabić swojego dziecka, bo ktoś może je wytykać palcami nie oznacza, że jest egoistką. Ogólnie dzieci są okrutne i każde z nich(nawet wyglądające normalnie) jest narażone na krytykę ze strony rówieśników. Czy to powód żeby zabijać dziecko, które już się urodziło i żyje, jeszcze do tego będąc jego matką?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Monia
(Ocena: 5)
2017-06-12 22:43:28

Nie każdego stać na operacje plastyczne, a większość rodziców mając taką możliwość i środki finansowe oraz brak przeciwwskazań lekarskich na pewno zapewniłoby dziecku tą możliwość...nie rozumiem takich komentarzy ludzi, którzy osądzają innych, tak naprawdę nie znając ich sytuacji....głupota ludzka nie ma dna

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-13 00:07:59

Tu nawet nie chodzi o to czy kogoś stać czy nie stać. Tak jak jest napisane w komentarzu z 03:28. Tej twarzy nie da się zoperować tak żeby wyglądała w miarę normalnie! Nawet mając miliony na koncie. Czasami np. głupie powiększenie piersi się nie udaje, a co dopiero zrobienie z "2" twarzy jedną? Zobaczcie jak ten chłopiec ma szeroko rozstawione oczy.. I co? Chirurg ma mu oczodoły przenieść na inne miejsce? To niemożliwe. Ale wygląd to nie powód to zabójstwa swojego dziecka. Może będą się z niego wyśmiewać, ale chyba nie ma takiej osoby na świecie, której nigdy nikt by nie wyśmiał, ani nie skrytykował...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-06-13 02:55:17

Twoje p....dolenie anonimie z 3:28 to jest głupota. Nie takie przypadki chirurdzy operowali i udawało im się więc czemu teraz miałoby się im nie udać,a jeśli chodzi o środki na operacje, przecież są różne fundacje charytatywne które pozwoliłyby tej kobiecie uzbierać na operacje dla syna, ale kurvanie, bo po co....lepiej żeby dzieciak się męczył całe życie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1