Poznajcie rodzinę, w której… wszyscy są karłami! (VIDEO)

29 Listopada 2017

Niektórzy mówią o nich „wielka rodzina małych ludzi”, a nawet porównują ich do Brada i Angeliny!

Johnstonowie

„Brad i Angelina w wersji mini” – często żartują ich znajomi. „Siedmiu krasnoludków” – tak nazywają sami siebie. Natomiast widzowie TLC przekonają się, że w rzeczywistości to urodzone gwiazdy telewizji!

Johnstonowie to największa na świecie rodzina karłów. Wszyscy chorują na genetyczną chorobę zwaną achondroplazją. Trent (38 l.) i Amber (35 l.) na co dzień mieszkają w małym miasteczku w amerykańskim stanie Georgia, gdzie całkowicie poświęcają się wychowaniu piątki dzieci „w świecie, który nie jest dla nich stworzony”.

Gdy Amber była w ciąży z Elizabeth – ich drugim biologicznym dzieckiem po synu Jonahu – miała 130 centymetrów w talii przy 122 centymetrach wzrostu. Ze względu na jej zdrowie i bezpieczeństwo Johnstonowie zdecydowali się wówczas na adopcję kolejnych dzieci: 14-letniej Anny z Rosji, 9-letniego Alexa z Korei Południowej i 9-letniej Emmy z Chin. Dlatego właśnie zaczęto porównywać ich do „Brada i Angeliny”.

„Mali ludzie, wielka rodzina” to opowieść o życiu tej przesympatycznej rodzinki. Jak się okazuje, wychowanie piątki dzieci nawet w tak „małej” rodzinie jest czasami bardzo ambitnym wyzwaniem!

Mali ludzie, wielka rodzina w poniedziałki, wtorki i piątki o 13:00 tylko na TLC.

Źródło: tlcpolska.pl

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (9)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 01:56:19

Chorzy ludzie, zgadzam sie. Pieprzeni egoisci. Nie pomysleli, jak te dzieci beda zarabiac na zycie? Jak zycie dla zdrowego czlowieka jest trudne, a co dopiero dla chorego?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 02:17:36

Jest trudne, ale nie niemożliwe, bez przesady....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 02:23:48

To zamień się z nimi mądralo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 11:57:38

Nie żyją w Polsce gdzie gdy jest się chorym pazurami trzeba drzeć każdy grosz. W stanach to, że jestes karłem wcale cie nie ogranicza. Możesz chodzić do normalnej szkoły i poźniej znaleźc prace

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 01:26:31

Po gówno się rozmnażali z taką wadą genetyczną? Dosyć, że wiedzą jak wygląda życie takich ludzi, to jeszcze skazują na to swoje biologiczne dzieci.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 02:16:53

Jak wygląda życie takich ludzi? Na tym filmie widzę rodzinę (kochające się małżeństwo). mieszkającą w całkiem sympatycznym domu, wesołe dzieci, które się bawią, śmieją, uprawiają sporty, malują, jeżdżą na wakacje, uczą, realizują. Czy to, że są mali i mniej proporcjonalni (co może utrudnia, ale nie uniemożliwia im realizowanie się) ma oznaczać, że nie mają prawa żyć? Coś mi się wydaje, że więcej z tego życia wyciągną, niż niejeden zgorzkniały zdrowy. P.S. Poza tym karłowatość nie zawsze przechodzi na dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 02:23:20

Wiem, że nie zawsze przechodzi na dzieci, ale oni obydwoje są obciążeni tą wadą. To zwiększa ryzyko. Jak wygląda życie takich ludzi? Pomyślmy. W sklepie ubrania wiszą wysoko, nawet te dla dzieci. Produkty są na wysokich pułkach. Samochody są dla dorosłych. Dzwonki do drzwi wiszą wysoko. Można by wiele wymieniać. Taka wada dyskwalifikuje w wielu zawodach.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 23:34:45

Oni spłodzili tylko dwójkę dzieci, a resztę adoptowali. Czytaj ze zrozumieniem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-11-29 23:40:48

ty czytaj ze zrozumieniem, napisałam przecież biologiczne dzieci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1