Czego NIE WOLNO robić w publicznej toalecie? (Narażasz się na zakażenia, infekcje, a nawet... sepsę!)

16 Maja 2017

Każdy od czasu do czasu musi skorzystać z publicznej toalety. Jak zrobić to rozsądnie, żeby nie nabawić się infekcji?

zapobieganie infekcjom

Od pięciuset do kilku tysięcy bakterii może znajdować się na centymetrze kwadratowym w publicznej toalecie. Robi wrażenie, prawda? Co ważne i niepokojące, drobnoustroje znajdują się nie tylko w oczywistych miejscach takich jak sedes – mnóstwo jest ich na klamkach czy wokół… suszarki do rąk. Nieprzestrzeganie zasad higieny w publicznej toalecie może mieć dla zdrowia wyjątkowo przykre konsekwencje. Zapalenie jelita, dur brzuszny, infekcje układu pokarmowego oraz moczowego, zakażenia, czerwonka bakteryjna, a nawet sepsa – to niektóre z nich.

Zobacz także: Najbardziej chamskie odzywki ginekologów (TYLKO 18+)

Oto, czego w publicznej toalecie nie wolno robić:

Wykładanie deski papierem toaletowym
W brzydkiej, nieposprzątanej toalecie strach usiąść na desce… Co wtedy robimy? Zwykle obkładamy ją papierem toaletowym. Jednak zdaniem nauczonych jest to zupełnie niepotrzebne. Badania dowiodły, że taka „ochrona” przed bakteriami jest wyłącznie teoretyczna i tak naprawdę nie daje żadnych efektów.

Zabawa telefonem
Przeglądanie telefonu podczas małej sesji w toalecie to twój nawyk? Uważaj! Gdy to robisz, zarazki z sedesu przenoszą się na komórkę, a z niej… na wszystko wokół ciebie. Dr Ron Cutler z Uniwersytetu Queen Mary w Londynie mówi wprost: jeśli nie chcesz rozsiewać bakterii kałowych czy wirusowych, nigdy nie zabieraj do toalety telefonu albo innych rzeczy osobistych (dotyczy to również książek w łazience w twoim domu).

Korzystanie z suszarki do rąk
Ich obecność w publicznych toaletach to dziś standard. Pozwalają szybko osuszyć dłonie. Uwaga jednak – badania nie pozostawiają wątpliwości, że suszarki do rąk rozsiewają bakterie na prawo i lewo. Najlepiej trzymać się od nich z daleka. Najbardziej grozi nam złapanie salmonelli czy E.coli. Badacze z Uniwersytetu w Leeds odkryli, że liczba zarazków zgromadzonych wokół takiej suszarki była blisko 30-krotnie większa w porównaniu z powietrzem przy podajniku papierowych ręczników.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (2)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-16 13:43:12

ja korzystam z toalety na uczelni "na małysza", a i tak wieczorem już mnie cewka moczowa piecze. tak więc co robić w takim wypadki, jak korzystać z toalety muszę?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2017-05-16 12:26:28

ja sikam tzw " Na Małysza" lub "na Stocha" teraz bardziej pasuje

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
  • Strona 1 z 1