Tyle dzieci to maksimum. Sporo ryzykujesz, jeśli urodzisz więcej

10 Czerwca 2018

Naukowcy udowodnili, że każda kolejna ciąża fatalnie wpływa na zdrowie kobiety.

Wpływ liczby dzieci na zdrowie kobiety

Z roku na rok coraz później decydujemy się na potomstwo i rodzimy mniej dzieci, niż kobiety z pokolenia naszych matek i babć. W skali całego kraju to ogromny problem, bo oznacza mniejsze wpływy z podatków i kłopot np. z wypłatą emerytur dla starszych obywateli. Im mniej nas jest, tym trudniej zapanować nad budżetem państwa. Cierpi również rynek pracy, bo brakuje osób chcących podjąć zatrudnienie.

 Jeszcze nikt nie pokazał macierzyństwa w tak brutalny sposób. Aż chce się płakać

Ale to tylko jedna strona medalu. Okazuje się, że dla samych kobiet niższa dzietność to informacja jak najbardziej pozytywna. Udowodniono bowiem, że im mniej mamy pociech, tym jesteśmy zdrowsze. Każda kolejna ciąża i poród fatalnie wpływają na naszą kondycję. Tak przynajmniej twierdzą naukowcy z prestiżowego Uniwersytetu w Cambridge.

Udało im się ustalić, ile maksymalnie powinnyśmy rodzić dzieci, żeby później żyć długo i szczęśliwie. Z każdym kolejnym wzrasta ryzyko poważnych chorób i przedwczesnego zgonu. I to znacznie…

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (15)
ocena
5/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 00:48:05

Moja prababcia przeżyła 103 lata, a urodziła 14 dzieci. :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 10:31:23

Moja babcia podobnie - zmarła mając 99 lat, a urodziła 10 dzieci. Gdyby informacje zawarte w tym artykule były prawdziwe, to chyba nasze babcie będąc bezdzietnymi, byłyby także nieśmiertelne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 17:01:18

wiecie co to jest wyjątek od reguły?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-12 04:21:24

Chyba nie wiedzą. Po co badania? Przecież moja babcia to i tamto...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 08:46:34

Po 10 latach w korpo, urlop macierzyński, mimo, że młody czasem dokazuje, naprawdę odczuwam jak urlop. Może za 5 lat zdecyduje się na drugie. Na więcej będzie za późno.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 08:09:03

A ja chcę mieć dwójkę w przyszłości i jeśli wszystko pójdzie dobrze to nie wyobrazam sobie ich nie mieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 07:02:45

Moim zdaniem już nawet jedno jest zbędne, po co niepotrzebnie ryzykować? Nie czuję się na tyle super zdrowa, aby świadomie niszczyć swój organizm.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 08:09:48

Rodzą bo chcą co cię tak to zastanawia nie chcesz nie masz ale szanuj innych.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 14:29:33

No tak,wcale się nie rozmnażajmy bo to zbędne :) Najwyżej ludzkość wyginie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-10 15:07:31

jest przeludnienie, o ludzkość się nie bój, głupi zawsze przetrwają

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 02:02:33

Ja szanuję innych, ale to nadszarpywanie zdrowia moim zdaniem. Mało to dzieci do adopcji jest? Ludzkośc wyginie, mam nadzieję że to był żart, ponieważ mamy przeludnienie obecnie. Tak, głupi zawsze przetrwają bo robią dzieci na 500+ i nie muszą pracować, tylko siedzą na zasiłkach. Normalny człowiek będzie się przez 2 lata zastanawiał czy na pewno go stać na to.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 03:32:10

Dlaczego osoby zdrowe mogące mieć własne dzieci mają adoptować? To nie jest tak jak adopcja psa. Pies i tak nie będzie miał naszych genów. Głupi jest ten argument. Zresztą łatwiej urodzić niż adoptować jeśli chodzi o sprawy papierkowe.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 15:31:58

My z mężem zaadoptowaliśmy dwójkę wspaniałych dzieci. Jesteśmy zdrowi i mogliśmy starać się o swoje, ale stosujemy antykoncepcję. Nie chcę wydawac kolejnej istoty na ten świat, bo jest nas za dużo a dzieciaków niechcianych mnóstwo :(. Mówiłam o mojej decyzji mężowi jeszcze gdy ze sobą chodziliśmy, początkowo miał inne zdanie, ale po kilku latach sam zrozumiał, że to wspaniałe móc komuś pomóc. Kiedy ustabilizowaliśmy się finansowo, postaraliśmy się o adopcję. kocham moje dzieciaki i nie wyobrażam sobie ich teraz nie mieć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 15:34:35

Dodam tylko, że moja rodzina ma ciągły problem z tym. Nie rozumieją dlaczego my - dwoje 33-latków, wykształconych, dobrze zarabiających, bez jakichkolwiek chorób i z "dobrymi genami" mogli nie wydać własnych pociech na świat. Najgorzej z teściami. Natomiast moja mama bardzo to popiera i jest ze mnie dumna. Polecam na facebooku grupy: antynataliści. To bardzo mądrzy ludzie. Myślę, ze tylko wtedy życie ma sens, gdy dajemy coś od siebie - pomagamy srodowisku, pomagamy innym ludziom. Pomyślcie o adopcji - w Polsce wciąż tak mało się o tym mówi :(

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-06-11 17:04:02

Ty miałaś szczęście, że dostałaś zdrowe dzieci. Ktoś z mojej rodziny nie mógł mieć dzieci i po latach starań dostali z adopcji chore dziecko. Oczywiście wszystko było zatajone. Tyle lat czekania i teraz masa wydatków, nerwów. Także jestem przeciwna adopcji, dopóki nie przestaną być nieuczciwi. W Stanach dostaliby milionowe odszkodowanie, tutaj dom adopcyjny umył ręce.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz