Jak wyglądają BLIZNY PO CESARCE? Uwaga - to nie jest łatwy widok!

27 Lutego 2018

Wiele kobiet wstydzi się widocznego znamienia na podbrzuszu.

blizna po cesarce

O cesarskim cięciu często mówi się, że to pójście na łatwiznę. Niektórzy twierdzą nawet, że cesarkę trudno nazwać porodem, a narodziny dziecka w ten sposób nazywają „wydobycinami”. Jak bardzo jest to krzywdzące najlepiej wiedzą kobiety, które tego doświadczyły. Wbrew pozorom, nie zawsze z własnej woli, ale konieczności.

Ze względu na kontrowersje, jakie wzbudza cesarka na życzenie, wiele z nich wstydzi się później widocznej blizny na podbrzuszu. A wcale nie powinny - przekonuje Grace Elizabeth, autorka projektu „Gold Dust” („Złoty Kurz”). Fotografka uwiecznia na swoich zdjęciach młode mamy, wcześniej podkreślając złotą farbą znamiona na ich ciałach.

W ten sposób dając do zrozumienia, że blizna po cesarskim cięciu nie jest czymś, czego należy się wstydzić.

Strony

× Użyj prawej i lewej strzałki na swojej klawiaturze, aby przeglądać podstrony artykułu
Komentarze (89)
ocena
4.8/5

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Ocena artykułu 1-5

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

pokrzywka
(Ocena: 5)
2018-04-19 19:48:42

U mojej siostry rana się brzydko goiła i została nie ładna blizna. Ja u siebie po cc jak tylko rana się zagoiła zaczęłam naklejać plastry contractubex, jest coraz lepiej blizna ładnie schodzi. Myślę, że końcowy efekt będzie super. Plastry nakleja się przez 3 miesiące.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
jolieorc
(Ocena: 1)
2018-02-28 12:51:55

wstyd to kraść. A blizna po cesarce jest tak nisko, że nikt jej nei zobaczy. do tego to mała kreseczka. Jeśli kogoś to szpeci to ma problem z głową a nie z blizną. Dla mamy zdrowych dzieci to jest odznaka honorowa a nie problem.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 13:09:37

Oddanie nerki choremu członkowi rodziny jest czymś wspaniałym, jednak blizna po tym zabiegu jest szpecąca i nie jest odznaką honorową, a problemem. Mimo tak pięknego prezentu jakim jest ofiarowanie zdrowia bliźniemu, taka osoba chce się jej jak najszybciej pozbyć. To jest normalne zachowanie, nikt nie próbuje oszukiwać że blizna coś znaczy. Nie, znaczenie ma ten czyn i żadna blizna nie przypomina o tym. Przypomina o tym uśmiech ozdrowiałej osoby. Czemu matki muszą wymyślać jakieś głupie ideologie do zwykłej szpecącej blizny.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 21:15:27

Bo mają kompleksy i zielenieją jak widzą "młodsze i ładniejsze" laski. Chcą czuć się lepsze, więc wmawiają sobie jakieś absurdy. Od innych mamusiek też chcą czuć się lepsze, dlatego szczują się nawzajem czy cesarka jest lepsza i która z nich się bardziej poswięciła.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ania
(Ocena: 5)
2018-02-28 10:04:15

Moja historia jest taka: po 8 godzinach strasznego bólu już nie chciałam rodzic inaczej niż naturalnie mimo porodu krzyżowego ale przyszło badanie i odeszły mi wody. Okazało się że mam zatrucie ciążowe. To był szok cesarskie cięcie to najgorsza opcja porodu. Załamalam się tym. Pojechałam odrazu na stół czekanie było najgorsze. W trakcie porodu okazało się że moja księżniczka urodziła się z węzłem na pepowinie a ja mialam łożysko przerosniete, lekarz o 2 tygodnie się pomylił z terminem porodu a na dodatek strasznie krwawilam na stole przez co wszystko się przedłużało. Nie mogłam dojść do siebie. Następny poród jaki będę mieć na pewno zacznę naturalnie i zobaczymy jak będzie przebiegać. Wiem że muszę poczekać długo na kolejnego maluszka ale warto!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 13:10:35

księżniczka, maluszek serio? Odpieluszkowe zapalenie mózgu trwa. Współczuję mężowi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 18:11:34

Co ci przeszkadza, że ktoś kocha swoje dzieci i mówi o nich czule? Jakaś trauma z dzieciństwa, bo ciebie rodzice nie kochali? Skoro używanie miłych przezwisk jest złe to co mówić o tych wszystkich desperatkach używających haseł typu gówniak, bahor i krowa rozpłodowa, że im jad mózg wyżarł? Znajdziesz faceta też bedziesz gi nazywała misiem, kotkiem, albi kochaniem. Może nie uwierzysz, ale nawet kobiety na wysokich stanowiskach nie mówią do mężów po imieniu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 18:23:11

Uwielbiam te psychologiczne wywody. A misiu i kotku to już zupełnie siara. Nie muszę szukać faceta, już go mam i nie zwracam się do niego jak do idioty.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kinga
(Ocena: 5)
2018-02-28 06:52:04

Przykro się czyta jak ktoś pisze że dziecko jest pasozytem i nie warto mieć potomstwa. Dziecko to największy dar jaki można dostać. Poród naturalny to wspaniała sprawa i z całego serca podziwiam Panie które tak rodziły. Sama też bardzo chciałam tak urodzić synka, jednak lekarz zadecydował że będzie cc, ponieważ był bardzo duży i nie warto było ryzykować. Bardzo bałam się cesarki, ale przeprowadzal ja świetny specjalista i moja blizna jest praktycznie nie widoczna, większy problem mam z paskudnymi rozstepami. Jeżeli chodzi o ból, to wiem ze przy naturalnym porodzie jest ogromny, przy cc również, jak zejdzie znieczulenie rozciety brzuch bardzo doskwiera a człowiek po 8h od cc uczy na nowo się chodzić. Wszystkie te cierpienia wynagradza mały czlowieczek, który dzięki temu przyszedł na świat. Drogie Panie, nie ważne jak rodzimy, ważne żeby wszystko przebiegało bez komplikacji a maluch urodził się zdrowy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 19:30:42

nie uważam, że nie warto mieć dzieci, ale jednocześnie nie zgadzam się z tym, ze to ''najwiekszy dar''. Zależy dla kogo :) ja jestem bezdzietna i ciesze sie z tego, nie zazdroszcze nikomu dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 19:34:03

Największym darem dla kogoś może być tylko to, czego on pragnie. Np. dla niektórych największym darem może być samochód bo uwielbia prowadzić, a dla kogoś kto boi się prowadzić to będzie bezużyteczne a nawet wkurzająca. Także zależy od danej osoby, co lubi a czego nie. Nie wszyscy lubią dzieci i chcą je mieć. Nie uogólniaj anonimie z pierwszego komentarza.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
2xcc
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:38:52

Artykuł oczywiście ma na celu zniechęcić do cesarek na życzenie. JA miałam dwie jedna z powodu braku postępu porodu i mały tracił tętno A druga ze wskazań i nie żałuję! Naogladalam się w pracy neurologicznych dzieci, ktore zatrzymały sie w kanale i są teraz roslinkami. Porażenia, padaczki itp. Bałam się porodu okropnie, ale szłam nastawiona na naturalny, ale Opatrzność czuwa i wyszło inaczej. Blizne mam piękną i nie jestem wcale bogata. W publicznym szpitalu zrobiono wszystko jak trzeba. Bóg zapłać.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:46:53

Widzisz, a ja przeczytałam tekst zamiast oglądać tylko obrazki i wiem, że seaja z podkreślonymi złotą farbą bliznami ma pokazać, że cesarskie cięcie to wcale nie pójście na łatwizne, też ma swoje ciemne strony i nie należy się wstydzić swoich blizn, bo to pamiątka z najpiękniejszego dnia życia.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lili1234
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:22:25

Kiedy pokażecie blizny po rozciętym kroczu u kobiet po naturalnym porodzie?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:25:11

Niestety niewiele widać, wiec trudno czasem znaleźć, poza tym nie każda pęka lub ma nacięcie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 01:21:28

Nacięcie krocza o ile w ogóle jest to zazwyczaj jest minimalne. Ja mam bliznę, która ma może 0,5 cm długości i jest cienka jak igła. Miesiąc po po porodzie, gdy była już blada mój mąż szukał jej kilka minut, chociaż wzrok ma dobry, tak więc wstawianie zdjęć blizn po rozciętym kroczu nie miałoby sensu, bo zazwyczaj trzeba się dobrze przyjrzeć żeby taką bliznę w ogóle zobaczyć.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 20:22:31

Serio mąż przez kilka minut siedział i szukał ci blizny na pipsku?:D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 20:23:42

wolał szukać blizny niż się z nią kochać :) dlatego tak długo szukał, cwaniak

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Natalia
(Ocena: 1)
2018-02-27 21:36:36

Rodziłam niespełna 2 lata temu przez cesarskie cięcie i nie mam takiej blizny, to co pokazują nam w tym artykule wygląda, jak zakazone blizny, albo słabi krawce z tych ginekologów :) moja blizna jest blada, wąska, krótka, pomimo, że dziecko 3410. Nie jest tak źle, to wcale nie szpeci. Dla złośliwych mogę powiedzieć, że wolę mieć bliznę na podbrzuszu niż rozcieta cipuche :D A co do przeżyć po CC to nie życzę nikomu.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:25:25

Mam Blizne po CC gdyby nie ona nie miałabym dziś 13 miesięcznego słodziaka którego kocham nad życie, nigdy nie zapomnę momentu, w którym akcja serca mojego maluszka zaczęła się zatrzymywać, dzięki szybkiej reakcji lekarza mam dziś moje szczęście, które mogło umrzeć w moim łonie, bądź zaraz po wyciągnięciu kiedy sie "zatrzymal" każda sekunda miała znaczenie. Więc jeżeli oceniasz inne matki po tym że miały CC to przeżyj to co kobiety, które dzięki właśnie CC moga cieszyć się swoim szczęściem. Ps. Jestem dumna z mojej blizny !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:29:34

Każda blizna szpeci, niezależnie jak powstała i co nam przypomina. Ja np. po operacji czuję się lepiej ale blizna przypomina mi tylko ból sprzed operacji, dlatego ją usunęłam maksymalnie ile się da.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Wero
(Ocena: 5)
2018-02-28 03:09:40

Ja swoje pierwsze dziecko rodziłam naturalnie i trwało to ok 20 min. Moje drugie zaś przez cc. Ws

Nie wstydzę się swojej blizny!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
W
(Ocena: 5)
2018-02-28 03:17:38

Ja swoje pierwsze dziecko rodziłam naturalnie i trwało to ok 20 min. Moje drugie zaś przez cc. Wszystko przebiegało prawidłowo . Miałam rozwarcie i skurcze prawidłowe. Zaczęłam rodzic. Parcia trwały ok 1.5 h. I nic. Po zrobieniu usg okazało się ze dziecko jest odwrócone twarzą do góry i dlatego było trudno go wypchać. :( lekarz powiedział ze mogę przeć. Ale już byłam bardzo zmęczona wszystkim (14h pod kroplowkami na wywołanie) i bałam się o dziecko. Lekarz sprawdził stan dziecka i okazało się ze głowa mu puchnie :( szybka decyzja na cc. Nie zawsze jest kolorowo jak się wydaje!!! My mamy które miały cc nie zawsze miały wybór! Najważniejsze zdrowie dziecka!!! Moja blizna jest tzw bikini. Nie widoczna . Wystarczy tez używać kremy na bilzy i z czasem schodzi. Nie dokonca ale coś. Jestem dumna z mojej blizny!!! Poza tym nie zawsze jest happy End po cc. Miałam duży krwotok ale lekarz uratował mnie!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:15:16

Dziewczyny, po co te kłótnie? Niech każda sama zdecyduje jak chce rodzić! Co komu do tego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:38:09

Ale jak to, każda niech rodzi jak chce? Podczas porodu nie ma "mojego widzi mi sie", do rodzaju porodu są zalecenia lekarskie i to nie my kobiety o tym decydujemy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:39:00

Masz pieniądze, decydujesz. Nie masz pieniędzy, decyduje lekarz.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ja
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:43:16

Dobrze, może i tak jest. Podasz porodu naturalnego meczysz się przed i w trakcie natomiast przy CC meczysz się po i to znacznie dłużej. Przeżyłam jeden poród przez CC i nie wiem dlaczego ktoś miałby płacić za takie bóle, niemoc wstania, przekrecenia się na bok czy nawet smiac się nie można, wyprostować... Ale co kobieta to inne opinie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:44:36

Zależy gdzie robione i przez kogo i za ile pieniędzy. Są kliniki prywatne.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:50:45

Czyli chirurg w prywatnej klinice zrobi tak, że tkanki zagoją się przez kilka godzin i nie będzie bólu spowodowanego gojeniem się rany? W jakiej klinice są takie cuda?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 21:51:31

to się nazywa znieczulenie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:13:07

Przez kilka tygodni? Chyba nigdy nie miałaś operacji wymagającej rozcięcia powłok brzusznych, to się goi tygodniami, nie ważne kto operuje.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:16:06

Cóż mam to szczęście, że mam w rodzinie lekarzy i pielęgniarki, operacje mi niestraszne. Miałam jedną operację.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:24:02

Też mam, nawet ginekologa położnika i co z tego? Po cesarce się cierpi. Nie ma narazie bezbolesnego sposobu na urodzenie dziecka. Albo cierpisz w trakcie, albo po. Jak nie chcesz żeby cię bolało, adoptuj, jedyna opcja.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:25:00

Ale ja nie chcę mieć dzieci więc nie obchodzi mnie poród.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:26:43

To po co piszesz o rzeczach, o których nie masz pojęcia? Słynna dentystka jak mniemam?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:28:16

Kto? To jakiś slang w stylu madki? Nie kapuję. Mogę pisać na każdy temat jaki chcę, nic ci do tego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:34:30

Pouczasz kobiete, która miała cc, że wcale nie boli, a sama nie rodziłaś i śmiejesz się z madek? Po co wchodzisz na artykuły o porodach jak nie checesz dzieci? Ja nie chcę, skakać ze spadochronem, bo uważam, że to głupie, więc nie wchodzę na artykuły dla spadochroniarzy, żeby ich krytykować. Masz taki fetysz, czy coś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:34:30

Pouczasz kobiete, która miała cc, że wcale nie boli, a sama nie rodziłaś i śmiejesz się z madek? Po co wchodzisz na artykuły o porodach jak nie checesz dzieci? Ja nie chcę, skakać ze spadochronem, bo uważam, że to głupie, więc nie wchodzę na artykuły dla spadochroniarzy, żeby ich krytykować. Masz taki fetysz, czy coś?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 22:37:36

Nie pouczam tylko piszę, że różnie może być. Nie śmieję się z madek tylko nie rozumiem tego tekstu o dentystce i pomyślałam że to coś w tym stylu, jakiś slang. Czemu nie mogę czytać o porodzie? Rozmawiam na te tematy z koleżankami. Czy to, że nie będę rodzić oznacza, że nie mogę o tym czytać? Mój poród mnie nie obchodzi bo go nie będzie ale koleżanki opowiadają o tym, z chęcią słucham. Przeszkadza ci to?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-27 19:52:02

Ochyda, lepiej nie mieć dzieci, albo rozerwana pi.zda, albo ochydne blizny, a do tego gówniak niszczący życie wszystkim na około. Po co być krową rozpłodową. W dzisiejszych czasach tylko patola bez ambicji rodzi dzieci. Normalne kobiety wolą inwestować w siebie zamiast w pasożyta.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 01:52:35

No, ciekawe co by było, gdyby wszystkie były "ambitne, inwestujące w siebie, a nie w pasożyta"? Gatunek ludzki pewnie szybko przestałby istnieć. Ale co tam, przecież to nic ważnego, ważniejsza jest praca i pieniądze niż jakiś tam gatunek :D i w sumie to nawet po komentarzach na tym portalu można rozpoznać, które kobiety są bardziej zadowolone ze swojego życia. Bezdzietne na siłę próbują się dowartościować, plują jadem i chwalą się jakie są super bogate i gdzie niby nie pracują itd. Może Cię zaskoczę, ale matki też potrafią być ambitne, zarabiając grube pieniądze i ciesząc się życiem ze swoim dzieckiem, ale po prostu nie mają potrzeby ogłaszania tego całemu światu. I nie, nie mam jeszcze dzieci, ale mimo wszystko denerwuje mnie wywyższanie się bezdzietnych, które pewnie najpierw chwalą się wszystkim anonimowo w internecie, a później płaczą w poduszkę, że są nieszczęśliwe i tak naprawdę nie mają nic...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 09:22:19

Daj spokój. To pewnie komentarz "dentystki". Ona i tak wie lepiej.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
(Ocena: 5)
2018-02-28 13:12:51

Nie, to nie jej komentarz. Tęsknisz za nią, że tak o niej wspominasz?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz