Matki nastolatki wychowują POKOLENIE PÓŁSIEROT!

Prawie każda młoda mama woli samotnie wychowywać dziecko niż w towarzystwie mężczyzny, którego ledwo zna.
Matki nastolatki wychowują POKOLENIE PÓŁSIEROT!
26.10.2010

Statystyki dotyczą kobiet w Wielkiej Brytanii, ale wyniki odzwierciedlają powszechną w Europie tendencję do samotnego wychowywania dzieci. Nastolatki, które szybko zostały rodzicami nie są gotowe zarówno do wychowywania dzieci, jak i do życia w parze.  

Za główną przyczynę tego zjawiska podaje się...wygodę! Otóż młodym mamusiom budowanie rodziny zwyczajnie się nie opłaca. Brytyjski rząd zapewnia im mieszkanie oraz comiesięczną zapomogę, która pozwala na życie w godnych warunkach. Te udogodnienia to efekt wprowadzonej przez Tony'ego Blair'a reformy z 2001 roku.

Młodym tatusiom również nie zależy na wspólnym wychowywaniu juniorów. Nastoletnia ciąża jest najczęściej wynikiem jednorazowej przygody z przypadkową partnerką, więc trudno wymagać rodzicielskiej odpowiedzialności od dzieci, które rodzą dzieci.

Specjaliści ostrzegają jednak, że ta niepokojąca tendencja musi odbić się na dzieciach. Młode mamy nie zdobędą odpowiedniego wykształcenia i dobrze płatnej pracy, przez co w przyszłości mogą borykać się z poważnymi problemami finansowymi, a ich dzieci będą wzrastać w ubóstwie.

Maja Kostrzewa

Zobacz także:

Pierwsze dziecko, lepszy chłopiec czy dziewczynka?

Ciążowe zachcianki - o czym świadczą?

Komentarze (38)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 10.01.2011 11:32
Witam ja jestem 20-letnia mama dwójki kochanych dzieci.Córeczke urodziłam w wieku 16 lat i córka ma już 4 latka a syn 2 latka i denerwują mnie ludzie którzy mówią ze nastolatki nie dają sobie rady bo ja mam kochanego męża dba o nas od początku , skonczyłam szkole i niewyobrażam sobie zycia bez moich dzieci i męża i chciałabym miec jeszcze jedno dziecko. A co do ludzi ktorzy maja nas za nieodpowiedzialne matki to sie myla bo niewazne ile ma sie lat jak ma się dziecko tylko wazne jest to czy bedzie sie odpowiedzialnym i bedzie sie dobrze dbało o dziecko bo ja nieumiałabym usunąć ciąży albo co gorsze wyrzuic dziecko do smietnika a jest dóżo takich zdażen i niebyły to młode matki tylko dojrzałe kobiety które miały juz dzieci. Pozdrawiam Sabina
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 07.01.2011 15:29
ja jestem młodą matką,jak urodziłam dziecko jak mialam 18lat,teraz ma 1,5 roku. ja wciąż sie ucze choć zaocznie aby móc sie zajmować synkiem.ojciec dziecka nie schował glowy w piasek.mieszkamy razem,on zarabia ja sie ucze. Nie mam zamiaru podlegać jakimś chorym tendencjom i nigdy nie pozwole na to żeby moje dziecko mialo matke bez szkoły.O aborcji w naszym przypadku nie było mowy poniewaz chcieliśmy tego dziecka.Może nie zawsze jest łatwo ale zawsze mamy świadomość, że mamy siebie.jestesmy ze sobą od 4lat. mialam 15 lat jak sie poznaliśmy on 19. mimo wieku zbudowaliśmy dojrzały zwiazek z którego jestem dumna.Uważam że dojrzałam do roli matki i do tworzenia rodziny.Sandra.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 19.12.2010 20:11
Dla mnie to glupota.. ze mlode matki sa wygodne i niechca zakladac rodziny... Wkoncu to najwazniejsze...ze sobie pary wzajemnie pomagaja!!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 31.10.2010 13:41
Dokładnie^^.. to faceci sa w sumie winni bo to oni zapładniają... Jak sie chce-wtedy sa prawdziwymi mężczyznami... ale jak przyjdzie co do czego to łeb w piasek... prawdziwy facet liczy się z konsekwencjami i opcją tzw "wpadki"... a nie zostawia kobiete sama i ma wszystko gdzies.. żałosne
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 30.10.2010 14:10
zawsze mnie wkurza kiedy faceci wypowiadają się o aborcji. Kobieta, która nie chce mieć dziecka ( a zaszła w niechcianą ciążę) nie może go usunąć, bo to be, tak? a facet, który jest odpowiedzialny w połowie za to dziecko daje dyla, on zawsze ma wybór....
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo