Dzieci biegle rysują myszką, ale nie potrafią używać ołówka

Pięciolatki wiedzą jak prowadzić myszkę komputerową, ale nie wiedzą jak narysować kwadrat. Psychologowie ostrzegają - rośnie pokolenie dysgrafików!
Dzieci biegle rysują myszką, ale nie potrafią używać ołówka
28.10.2010

Przebadano 300 dzieci w wieku od pięciu do sześciu lat. Każde dostało proste zadanie do wykonania, miały rysować podstawowe figury geometryczne. Okazało się, że zupełnie im to nie wychodzi, a winą za to obarcza się przyspieszony rozwój cywilizacji.

Rodzice maluchów bardziej dbają o to, aby potomek miał kontakt ze sprzętem komputerowym niż z wycinanką. W ten sposób pociechy zaniedbują podstawowe umiejętności manualne. Potrafią jeździć paluszkiem po touchpadzie, ale to nie nauczy ich pisania. Przeciwnie! Ruchy myszką nie kształcą dobrych nawyków prowadzenia kredki po papierze.

Psychologowie ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, poprosili badanych najpierw o rysowanie trójkątów, kwadratów i kółek. W następnym etapie pojawiły się bardziej złożone figury, m. in. koło wpisane w kwadrat albo kółko z dwoma trójkątami po bokach (tzw. cukierek); sprawność w rysowaniu tej ostatniej oznacza m. in. to, że dziecko będzie w przyszłości potrafiło łączyć literki w wyrazy.

Wyniki są mocno niepokojące - okazało się, że co trzecie dziecko zupełnie nie radziło sobie z zadaniem! Sześciolatki nie umiały nawet narysować kwadratu z jednym rogiem zaokrąglonym! Z łatwością za to przychodziło im rysowanie krzyża, ale to już nawet trzylatki sprawnie wykonują. To sygnał dla rodziców. Muszą działać prędko, bo wychowają sobie wtórnych dysgrafików.

To nie to samo co dysgrafia, która jest schorzeniem neurologicznym. Wtórna jest wynikiem zapóźnienia w przygotowaniu do szkoły i jest uleczalna. Wystarczy dać dziecku plastelinę, kredki, nożyczki i wycinanki. Wyklejanki i kolorowanki są bardziej rozwojowe niż obsługa joysticka. Zamiast sadzać córkę przed monitorem, lepiej zaprosić ją do zabawy w kuchni. Lepienie ciasta, mieszanie, posypywanie to kolejne proste czynności podnoszące zdolności manualne. Ich zaniedbanie prowadzi do kłopotów w pisaniu, przez które trudno będzie poradzić sobie z odwzorowaniem liter, trzymaniem się w liniaturze czy stawianiem drobnych znaków.

Maja Kostrzewa

Zobacz także:

Odzwyczajanie dziecka od smoczka

Maluch przychodzi na świat z silnym odruchem ssania. Kiedy jest najlepszy moment, by zacząć odzwyczajać go od ssania smoczka?

Pas ciążowy - sposób na schudniecie po porodzie

Po ciąży ciało kobiety się zmienia – to prawdziwy krajobraz po burzy. Największą zmorą wielu świeżo upieczonych mam jest pozbawiony elastyczności brzuch i krępujące fałdki.

Komentarze (15)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 16.11.2010 19:47
Nie podoba mi się to
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.10.2010 18:07
Jak przeczytałam tytuł, miałam dziwne skojarzenie...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.10.2010 18:07
Jak przeczytałam tytuł, miałam dziwne skojażenie...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.10.2010 10:39
jak bym czytała o dzieciach mojej siostry..
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 28.10.2010 10:35
no i dobrze bo w przyszłości komputery zawładną całym światem, a pisanie ręczne stanie się staroświeckie... przecież w szkołach na ławkach mają stać netbooki zamiast zeszytów.
zobacz odpowiedzi (2)

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo