Odzwyczajanie dziecka od smoczka

Maluch przychodzi na świat z silnym odruchem ssania. Kiedy jest najlepszy moment, by zacząć odzwyczajać go od ssania smoczka?
Odzwyczajanie dziecka od smoczka
21.10.2010

Smoczek niejedną mamę uratował z opresji – maluchowi ssanie kojarzy się z miłymi chwilami i dlatego jest tak uspokajające. Potrzeba ssania słabnie po czwartym miesiącu życia, dlatego to doskonały moment na rozpoczęcie odzwyczajania.

Nie dopuść do uzależnienia

Jeśli dziecko ma smoczek w buzi przez całą dobę i mama pozwala mu na to nawet, gdy skończy cztery miesiące, istnieje ryzyko uzależnienia. Dlatego w okresie między drugim a czwartym miesiącem należy podawać smoczek incydentalnie, gdy inne formy uspokojenia maluszka nie skutkują.

Uwaga na mleczaki

Jeśli nie odzwyczaisz malucha od smoczka przed pojawieniem się zębów mlecznych istnieje ryzyko, że pojawią się wady zgryzu. Aby zminimalizować ryzyko, kupuj modele smoczków o kształcie podobnym do brodawki oraz dbaj, by dziecko korzystało z nich jak najrzadziej.

Smoczek zamiast przytulanki

Nie przegap momentu, w którym smoczek staje się najlepszym przyjacielem dziecka, bez którego nie może ono ani zasnąć, ani się przebudzić, ani uczestniczyć w zabawie. Jeśli zauważysz, że ssanie smoczka jest dla pociechy jedynym sposobem na rozładowanie napięcia, postaraj się znaleźć  przyczynę takiego stanu rzeczy. Zafunduj dziecku więcej wrażeń – zadbaj o częste spacery, zabawy, poczytaj mu.

Pamiętaj!

Nigdy nie zanurzaj smoczka w cukrze i nie smaruj go miodem!

Nie podawaj dziecku smoczka, który upadł!

Nie oblizuj smoczka!

Gabriela Mostowicz- Zamenhof

Zobacz także:

Jak przekonać dziecko do pójścia do przedszkola?

Pierwsze dziecko – chłopczyk czy dziewczynka?

Komentarze (27)

Ocena: 5 / 5
Anonim (Ocena: 5) 12.06.2012 14:30
moja sytuacja była trochę bardziej dramatyczna, mój synek 2 latek miał podawany smoczek w sytuacjach stresowych lub do spania, ale i tak się przyzwyczaił, z dnia na dzień wyrzuciłam smoki powiedziałam że myszki wzięły go dla innej dzidzi. Noce były nie spokojne, płakał , lamentował, a mi serce pękało, wytrzymałam, ale coś się w nim zmieniło, teraz bym już tego nie zrobiła, sam z czasem by zrezygnował, a zły zgryz nie zależy od smoczka tylko od genów. A zrezygnowałam gdyż każdy zwracał uwagę a lekarze kiwali głową, teraz bym się ludzi nie posłuchała i nie stresowała bym dziecka.
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 06.05.2011 18:34
najlepszym sposobem jest nie dawac dziecku smoczka-ja tak zrobilam...
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 01.11.2010 22:08
Jak mmiałam rok , mama wyrzuciała mojego smoczka i powiedziała że wiedźma zabrała . i od tamtej pory już nie miałam smoczków ;P
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 26.10.2010 21:05
a*llegro.pl/show_user_auctions.php?uid=10388924 super ubrania! MEGA PACZKA a także NOWE bluzki! zapraszam!
odpowiedz
Anonim (Ocena: 5) 22.10.2010 22:33
Moja mama wytarła smoczka w pieprzu powiedziała mi ze smoczek był stary i już wlazły do niego robaki i ze jak chce to moge sprobowac ale mi takie na buzi zostana . Od razu mi sie odechciało ;d
odpowiedz

Polecane dla Ciebie

Polecane wideo